KurierGarwoliński.pl

Rozrywka | Kultura Garwolin

Balowanie i pomaganie - akcja uczniów KLO

Dodano:
garwolin - Balowanie i pomaganie - akcja uczniów KLO

Młodzież z KLO im. Cypriana Kamila Norwida w Garwolinie realizuje projekt „Balowanie i pomaganie”. Celem przedsięwzięcia jest pomoc „pogorzelcom” z Sulbin. W ramach akcji odbędzie się m.in. bal charytatywny.

- Projekt ,,Balowanie i pomaganie” kierujemy do młodzieży w wieku 15-19 lat, uczniów Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego im. Cypriana Kamila Norwida w Garwolinie. Chcemy uświadomić naszym rówieśnikom, jak dużą wagę i sens ma wspieranie potrzebujących oraz zwrócić ich uwagę na ludzkie tragedie, mające miejsce w naszej lokalnej społeczności. Ponadto, dzięki naszemu projektowi promujemy wśród młodzieży kreatywne spędzanie wolnego czasu, które zapewni nam nie tylko relaks, ale także satysfakcję i samorozwój. Planujemy zorganizować, pełen atrakcji, karnawałowy bal charytatywny, z którego stuprocentowy zysk przekażemy pogorzelcom – małżeństwu, które cały swój dobytek utraciło w pożarze. Naszym celem jest pokazanie koleżankom i kolegom, że młode pokolenie może zdziałać dużo dobrego, a ratowanie świata można połączyć z dobrą zabawą! Głęboko wierzymy, że młodzi mogą wszystko i pragniemy być inspiracją dla innych nastolatków! - mówi Zuzia Moreń z KLO.

Beneficjentami projektu ,,Balowanie i pomaganie”jest małżeństwo z Sulbin, a także społeczność szkolna.

- Pogorzelców, których pragniemy wspomóc, wyróżnia dobroć i wielkie serce. Warto wspomnieć, że miesiąc przed pożarem przygarnęli ze schroniska suczkę - to ona obudziła ich tej felernej nocy. Teraz sami nie mają własnego kąta i dachu nad głową. Do działania motywuje ich nie tylko kredyt, który wzięli na budowę domu, ale także wiara w to, że z ludzką pomocą dadzą radę, jak sami mówią ,,powstać z popiołów” - mówi Zuzia Moreń.

REKLAMA:


Młodzież z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego wyróżnia otwartość i chęć do działania. -Wszyscy chcemy przełamać stereotyp - tak mocno lansowany przez media - nastolatka zbuntowanego i lekkomyślnego. W naszym liceum nie ma miesiąca, bez organizowania i wspierania akcji charytatywnych. Nasz bal jest kolejną formą pomocy, w którą chcemy zaangażować rówieśników. Chcemy pokazać, że wolontariatu nie trzeba się wstydzić ani bać, a wspierać innych można na wiele sposobów – zaznacza Zuzia Moreń.

Projekt jest realizowany w ramach olimpiady ,,Zwolnieni z teorii”.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Rozwagą, skromnością, przykładem (, #IP 28069c7f75) Odpowiedz

https://kuriergarwolinski.pl/garwolin-17186-v-bal-charytatywny-dla-michalowki,4.html Nie popełnijcie tego błędu co krętacze z PO w powyższym linku. Zróbcie to z głową. Nie myślcie o własnej korzyści jak Wasi kochani, bogaci Rodzice którzy posłali Was właśnie do tej placówki bo stwierdzili że to się bardziej opłaca. Adopcja nie narodzonego balu to może zbytnia eufemizm. Zamiast iść w tym roku na bale karnawałowe prawdziwy chrześcijanin przeznacza zaoszczędzoną sumę pieniędzy pogorzelcom. A sam jest z powodu pomocy bliźnim bardziej szczęśliwy niż na porannym kacu po baletach. Zaoszczędzony czas ofiaruje na rzecz potrzebujących starszych osób. Podwoźcie samotne, cudze babcie i dziadków do kościoła. Jeśli nie mogą wyjść z domu przekonajcie młodych ideowych (jeszcze księży) na bezpłatne odwiedziny o staruszków raz w miesiącu. Idźcie na wizytę razem z księdzem. My jesteśmy Kościółem Jezusa. I my musimy chronić Pasterzy przed śmiertelnie grzeszną pokusą złotego cielca aby wziąć od emerytów jakikolwiek datek. Bo jak im zabraknie na leki to ciemna mogiła. I nie zasłużone wydatki za to co przez 55lat tacowego już dawno opłacili.1000 dla księdza, 200 dla kościelnego 200 dla organisty i po100 dla niosących, 500 dla grabaży, 1000 za trumnę, 150 za chłodnię. Niech lepiej ludzie Dobrej Woli pomodlą się w domu za poprawę losu poszkodowanych i potrzebujących zamiast na pokazie mody w świątyni bo to zwiększa koszty jej utrzymania. Jeśli proboszcz zdecyduje się ufundować niedzielną sumę na taki cel z własnego portfela to niech przeznaczy ją od razu na system przeciwpożarowy dla tych państwa zamiast wydawać ją na koszty obsługi kościelnej sumy i własnego honorarium. Pochwalcie się jeśli miejscowi księża wpłacą na ten szczytny cel jakieś pieniądze. SIĘ że ich, ulepszyliście a nie ICH bo to ich powołanie pomagać bliźnim z Woli Bożej. Że jest nadzieja. Że świat i Kościół można ulepszać z Wolą Bożą.

Nic się nie zmieni (, #IP 63397ddf28) Odpowiedz

https://m.youtube.com/watch?v=YR5ApYxkU-U Życie jest bardziej kunktatorskie niż teledysk.