Garwolin Sport

Pomóż cheerleaderkom z NoName spełnić marzenia (wideo)

Dodano:
garwolin - Pomóż cheerleaderkom z NoName spełnić marzenia (wideo)

Już niebawem cheerleaderki z NoName Garwolin będą reprezentować Polskę na Cheerleaders Junior ICU Worlds 2019, które odbędą się w USA w dniach 24-26.04.2019r. Aby mogły zrealizować swoje marzenia potrzebują jeszcze 62 tys. zł.

„Jesteśmy zespołem cheerleaders powołanym do kardy narodowej na Mistrzostwa Świata Cheerleaders Junior ICU Worlds 2019, które odbędą się w USA w dniach 24-26 kwietnia 2019r. Jesteśmy również aktualnym Mistrzem Polski Cheerleaders PSCh. Tytuł ten zdobyłyśmy 16 marca 2019r. na turnieju w Kielcach.

Dałyśmy z siebie wszystko: wielogodzinne treningi, pot a czasami nawet łzy. Natomiast dzięki temu mamy możliwość reprezentowania naszego kraju na arenie międzynarodowej. Jednak do realizacji tego marzenia potrzebne jest nam Wasze wsparcie.... Większości z nas nie stać na pokrycie całkowitego kosztu wyjazdu na te zawody. Z racji tego, że jest to sport drużynowy, musimy walczyć razem. Wyjazd 20 osobowego zespołu to koszt ok 200tys. Mimo naszego dużego zaangażowania i wielu prób pozyskania środków, nadal brakuje nam ok 70tys.

Pozwólcie poczuć te emocje, które towarzyszą nam na każdym turnieju, zwłaszcza, że tym razem mamy możliwość reprezentowania naszego kraju na arenie międzynarodowej!!!

Będziemy bardzo wdzięczni za wszelką pomoc w realizowaniu naszych marzeń” - piszą na stronie Pomagam.pl cheerleaderki z Garwolina.

Link do zbiórki TUTAJ.

Aby obejrzeć wideo, trzeba kliknąć "obejrzyj na Facebooku"


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Smutne to (, #IP 71c8714f5b) Odpowiedz

Dość często zespół z Garwolina lata do Stanów, a przynajmniej kwalifikuje się do tego (nie wiem czy udaje się pieniądze zebrać), a za każdym razem musi na własną rękę pieniędzy szukać. Do tej pory powinien być już sponsor ogarnięty.

super, ALE (, #IP ff5c00bde6) Odpowiedz

Wszystko bardzo ładnie, ale skoro dziewczyny zostały powołane do tzw. kadry narodowej to chyba już niczym nie powinny się martwić. Prawda? Organizacja zrzeszająca, jakiś PZC (Polski Związek Cheerleadingu, o ile istnieje), czyli ten kto rzekomo powołuje do kadry ogarnia cały temat, a nie że jeszcze trzeba samemu żebrać po ludziach. No co to w ogóle ma być? Jeśli tak wygląda reprezentowanie kraju, to należałoby się wypisać z takiej federacji i niech sobie działacze sami tańczą i skaczą. W taki sposób to się zbiera na naprawdę potrzebujących (są ich krocie), a nie na wycieczkę.

(, #IP 3089fadad9) Odpowiedz

Piszesz na wycieczkę czyli nie znasz tematu jak nie znasz tematu to wynika że nie bardzo czytasz ze zrozumieniem .To nie wycieczka fajnie byłoby jakby ten sport był w Polsce tak popularny jak piłka nożna. Wtedy dziewczyn mogłyby rozdawać pieniądze a nie zbierać. Niestety to jest Polska dzieciaki mają większe osiągnięcia niż nasi piłkarze a kasa płynie tam gdzie można zarobić choćby na reklamach a nie pokazywać światu jaką mamy utalentowaną młodzież. Przynajmniej ty nie podcinają im skrzydeł. Jak nie chcesz pomóc to przynajmniej nie przeszkadzaj. Pozdrawiam.

(, #IP 2f73471950) Odpowiedz

Mnie odmawia się umiejętności czytania ze zrozumieniem. Natomiast pozostałych czytelników już nie informuje się, gdzie odbywają się te MŚ, czyli w Disneylandzie w Orlando, bo mogliby przeczytać ze zrozumieniem i sami wyrobić sobie zdanie? Zastanawiam się jakimi kwotami wsparły nasze dziewczyny np. organizacja macierzysta, tj. PSCh (czy może tylko zarabia organizowaniu wyjazdu?) i jakie kwoty przekazały pozostałe zespoły z całego kraju - bo przecież będą miały swoją reprezentację na MŚ. Nikt nikomu nie podcina skrzydeł, bo dziewczyny doskonale wiedzą, że są świetne i moja opinia nie ma żadnego związku z ich bezsprzecznymi umiejętnościami. Po mojemu, to na poziomie federacji (np. PSCh) powinno być zabezpieczone finansowanie wyjazdu (z wpisowego, ze składek, ze sponsorów, ew. z dotacji samorządu, ministra sportu itp.) A nie zorganizujemy wam kwalifikacje do MŚ i jeszcze nam zapłaćcie a kasę na wyjazd ogarnijcie sobie sami. Nie taka kolejność. Uważam, że jeśli już, to właśnie takie żebranie może im podciąć skrzydła. Nie dość, że się napracują żeby być najlepsze, to jeszcze tyle gimnastyki żeby w ogóle pojechać na MŚ.

(, #IP 23178410c7) Odpowiedz

To, że bazą dla Mistrzostw Świata Cheerleaders od lat jest Disneyland nie zmienia ZAWODÓW w WYCIECZKĘ! Tam po prostu jest do tego odpowiednio przygotowane miejsce i tyle. Dodatkowo taki wyjazd to ogromny wysiłek i ogromny stres, który niejednokrotnie te dzieci później odchorowują (wiem - widziałam na własne oczy np po Mistrzostwach Polski). Dlatego proszę nie pisać że zespół sobie zbiera na wycieczkę, bo owszem może to dzieciakom podcinać skrzydła - tylko one wiedzą ile ich kosztuje przygotowanie się do tych zawodów. Dodatkowo: sporą część wyjazdu pokrywają rodzice - więc można powiedzieć że część wycieczkowo-relaksacyjną im fundują.... a część, którą trzeba pokryć z racji na zawody owszem zgadzam się powinna być zapewniona odgórnie - ALE NIE JEST. Cheerleading jak i inne mało popularne dyscypliny (proszę poczytać trochę i sprawdzić) nie jest finansowany tak jak np piłka nożna. Niejednokrotnie zdarza się, że zespoły z różnych innych konkurencji szukają funduszy na zawody międzynarodowe. Może i tak być nie powinno ale niestety tak to wygląda