Wiadomości

Czy nowy Ford S Max jest w stanie pokonać zimę?

Dodano:
garwolin - Czy nowy Ford S Max jest w stanie pokonać zimę?

Zimowa aura za oknem to powód do zmartwień dla wielu kierowców. Producenci aut starają się wyjść tym obawom naprzeciw. Ford również. Nowy Ford S Max został wyposażony w szereg udogodnień, które mają pomóc w radzeniu sobie z zimową pogodą. Czy robią to skutecznie?


Czy Nowy Ford S Max pokocha zimę?

Kolejne generacje Forda S Max cieszą się zasłużonym uznaniem wśród kierowców. Samochody te przez lata wyrobiły sobie uznaną markę na rynku dużych aut rodzinnych. Najnowsza generacja Forda s max miała więc poprzeczkę postawioną całkiem wysoko. Zimowe warunki na drogach windują ją zaś jeszcze bardziej.

Inteligentny napęd na wszystkie koła

Jedną z najbardziej pożądanych cech samochodu zimą jest skutecznie działający napęd na wszystkie koła. To rozwiązanie minimalizuje ryzyko poślizgu, zapewniając odpowiednią przyczepność i pewne prowadzenie auta bez względu na warunki pogodowe. Nowy Ford S Max wyposażono w inteligentny napęd na wszystkie koła (AWD). Jego działanie jest proste i skuteczne w swej istocie. Inteligentny napęd AWD rozpoznaje automatycznie zmiany podłoża, przekazując jednocześnie odpowiednią ilość momentu obrotowego na te koła, które najlepiej mogą go wykorzystać. Dzięki temu samochód ma o wiele lepszą przyczepność niż w sytuacji gdyby dysponował napędem wyłącznie na przednią, bądź tylną oś. Napęd na wszystkie koła eliminuje również zjawisko podsterowności, co powoduje, że auto weń wyposażone o wiele trudniej wpada w ewentualny poślizg.

Ruszaj śmiało pod górę

Podczas zimowych wypraw, szczególnie w górskie rejony, właściciele nowego Forda S Max powinni z pewnością docenić działanie systemu ułatwiającego ruszanie na wzniesieniach (HSA). Istota działania tego układu opiera się na utrzymywaniu podwyższonego ciśnienia w układzie hamulcowym przez dodatkowe 2,5 sekundy. Dzięki temu kierowca zyskuje dodatkowy czas podczas przekładania stopy z pedału hamulca na pedał gazu, co pozwala uniknąć niekontrolowanego stoczenia się pojazdu w dół.

Zimno, ciepło, cieplej…


Niska temperatura potrafi zimą naprawdę dokuczyć. Naturalnym odruchem w tej sytuacji jest poszukiwanie ciepłego schronienia, które pozwoli schronić się przed nieprzyjemną aurą. Może być nim na przykład wnętrze samochodu takiego jak nowy Ford S Max. Rodzinny krążownik Forda wyposażono w wydajną, dwustrefową klimatyzację, która w szybkim tempie pozwala uzyskać pożądaną temperaturę. Mróz i padający śnieg można więc śmiało zostawić za drzwiami.

Odprężający masaż podczas jazdy

Dla kierowcy nowego S Maxa oraz pasażera z przodu, Ford przygotował nie lada, zimowe udogodnienie. To ogrzewane i wentylowane fotele wielokonturowe z funkcją masażu. To rozwiązanie optymalnie sprawdza się podczas powrotów z intensywnych wypadów na narty. Fale generowane przez wbudowany system poduszek napełnianych powietrzem, stymulują mięśnie oraz układ krwionośny, przypominając w działaniu wałek do profesjonalnego masażu. Rozważając zakup nowego Forda S Max warto wziąć pod uwagę wyposażenie auta w zestaw tych właśnie foteli. Są po prostu świetne.

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Stabilna i wygodna jazda musi iść w parze z bezpieczeństwem. Zimą jest to szczególnie ważne. Oblodzone jezdnie, słaba widoczność, opady śniegu – to wszystko sprawia, że zimowa aura sprzyja niebezpiecznym sytuacjom na drodze. Wiele z nich można uniknąć pod warunkiem, że auto jest do tego odpowiednio przygotowane. Nowy Ford S Max został wyposażony między innymi w technologię Electronic Brake Refill oraz układ wspomagania hamowania awaryjnego. Równoległe działanie obu systemów poprawia znacznie bezpieczeństwo podróżowania zimą. Skraca między innymi drogę hamowania awaryjnego, co może przykładowo pomóc w uniknięciu potencjalnie groźnej kolizji.

Widać wszystko jak na dłoni


Problem słabej widoczności podczas podróży zimą, rozwiązano w nowym Fordzie S Max za pomocą adaptacyjnych reflektorów LED. Wykorzystują one technologię Adaptive Front Lightning System, dostosowującą zasięg wiązki światła oraz jej kształt, do warunków aktualnie panujących na drodze. To nieoceniona pomoc w trasie.

Na narty i nie tylko

Patrząc na specyfikację oraz atuty nowego Forda S Max, trzeba przyznać, że ów model powinien naprawdę dobrze radzić sobie zimą. Szczegółowe informacje na ten temat można znaleźć na stronie producenta: http://www.ford.pl/Samochody_osobowe/FordSMAX. Trzeba pamiętać, że zima oznacza również różnego rodzaju aktywności na świeżym powietrzu, z nartami i snowboardem na czele. Aby więc przetransportować siebie, najbliższych oraz potrzebny do zabawy sprzęt, należy dysponować odpowiedniej wielkości autem. Nowy Ford S Max pod kątem przestrzeni dla pasażerów oraz pojemności bagażowej jest jednym z liderów swojego segmentu. Z pewnością jest to ciekawa propozycja dla wszystkich, którzy lubią spędzać czas w większym gronie, również podczas podróży autem. Nowy Ford S Max sprawdza się doskonale jako członek rodziny odpowiedzialny za bezpieczny i wygodny transport. Z pewnością dobrze móc na niego w tej materii liczyć.

Artykuł sponsorowany