Wiadomości

W Górkach odbyły się uroczystości 100. rocznicy objawień fatimskich

Dodano:
garwolin - W Górkach odbyły się uroczystości 100. rocznicy objawień fatimskich

Około 5 tys. pielgrzymów z diecezji siedleckiej i z całej Polski, przybyło wczoraj do Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej w Górkach, by uczestniczyć w uroczystościach 100. rocznicy objawień fatimskich. Mszę Świętą koncelebrował i homilię wygłosił ks. biskup Piotr Sawczuk.

Uroczystości rozpoczęły się nabożeństwem majowym, śpiewem Litanii Loretańskiej. Następnie prelekcję pod tytułem: „Objawienie w Fatimie wezwaniem do nawrócenia” wygłosił mariolog dr Wincenty Łaszewski.

- Od 30 lat w pierwsze soboty miesiąca począwszy od maja do października gromadzimy się przy tej cudownej figurze Matki Bożej Fatimskiej. Składamy jej różne nasze prośby, ale także i dziękujemy. Księgi pamiątkowe kryją na swoich stronach gorące prośby, ale także i serdeczne podziękowania. Niech to będzie główny przedmiot naszej modlitwy, naszego trudu pielgrzymowania –
mówił podczas uroczystości ks. Czesław Knebel, proboszcz parafii w Górkach

Prelekcję „Pierwsze soboty miesiąca” wygłosił ks. Paweł Wiatrak- Jesteśmy powołani - tutaj obecni czciciele Matki Bożej - do tego, aby wejść do szkoły Maryi, wejść w rzeczywistość pierwszych sobót miesiąca. Jest wielu powołanych, ale mało wybranych, czyli tych, którzy rzeczywiście z całkowitym oddaniem swojego serca w każdą pierwszą sobotę miesiąca są w szkole Maryi – mówił duchowny. Podkreślił on, podczas sobotniego nabożeństwa, jak ważna jest spowiedź święta i komunia wynagradzająca. Wezwał też wiernych do uczestnictwa w medytacji różańcowej. Po procesji z figurą Matki Bożej Fatimskiej różańcu, została odprawiona uroczysta Msza Święta, której przewodniczył ks. biskup Piotr Sawczuk. Oprawę muzyczną Mszy przygotował Chór Miasta Garwolina.

- Chcemy dzisiaj prosić o łaską odczytania ich (objawień fatimskich) na nowo i odniesienia do siebie, do swojego życia. Rozpoczynamy tę Eucharystię w postawie wiary, w postawie uwielbienia i chcemy prosić, żeby Pani Fatimska wstawiła się za nami, abyśmy też potrafili swoje życie oddać w darze, żebyśmy potrafili kochać Pana Boga, matkę Jego Syna i naszą, ale także naszych bliźnich, żebyśmy nie stronili od rzeczy trudnych, żebyśmy się modlili i pokutowali, żebyśmy reperowali swoje życie i oddali się jako narzędzie Matki Bożej dla reperacji tego świata
– mówił przed Mszą Świętą ks.  biskup.

REKLAMA:


Objawienia fatimskie mają wpływ na losy świata

- Dzisiaj przypada setna rocznica objawień w Fatimie – mówił podczas homilii duchowny. - Objawień, które miały kiedyś i mają obecnie wielki wpływ na pobożność ludzi wierzących, na ich postawy moralne, ale także wpływ na losy świata i losy Kościoła. Sanktuarium w Fatimie jest miejscem szczególnym wśród miejsc gdzie objawiła się Maryja. Przyciąga każdego roku po kilka milionów pielgrzymów z najdalszych zakątków naszego globu, a teraz  w roku stulecia objawień za pewne zostaną pobite wszystkie dotychczasowe rekordy. Dzisiaj mają tam, jak wiemy, miejsce centralne uroczystości  (…) Trzeba podkreślić, że w dzisiejszą diecezjalną uroczystość 100-lecia objawień, my wszyscy zgromadzeni tak licznie tutaj w góreckim sanktuarium, przebywamy w łączności z pielgrzymami, którzy są w Fatimie z Ojcem Świętym i z naszym księdzem biskupem. Pojechali też tam liczni wierni z naszej diecezji i kapłani i świeccy – mówił duchowny.

