Iwona Kurowska wrzesień 2019

Rozrywka | Kultura Garwolin

Festiwal Kultury i Tradycji odbył się po raz szósty

Dodano:
garwolin - Festiwal Kultury i Tradycji odbył się po raz szósty

Dziś po raz szósty ulica Senatorska zamieniła się w miejsce magiczne. Czas cofnął się o kilkadziesiąt lat, bramy zapełniły się wystawami, z różnych zakątków popłynęła muzyka z przytupem, a na wszystkich gości czekał niedzielny rosół.

Festiwal Kultury i Tradycji Garwolina co roku przyciąga na ulicę Senatorską tłumy mieszkańców miasta i całego powiatu. Ideą festiwalu jest przypominanie tego, co było, odkrywanie na nowo piękna historii i tradycji Garwolina, promowanie lokalnego dorobku kulturalnego, integracja społeczności i budowanie tożsamości. – Zauważyliśmy, że ludzie coraz chętniej wracają do tego, co było kiedyś. Kolekcjonują starocie, odkrywają nieznane karty w historii lokalnej, sięgają do korzeni własnych rodzin, odkurzają stare fotografie, kultywują stare zwyczaje. Realizują to z ogromną pasją i, co cenne, chcą się tym dzielić z innymi. Festiwal ma być świętem tych ludzi – mówi Jarosław Kargol, dyrektor Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie, które jest głównym organizatorem wydarzenia.

Ruszyli w tany!
Tegoroczna 6. edycja festiwalu odbywała się pod hasłem „Jarmark, wrzawa i zabawa”. Organizatorom zależało na tym, by uczcić sześciolecie wydarzenia z przytupem – tańcem i dobrą zabawą. Z dwóch scen festiwalowych popłynęły wyśmienite dźwięki, które nie pozwoliły uczestnikom zabawy stać w miejscu. Było lekko, folkowo, tradycyjnie. Nie zabrakło polki, oberka, ale także tanga, czy walca. A całe wydarzenie rozpoczęło się polonezem i kujawiakiem przygotowanym przez młodzież z LO na Długiej. Gościom festiwalu przygrywała warszawska Alegancka Kapela, Kapela Stanisława Gwiazdy z Radomia, Bocianisko oraz niezawodny Garwoliński Sekstet Kameralny. Były tańce, hulanki, a dla tych, którzy wolą słuchać niż ruszać nóżką – piosenki o Garwolinie. W specjalnym repertuarze zaprezentował się Chór Miasta Garwolina oraz uczniowie BestVocalStudio ze Szkoły Muzycznej I stopnia w Garwolinie w programie „Rokiczanka”. Do łez rozbawił działający przy Centrum Sportu i Kultury Klub Seniora, który przygotował etiudę kabaretową pod tytułem „Kusaki”.

REKLAMA:


Festiwal Kultury i Tradycji Garwolina to okazja do zaprezentowania tego, czym interesują się mieszkańcy tego regionu – ich pasji, zawodów, tradycji rodzinnych. Na wystawach i stoiskach tematycznych można było podziwiać kolekcje zapomnianych już przedmiotów codziennego użytku, prezentacje dawnych zawodów, rękodzieło, prace malarskie lokalnych artystów. Atrakcją był  pokaz ciesiołki, przygotowany przez cieśli współpracujących ze Stowarzyszeniem Akademia Łucznica. Ważnym elementem każdego festiwalu są zdjęcia. W tym roku Portal Garwolin.org zainicjował akcję ,,Noc muzeów bez muzeum”. Już w przeddzień festiwalu w jednym z domów przy ulicy Senatorskiej można było zobaczyć stare fotografie oraz pamiątki zgromadzone przez lokalnych kolekcjonerów. Koniecznie trzeba było zatrzymać się przy bramie Andrzeja Ostałowskiego ,,Tygrysa”. Wystawcy prezentujący w tym miejscu swoje kolekcje są stałym elementem festiwalu.

Teatr w plenerze!
Teatr Rękawiczka nie daje nam zapomnieć o sobie. Po ubiegłorocznym, specjalnie przygotowanym na tę okazję spektaklu „trAdycja” , który zachwycił widzów festiwalowych, a następnie zebrał szereg nagród na ogólnopolskich festiwalach, przyszedł czas na nowe dzieło pod tytułem ,,W pewnym miasteczku”. Spektakl można było zobaczyć o godz. 17:00 na boisku przy liceum. Dla najmłodszych widzów, również na boisku o godz. 15.30 zaprezentował się Zaułek Animacji, który przygotował dla najmłodszych warsztaty oraz spektakl ,,O szewczyku, co Smoka Wawelskiego pokonał”

Coś dla ciała
Trzecia niedziela maja na Senatorskiej to przede wszystkim wielka uczta duchowa, ale ważną jej częścią jest także to, co dla ciała. Zgodnie z 6-letnią tradycją uczestnicy wydarzenia zostali poczęstowani rosołem i prawdziwym domowym makaronem. W tym roku grupa kucharzy z Zespołu Szkół Nr 2 w Garwolinie przygotowała 1000 porcji tej tradycyjnej zupy, gotowanej według garwolińskiego przepisu na wodzie z rzeki.
Po raz czwarty podczas festiwalu została podjęta próba pobicia rekordu kulinarnego. Na 6-lecie festiwalu Hotel Sulbin przygotował rekordowy kotlet schabowy. Ten polski przysmak został wykonany z 50 kg schabu, około 100 jaj i 4 kg bułki tartej. Wszystko to trzeba było zjeść, popić oranżadą i ważonym tradycyjną metodą piwem BEDOK.

Przechodząc tego dnia ulicą Senatorską, pomyśleć trzeba było o 100-letniej tradycji I Liceum Ogólnokształcące im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Garwolinie, które jest współorganizatorem tego wydarzenia, i zajrzeć do atrakcji przygotowanych przez nauczycieli i młodzież tej szkoły.

tekst: csik, opr. AS, zdjęcia: AS

Odwiedź nas na facebooku

Galeria 254

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Obserwator (, #IP f254c6f573) Odpowiedz

Impreza super. Wszystko się ładnie odbyło. Jednak tegoroczne pyzy były z Kauflandu ?

Garwolak (, #IP 2d4aa073ef) Odpowiedz

Ogólnie super impreza co do szczegółów to końskie gówno mogło by być bezpośrednio sprzątane lub worki do zadu i ogona przczepić i po problemie.A tak to sytuacja taka że pijesz i jesz i chodzisz po łajnie koni.

(, #IP 9691459e6b) Odpowiedz

Na Senatorskiej jest mało miejsca. Festyn powinien być na kwadracie. Pani Wice nie musialaby siedzieć na wozie.

(, #IP af1da5a64f) Odpowiedz

na zarzeczu taki festiwal nigdy się nie odbędzie Senatorska odpowiednie miejsce gdzie można rozstawiać stragany itp nikt nawet nie myśli o zmianie lokalizacji .

organizacja na 6 (, #IP 5c9c3a1d66) Odpowiedz

Brawo dla Centrum Sportu i Kultury za super organizację imprezy.