- Moja miłość w połączeniu z jego siłą walki o życie zdziałały cuda i pozwoliły Jonatanowi żyć. Mój synek wie, że jest inny. Jednak nie dopuszcza do siebie takiej informacji. Chętnie uczęszcza na zajęcia rehabilitacyjne. Rozwija swoje pasje: angielski i śpiew. Dzięki pracy wielu ludzi krok za krokiem Jonek uspołecznia się. Mam nadzieje, że będzie lepiej. Modlę się tylko, aby padaczka nie zniszczyła tego co osiągnęliśmy –
Moc atrakcji
reklama


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.