Wiadomości z Garwolina

7-letni Oliwier nadal potrzebuje naszego wsparcia

Dodano:
garwolin - 7-letni Oliwier nadal potrzebuje naszego wsparcia

Oliwier urodził się jako wcześniak w 30 tygodniu ciąży, z przepukliną oponowo-rdzeniową (tzw. rozszczep kręgosłupa) i wodogłowiem. Dzięki wsparciu ludzi dobrego serca rozwija się coraz lepiej. - Największym sukcesem jaki udało się nam osiągnąć dzięki wykorzystaniu tych środków jest uniknięcie przez Oliwiera wózka inwalidzkiego. Dzięki temu może chodzić do przedszkola, a także szykujemy go do szkoły razem ze zdrowymi dziećmi – mówią rodzice chłopca - Maciej i Marzena Sawiccy. Kto nie rozliczył

jeszcze PIT-u za 2018r. może przekazać chłopcu 1% podatku. Pieniądze można też wpłacać na konto.



Oliwier urodził się jako wcześniak w 30 tygodniu ciąży, z przepukliną oponowo-rdzeniową (tzw. rozszczep kręgosłupa) i wodogłowiem. Już w pierwszych godzinach życia przeszedł operację ratującą życie – zamknięcie przepukliny. Zanim skończył rok, był operowany 7-krotnie. W tym czasie m.in. wszczepiono mu zastawkę oponowo-przedsionkową (układ, który odprowadza nadmiarowy płyn z głowy do krwiobiegu, poprzez żyłę szyjną), założono ileostomię (przyklejony do brzucha plastikowy worek, do którego się opróżniał) – na wskutek perforacji przewodu pokarmowego było to konieczne oraz wymieniano mu zastawkę (często się zapychają, a zwłaszcza u niemowląt). Po ukończeniu 1 roku życia Oliwier miał jeszcze raz wymienianą zastawkę, przeszedł też 2 operacje mające na celu zamknięcie ileostomii, dzięki którym może funkcjonować bez worka przyklejonego do brzucha.


Mimo trudnych pierwszych lat życia, Oliwier dobrze rokuje i ma szansę na samodzielne życie w przyszłości. Obecnie ma 7 lat. W roku 2014 przeszedł niebezpieczną operację neurochirurgiczną – odkotwiczono mu stożek rdzenia kręgowego. – końcówka rdzenia kręgowego przykleiła się do blizny, pozostałości po wcześniejszej operacji, wewnątrz kanału kręgowego. Wraz ze wzrostem Oliwiera, ta końcówka rdzenia zaczęła napinać się jak struna, przez co bardzo skrzywił się kręgosłup, a wcześniejsze problemy z pęcherzem moczowym nasiliły się (dzieci z tą wadą prawie zawsze mają problemy z oddawaniem moczu). Operacja zakończyła się ogromnym sukcesem – skolioza cofnęła się z 18 do zaledwie 4 stopni! Jednak sama operacja, bez ciągłej rehabilitacji, niewiele by dała. Oliwier jest intensywnie rehabilitowany (4-5 razy w tygodniu) – w ośrodku rehabilitacji, w domu, na basenie, przy pomocy wyciągu kamaszkowego .

REKLAMA:


Przez 2 lata Oliwier chodził po ponad 6 godzin dziennie o kulach, w sztywnych i ciężkich metalowo-plastikowych aparatach, obejmujących większość jego ciała – od stóp do pach (hkafo). Dzięki operacji neurochirurgicznej i intensywnej rehabilitacji Oliwier zrobił ogromne postępy. Obecnie nadal chodzi o kulach, ale już tylko w lekkim elastycznym gorsecie materiałowym, na brzuch i klatkę piersiową (sznurówka ze stalkami) i sztywnych plastikowych ortezach do kolan (łuski grafo). Tylko na 2 godziny dziennie zakładany ma sztywny aparat (hkafo). Na wskutek porażonego (neurogennego) pęcherza moczowego nadal też musi być cewnikowany (codziennie co 3 godziny). Musi używać pieluch. Oliwier pozostaje pod stałą opieką poradni ortopedycznej, neurologicznej, neurochirurgicznej, urologicznej i okulistycznej.


Oliwier nadal wymaga intensywnej rehabilitacji – nie tylko by robić kolejne postępy, ale też po to, by nie zaprzepaścić efektów dotychczasowej z nim pracy. Oliwier psychicznie rozwija się prawidłowo i dzielnie stawia czoło ograniczeniom, będąc pogodnie usposobionym dzieckiem. Ma też szanse na normalne życie – na to, że będzie chodził tylko w obuwiu ortopedycznym i będzie mógł samodzielnie funkcjonować (90% dzieci z tą wadą jeździ na wózkach inwalidzkich).

- Dzięki Państwa wsparciu finansowemu – przekazaniu jeden procent podatku, będziemy mogli kontynuować Jego intensywną rehabilitację, nadal kupować niezbędny sprzęt ortopedyczny i inne konieczne środki: cewniki, pieluchy i.t.p – mówią rodzice chłopca.

- Największym sukcesem jaki udało się nam osiągnąć dzięki wykorzystaniu tych środków jest uniknięcie przez Oliwiera wózka inwalidzkiego. Dzięki temu może chodzić do przedszkola (a także szykujemy go do szkoły) razem ze zdrowymi dziećmi. Inaczej skazany by był na oddział integracyjny i musiał uczęszczać z dziećmi niepełnosprawnymi, również umysłowo. Drugim sukcesem jest jak dotychczas uniknięcie operacji bioder i bardzo dobra - jak na tę wadę- sprawność Oliwiera - chodzi sam o kulach, nawet po schodach i na długie spacery. Niestety aby utrzymać te efekty, jego intensywna rehabilitacja musi trwać do zakończenia wzrostu – mówią rodzice chłopca Maciej i Marzena Sawiccy z Wołomina.

Oliwierka można wesprzeć na dwa sposoby. Jeden z nich to przekazanie 1% z podatku a drugi to wpłata pieniędzy na konto.

Szczegółowe informacje o wsparciu chłopca TUTAJ.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.