Wypełnienie próśb Matki Bożej ratunkiem dla Europy

Ks. biskup przypomniał, że Matka Boża objawiła się dzieciom w Fatimie nie bez powodu. Rok 1917 był bardzo trudny dla Europy: - W 1917 roku trwała jeszcze I wojna światowa, bardzo okrutna wojna, która pochłonęła prawie 10 mln ofiar. Portugalia też w niej uczestniczyła, przynajmniej pod koniec. A warto zaznaczyć, że od co najmniej paru lat, ten kraj przeżywał bardzo poważny kryzys ekonomiczny, narastające wzburzenie ludzi doprowadziło do udanego zamachu na króla, a kolejny król został zmuszony do abdykacji i wypędzony z kraju. W ten sposób zakończyła się w Portugalii monarchia i została proklamowana republika. Konstytucja wprowadzona przez nową liberalno –lewicową władzę wprowadziła rozdział Kościoła od państwa. Zaczęły się prześladowania księży, zakony zostały rozwiązane, a napastliwa propaganda podkopywała zaufanie do Kościoła. 1917 r. to także rok rewolucji bolszewickiej w Rosji, ta rewolucja trwała już od lutego, a miała wybuchnąć z wielką siłą w październiku. W wielu miejscach w Europie nastroje były bardzo rewolucyjne, buntownicze, Obok tradycyjnych instytucji na ławie oskarżonych stawiano także Kościół. (… )1917r. to rok zamętu, to rok głoszenia zwodniczych idei (…), dojścia do głosu rewolucji z jej ateistycznym, czerwonym obliczem.
 I oto nadzieja dla świata przychodzi w prowincjonalnej Fatimie przez biedne proste dzieci, które nie umieją czytać i pisać, są jednak pełne miłości do Jezusa i Maryi Niepokalanej, gotowe spełnić każdą jej prośbę, gotowe w milczeniu cierpieć za grzeszników, dzieci, które nie biadolą nad swoim losem, który był niełatwy(…) „Pozwólcie dzieciom przychodzić do mnie” - jakże rozumiemy słowa Jezusa? Rozumiemy, że w dzieciach dostrzegał urok autentycznej, szczerej postawy, brak zawiłych kalkulacji, do jakich ucieka się wielu ludzi dorosłych
– mówił ks. biskup.

Na koniec ks. biskup Piotr Sawczuk wezwał wiernych do wypełniania próśb Maryi:- W Fatimie Maryja chciała ludzi przestrzec przed tym, by odpowiedzią na ówczesne problemy nie była wojna. Nie udało się, bo ludzie jej nie posłuchali. My możemy podejść inaczej, możemy bardziej przejąć się Jej błaganiem.


Autor: Adrian Stoń

Odwiedź nas na facebooku

Galeria 136

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Gosc (, #IP dfc60b6da2) Odpowiedz

Ciekawe czy choć jedną z tych osób przeczytała coś o tak zwanym cudzie dwuch slonc lub inaczej zwanego cudem wirujacego słońca w Fatimie i co tam się faktycznie wydarzyło podczas tego zjawiska kture niemialo żadnych oznak cudu a było przejawem wysoko rozwiniętej cywilizacji i ich techniki jest sporo opisów i nawet niesa specjalnie upiekszone ani przekrecone to cała wiara miliony modlą się do kogoś kto jest przedstawicielem obcej cywilizacji nie żadnym Bogiem wyprzedzając nas daleko w rozwoju prymitywna ludzka rasa uważa niektóre z ich poczynań za cud lub cuda kture coraz bardziej z postępem nauki daje się wytłumaczyć że to tylko zwykłe prymitywne sztuczki do których co prawda jeszcze nam daleko ale pokaz czy zwykła sztuczka kogoś bardziej rozwinietego to nie żaden cud.

(, #IP 1de8e3ac9e) Odpowiedz

w zielone ludziki wierzysz?

