Ciekawe tematy

W garwolińskiej WKU rozpoczęto powoływanie do Wojsk Obrony Terytorialnej

Dodano:
garwolin - W garwolińskiej WKU rozpoczęto powoływanie do Wojsk Obrony Terytorialnej

Wojska Obrony Terytorialnej działają w Polsce od 1 stycznia 2017r. Jak wygląda służba w OT? Kiedy kompania wojsk powstanie w Garwolinie i czy już teraz chętni mogą rozpocząć służbę w WOT? O tym w wywiadzie z majorem Andrzejem Chojnackim, szefem Wydziału Rekrutacji, rzecznikiem prasowym Wojskowej Komendy Uzupełnień w Garwolinie.






Kurier Garwoliński: Od 1 stycznia w Polsce działają Wojska Obrony Terytorialnej. Jak wygląda stan przygotowań do działania wojsk w powiecie garwolińskim?
Major Andrzej Chojnacki:
  Do tego momentu incydentalnie wydawaliśmy karty powołań do Terytorialnej Służby Wojskowej. Nie dlatego, że nie chcieliśmy, tylko dlatego, że tu nie ma pododdziału tzw. kompanii garwolińskiej, czy otwockiej, bo my administrujemy na dwóch powiatach – garwolińskim i otwockim. Ponieważ na wiosnę tego roku zgłosili się do nas ludzie chętni, którzy chcieliby wstąpić do WOT, a takie wnioski zgodnie z rozporządzeniem o powołaniu do TSW są ważne tylko przez 12 miesięcy, musieliśmy umożliwić im rozpoczęcie służby. W tej chwili wydaliśmy już karty powołania dla tych osób, które złożyły wnioski, ale do 5. batalionu OT w Siedlcach. Jeżeli żołnierze rezerwy odbywali już czynną służbę wojskową, przechodzą przeszkolenie 8-dniowe, 16 - dniowe szkolenie planowane jest, jeżeli w tym wojsku nie byli i rozpoczną służbę w tzw. kompanii mińskiej już 13 października tego roku. Ponieważ z Garwolina dużo bliżej jest tam, niż do kompanii, które są podporządkowane 5. batalionowi - w Sokołowie i w Łosicach. W momencie kiedy rozpocznie funkcjonowanie batalion Obrony Terytorialnej, którego miejsce stacjonowania będzie w Ogrodzieńcu pod Grójcem, wtedy powstaną kompanie garwolińskie i otwockie lub kompania garwolińsko – otwocka. Wtedy te osoby będą przypisane do tego oddziału OT w Garwolinie. Mam nadzieję, że to będzie w przyszłym roku, bo województwo mazowieckie już musi utworzyć te 2 brygady, które są zaplanowane w naszym województwie i rozpocząć proces szkolenia.

KG: Ile już osób już się zgłosiło do WOT?
ACh:
Tu musimy rozróżnić 2 kategorie osób, które się zgłosiły do WKU w Garwolinie. Mamy około 100 osób zainteresowanych służbą w OT, ale które jeszcze nie złożyły oficjalnie wniosku. Oczywiście większość osób, które zgłosiły się do nas deklaruje chce służyć w kompanii garwolińskiej. Mimo to jednak już przyjmujemy wnioski o powołanie do TSW. Można zatem zgłaszać się do nas do WKU, a my rozpoczniemy tę procedurę. Mam nadzieję, że w ciągu tego roku będzie już funkcjonował grójecki batalion OT, który w swoich strukturach będzie miał kompanię z Garwolina i Otwocka. Wnioski złożyło do tej pory 20 osób, z czego 10 zgodziło się na służbę w ramach 5. batalionu w Siedlcach.

KG: Na czym polega to pierwsze szkolenie w OT?
ACh
: Szkolenie w Siedlcach dla osób, które już były w wojsku odbywało się w dniach  30 września – 7 października. Natomiast osoby, które nigdy nie były w wojsku przejdą szkolenie 16-dniowe od 13 października. W ciągu tych 16 dni nikt nie zrobi z młodego człowieka komandosa. Proces szkolenia jest rozłożony na 3 lata. Natomiast w ciągu tych 16 dni żołnierz zapozna się z takimi naprawdę najbardziej podstawowymi kwestiami służby żołnierskiej. To szkolenie ma go przygotować tak na dobrą sprawę do złożenia przysięgi wojskowej i ukierunkować na indywidualny tok szkolenia – raz w miesiącu, przez dwa dni w pododdziale i w codziennym życiu, w ramach samokształcenia i podnoszenia swojej tężyzny fizycznej.

REKLAMA:


KG: Jak wygląda służba w OT?
ACh:
Jak już wspomniałem, służba polega na odbywaniu szkoleń przez 2 dni w miesiącu, w dni wolne od pracy. Na tym się nie kończy. My powołujemy do czynnej służby wojskowej, czyli pozostałe 29 dni człowiek ma pogłębiać swój zasób wiadomości o wojsku. Ćwiczyć, np. otrzyma karnet na siłownię, cały czas podnosić będzie swoje umiejętności wojskowe. Dodam, że pododdziały OT są dosyć dobrze wyposażone w najnowszy sprzęt. To nie będzie sprzęt z demobilu wojskowego. Najniższy ekwiwalent dla osób, które będą służyły w pododdziałach OT wynosi około 500 zł co miesiąc pod warunkiem, że będą stawiały się na ćwiczenia rotacyjne – te dwa dni w miesiącu. Do zadań żołnierzy OT w czasie pokoju będzie należało na przykład zwalczanie klęsk żywiołowych. Służąc w pododdziałach OT można normalnie funkcjonować na rynku pracy i ma się zabezpieczone kwestie związane z zatrudnieniem. Jeżeli pracodawca będzie musiał ponieść koszty związane z przyjęciem pracownika na zastępstwo żołnierza OT, to te środki będą mu zwrócone, np. za to, że będzie musiał poddać pracownika badaniom, szkoleniom BHP, zakupić indywidualne wyposażenie dla tego nowego pracownika.

KG: Kto będzie szkolił żołnierzy OT?
Ach:
Oficerowie Wojska Polskiego, którzy na co dzień służą w wojsku, jako żołnierze zawodowi - raz w miesiącu dostaną tych ludzi na ćwiczenia. Etatowo dowódcą kompanii będzie kapitan.

KG: Dziękuję za rozmowę.
ACh:
Ja również dziękuję.


Autor: Adrian Stoń

Odwiedź nas na facebooku