Ciekawe tematy

Koncert Aurelii Luśni prezentujący utwory z nowego albumu. Tego nie można przegapić!

Dodano:
garwolin - Koncert Aurelii Luśni prezentujący utwory z nowego albumu. Tego nie można przegapić!

Absolwentka wydziału wokalno-aktorskiego Akademii Muzycznej w Gdańsku (2004). Jest laureatką wielu festiwali piosenki. Aurelia Luśnia - na terenie powiatu garwolińskiego, znana jest również ze swojej działalności w szkole muzycznej, jako dyrektor Best Vocal Studio. Jej debiutancka płyta „Wracam do domu” została wydana w 2009 roku. W 2015 roku interpretacja jej piosenki „Ubóstwiam drakę”, znalazła się na płycie „Jeremi Przybora wyśpiewany” obok takich artystów jak Kayah czy Justyna Steczkowska.

W maju 2017 roku ukazał się trzeci, autorski album „Po godzinach”. Piosenek z tego albumu będziemy mogli posłuchać na koncercie już w najbliższy czwartek, 5 października, w CSiK w Garwolinie.



Kurier Garwoliński: Olsztynianka, która na stałe związała się z Garwolinem – jak to się stało?
Aurelia Luśnia:
W 2007 roku rozpoczęłam pracę w klasie śpiewu w Szkole Muzycznej I stopnia, która przekształciła się w prężnie działającą szkołę wokalno-aktorską; Best Vocal Studio. Trudno mi uwierzyć, ze to już dziesięć lat... Ale na pewno dziesięć dobrych i owocnych (śmiech).

KG: Po godzinach robimy rzeczy najprzyjemniejsze, zatrzymujemy się, żeby smakować życie – tak wyjaśnia Pani tytuł swojej nowej płyty. Ale przecież teksty nie dotyczą tylko samych przyjemnych chwil…?
AL:
To prawda, tytuł płyty jest taki, ponieważ czas na tworzenie piosenek, mówiąc kolokwialnie, był często wyrywanym czasem. Każdy z nas ma wiele obowiązków, które oczywiście dają mnóstwo satysfakcji. Jednak fakt, że odważyłam się sama wyrażać przez muzykę i częściowo przez teksty, jest czymś, co trudno porównać z czymkolwiek innym... Tak więc tytuł dotyczy mojego stosunku do tworzenia całego albumu, a teksty poruszają wiele aspektów ludzkiego życia; tych przyjemnych i tych trudniejszych.

KG: Kto jest autorem tekstów, kto komponował muzykę?
AL:
Muzykę do wszystkich piosenek napisałam sama, a teksty powstawały we współpracy z Joanną Piwowar-Antosiewicz oraz Piotrem Banaszkiem.

KG: Pisze Pani o tym, co Pani w duszy gra? Jakie historie opowiadają Pani piosenki?
AL:
Starałam się, żeby tak było...Marzeniem każdego wykonawcy jest dotrzeć do słuchacza. Chciałabym, żeby historie opowiedziane w tych piosenkach, były pretekstem do odkrywania w nich siebie. Chodzi o to aby odbiorca mógł usłyszeć w danej piosence własną historię, aby mógł dzięki tym piosenkom coś przeżyć. Nie chciałam pisać tylko o sobie, dlatego czasem inspiracją do napisania piosenki był film, który zrobił na mnie wrażenie, innym razem były to zasłyszane historie, piosenki. Dlatego bardzo długo piosenki nosiły robocze tytuły. Potem trudno było się przestawić (śmiech). Na przykład takie piosenki jak „Tori”, „Gabriel”, inspirowane muzyką Tori Amos czy Petera Gabriela.

REKLAMA:


KG: Smutne momenty w naszym życiu są, Pani zdaniem, bardziej twórcze?
AL:
W pierwszej chwili chciałam odpowiedzieć, że tak, ale dochodzę do wniosku, że w moim przypadku rzadko tak było. Piszę kiedy mam czas i kiedy mnie coś zainspiruje, a nie tylko wtedy kiedy przeżywam trudniejsze momenty. Właściwie jest tak, że siadam do pianina kiedy mam dużo pozytywnej energii.

KG: Trudniej jest śpiewać własne kawałki?
AL:
Myślę, ze najprzyjemniej... Doskonale wiemy co mamy czuć, co mamy przekazać, co chcemy przekazać... Jest to duża przyjemność, oby dla słuchaczy również… (śmiech)

KG: Koncert promujący najnowszy album już 5 października o godzinie 19:30 w CSiK, kogo może Pani zaprosić?
AL:
Zapraszam oczywiście wszystkich, którzy chcą spędzić wieczór z nami, muzykami w klimacie indie pop. Wstęp na koncert jest wolny, a towarzyszą mi Paweł Stankiewicz na gitarach, Bartek Krauz na akordeonie, Paweł Bomert na basie i Piotr Maślanka grający na perkusji. Oczywiście płyta będzie dostępna po koncercie.

KG: Gdzie szukać informacji o nowościach, o tym co się u Pani dzieje muzycznie?
AL:
Serdecznie zapraszam na mój fanpage oraz na stronę www.aurelialusnia.pl. A przy okazji zapraszam do wysłuchania piosenki, która całkiem niedawno pojawiła się w jednej ze scen serialu „Przyjaciółki”.




KG: Dziękuję za rozmowę
AL:
Ja również dziękuję i, mam nadzieję, do zobaczenia…


Autor: Iwona Ostrowska

Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

fan dyskopola (, #IP 2831471822) Odpowiedz

Akedy wreśće zenek martyniak bedzie u nasz co