Ciekawe tematy

Żadna klasa mundurowa z powiatu nie ubierze udział w programie MON

Dodano:
garwolin - Żadna klasa mundurowa z powiatu nie ubierze udział w programie MON

18 maja 2017r. zakończyła się kwalifikacja do pilotażowego programu wspierania szkół ponadgimnazjalnych prowadzących Piony Certyfikowanych Wojskowych Klas Mundurowych. Program daje uczniom ciekawe korzyści. m. in. szkolenie na poligonach, pierwszeństwo przy przyjęciu do zawodowej służby wojskowej i dodatkowe punkty przy kwalifikacji na studia wojskowe. Żadna klasa mundurowa z powiatu garwolińskiego, póki co, nie bierze udziału w programie.

Dyrektorzy placówek, w których są klasy mundurowe mają pewne uwagi i obawy przed przystąpieniem do programu. Ministerstwo Obrony Narodowej chce by od 2019r. przynajmniej jedna certyfikowana klasa mundurowa działała w każdym powiecie.




NA CZYM POLEGA PROGRAM?

Program pilotażowy, który uruchomiony został 1 września 2017 roku, będzie trwał dwa lata (dwa semestry w klasie II, jeden semestr w klasie III szkoły ponadgimnazjalnej, w czteroletnich technikach – odpowiednio w klasie III i IV) i ma on formę zajęć teoretycznych i praktycznych, w tym także w postaci szkolenia poligonowego. Łącznie to 185 godzin lekcyjnych realizowanych w formie innowacji pedagogicznej. Powyższe zajęcia będą się odbywały przy wsparciu jednostek wojskowych i instytucji podległych MON. Finalnie program zmierzać będzie do utworzenia Pionów Certyfikowanych Wojskowych Klas Mundurowych w szkołach średnich we wszystkich powiatach na terenie całej Polski.

Aktualnie w pilotażowym programie działa 57 szkół.

KORZYŚCI DLA UCZNIÓW

Absolwenci szkół biorący udział w projekcie mogą liczyć na: odbycie skróconego, poligonowego szkolenia przygotowawczego dla ochotników, kończącego się złożeniem przysięgi wojskowej i przeniesieniem do rezerwy; pierwszeństwo w trakcie naboru do Wojsk Obrony Terytorialnej oraz innych rodzajów służby wojskowej; przyjęcie na studia wojskowe na preferencyjnych warunkach (dodatkowe punkty podczas procesu rekrutacji);  stałe konsultacje (już w toku realizacji programu) przedstawicieli Wojskowych Komend Uzupełnień w zakresie możliwości przyjęcia do służby wojskowej oraz wskazywania możliwości podjęcia służby adekwatnych do potrzeb Sił Zbrojnych i uwarunkowań kandydata.

Ponadto Ministerstwo Obrony Narodowej planuje wprowadzić w ramach programu pilotażowego dodatkowe korzyści dla uczniów w postaci: uzyskania państwowego certyfikatu dotyczącego szkolenia z zakresu pierwszej pomocy medycznej; dofinansowania kursu na prawo jazdy kategorii B; dofinansowania zakupu umundurowania i sprzętu wykorzystywanego do szkolenia; wystawienia zaświadczenia potwierdzającego realizację programu „Edukacja wojskowa” w certyfikowanych pionach wojskowych klas mundurowych wraz z informacją o ocenie końcowej i zakresie zrealizowanego materiału; wpisu na świadectwie ukończenia szkoły przedmiotu „Edukacja wojskowa” jako przedmiotu uzupełniającego (wraz z oceną końcową).

REKLAMA:


- Nie skorzystaliśmy z programu ze względów formalnych. Nasze klasy to klasy policyjno – wojskowe a MON chce wspierać tylko klasy wojskowe – mówi Regina Gromoł, dyrektor ZS nr 1 w Żelechowie. - Nasi uczniowie mają jednak bardzo ciekawe zajęcia. Uczą się musztry, mają zajęcia na strzelnicy, zajęcia z byłymi funkcjonariuszami policji i straży. Współpracujemy także z garwolińską WKU i Pułkiem Ochrony im. Bolesława Wieniawy-Długoszewskiego. Uczniowie odwiedzają areszty, obserwują rozprawy sądowe i jeżdżą na lotnisko do Dęblina. Rozwiązujemy też testy, takie jak przy kwalifikacji do służb mundurowych. Oprócz tego mamy jeszcze zajęcia sprawnościowe.

Dyrektor ZS nr 1 w Żelechowie nie wyklucza jednak możliwości starania się w przyszłości o przystąpienie do programu MON, bo dostrzega korzyści płynące z posiadania certyfikatu dla klasy mundurowej.

- Rozmawialiśmy z przedstawicielami MON – mówi dyrektor ZSP w Sobolewie Leszek Urawski. - Zarówno ja, jak i pani dyrektor Gromoł bardzo się tą sprawą interesowaliśmy. Niestety trudno było zasięgnąć rzetelnej informacji z MON. To wszystko na początku było w powijakach. Prawdopodobnie musielibyśmy zrezygnować z tego co już mamy, czyli z zajęć pierwszej pomocy, nauki kodeksu drogowego, zajęć na strzelnicy i kursu samoobrony. Zajęcia proponowane przez MON musiałby finansować i tak organ prowadzący, czyli Starostwo Powiatowe, więc musielibyśmy pewnie zrezygnować z tego co już sobie wypracowaliśmy. Nie możemy też dołożyć uczniom nie wiadomo ile godzin zajęć. Być może teraz te warunki już się zmieniły – przyznaje dyrektor.

Nie udało nam się porozmawiać z dyrektorem łaskarzewskiego LO, ale ze wstępnych informacji zasięgniętych u wicedyrektor wynika, że w tej szkole również było zainteresowanie programem MON.

źródło: bdsp.wp.mil.pl/ własne
xdjęcie: lelewelzelechow.net

Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.