Gosc (, #IP af7135f06a) Odpowiedz

To nie jedyny taki pokaz takich niby cudów i objawień było jeszcze kilka na terenie Europy i Afryki wszystkie według tego samego schematu większość nieuznana przez kosciul i Watykan bo dotyczyły zaklamania wiary i niemoralnego prowadzenia się księży i dostojnikuw watykanskich ale każde z tych jak wy nazywacie objawień było pokazem techniki i możliwości obcej cywilizacji ktura potrafi uleczyć wszystkie ziemskie choroby i trwałe kalectwa i posiadają możliwości kturych my ziemianie może nigdy nieosiagniemy a każde objawienie miało tylko jeden cel było ostrzeżeniem przed zbliżającym się konfliktem zbrojnym lub jakąś inną większą zaglada ludzkości niewiadomo tylko czy każda z tych wojen o której nas ostrzegali była wywołana pod ich wpływem czy sami ludzie rozpetywali to piekło jeśli wierzycie że te objawienia miały boski charakter zadanie sobie jedno pytanie skoro ten wysoko rozwinięty byt ktury tam się objawial mógł dokonywać uzdrowien na masowa skalę dlaczego nieuleczyl całej ludzkości przynajmniej tylko z chórub a morze my dla nich jesteśmy tylko zwykłym eksperymentem jak króliki doświadczalne w wielkim ziemskim laboratorium

(, #IP 5971cb4856) Odpowiedz

Łatwiej wierzyć w zielone ludziki niż w Boga. Człowiek musi w coś wierzyć. Jak nie wierzy w Boga to jest gotowy uwierzyć w byle co.

Gosc (, #IP 763b7f65c3) Odpowiedz

Poczytajcie sobie o Mojżeszu i wędrówce ludu Izraela przez pustynię ale teksty z tory i innych niechrzescijanskich pism jest tam napisane coś o arce przymierza i coto było za urządzenie jeśli niebyla włączona ani ten niby bug nieslyszal głosu swojego ludu ani Mojżesz nieslyszal poleceń tego niby Boga żydzi kontaktowali się przy jej pomocy z bytem wyższym zwanym przez nich Bogiem ale niszczyli całe miasta przy pomocy tego urządzenia i wygrywali bitwy ale arka zabijala również żydów którzy się jej dotkneli bez odpowiedniego stroju ochronnego i była urządzeniem kture często strzelalo tzw.piorunami zresztą wszystkie biblijne opisy zejścia Boga na gure Synaj są prymitywnym opisem przedstawiającym ladowanie statku kosmicznego przez kogoś kto niema żadnej wiedzy ani pojęcia o urządzeniach technicznych bug zawsze objawial się w klebach dymu ognia i grzmotuw odpowiadających lądowaniu statku kosmicznego nikt wtedy niemugl się zbliżać do góry Synaj żeby niezostal spalony arka terz była niesiona w pewnej bezpiecznej odległości przed tłumem Izraela aby nikomu niewyrzadzila krzywdy przeczytajcie co to jest rydwan borzy i tak samo jak oni są dlanas kosmitami tak samo my dla innych ras będziemy kosmitami na bardzo prymitywnym stopniu rozwoju ktoś kto ma technikę pozwalająca na podróże między galaktyczne lub w czasie zawsze będzie sobie robił z nas jaja

A ty nie wierzysz? (, #IP 7a1d9e32ec) Odpowiedz

Wierzysz w Wielkiego Niebieskiego Smerfa z dużą białą brodą, który za kradzież z sadu wywalił towarzystwo na bruk, a kpiąco wypowiadasz się o obcych, którzy być może zaingerowali w nasz rozwój. Stąd teraz prehistoryczne opisy w świętych księgach ognistych latających rydwanów, którymi bogowie odlatywali do nieba. Jeszcze kilkanaście lat temu nie wolno było mówić, że jakaś gwiazda może mieć planetę. Dziś się okazuje, że każda gwiazda ma cały orszak planet, a są nawet układy z wieloma gwiazdami. Na niebie widok np. trzech zachodzących słońc. Więc kto wie, może są całkiem blisko, jakieś 200-300 lat świetlnych stąd?

Ty chyba też z dalekiego kosmosu przyleciałeś. (, #IP 904c286a6a) Odpowiedz

Pisownię i słownictwo masz straszne, jakbyś dopiero języka się uczył.Co nie zmienia faktu, że możesz mieć rację. Obca cywilizacja musiała zrobić jakiś zrozumiały dla nas teatrzyk, przy badaniu i próbie kontaktu. Biały cywilizowany człowiek jeszcze do niedawna zostawał łatwo bogiem przy kontaktach z dzikimi plemionami.