KurierGarwoliński.pl

Ciekawe tematy z Garwolina

Co miesiąc 70 dzieci w Polsce próbuje odebrać sobie życie

Ślepa Uliczka Polskiej Psychiatrii. Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce mierzy się z nią na co dzień

Dodano:
garwolin - Co miesiąc 70 dzieci w Polsce próbuje odebrać sobie życie

Co miesiąc 70 dzieci w Polsce próbuje odebrać sobie życie. W 2020 roku 107 nieletnich zrobiło to skutecznie. 1 W zeszłym tygodniu media obiegła tragiczna informacja o podwójnym samobójstwie dwóch trzynastolatek. Stan psychiczny polskich dzieci po pandemii jest bardzo zły, a tymczasem w Polsce pracuje jedynie 482 psychiatrów dziecięcych2, a koszt 45 minutowej prywatnej konsultacji psychiatrycznej dla młodego człowieka może sięgać nawet 400 zł. 10 września, w Dzień Zapobiegania Samobójstwom,

Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce ponownie  zaapeluje o poprawę dostępu do opieki psychologicznej i psychiatrycznej dzieci w całej Polsce.



Petycja SOS i odpowiedź Ministerstwa Zdrowia


Zaburzenia psychiczne dzieci i młodzieży diagnozowane są na coraz wcześniejszym etapie rozwoju, a ich skala nieustannie wzrasta., a wymagających specjalistycznego wsparcia jeszcze przed pandemią było  ok. 630 tys. dzieci3.  Dlatego w kwietniu 2021 r. SOS Wioski Dziecięce skierowały petycję do premiera Mateusza Morawieckiego, którą podpisało ponad 8 tys. osób. W petycji Stowarzyszenie apelowało o podjęcie zdecydowanych i systemowych działań, które zwiększyłyby dostęp do wielospecjalistycznej pomocy w zakresie zdrowia psychicznego dla dzieci i nastolatków, szczególnie z terenów wiejskich. - Do najbliższego szpitala, w którym możemy umieścić dziecko potrzebujące opieki, mamy około 200 kilometrów. O oddziałach dziennych możemy zapomnieć, a czasem tylko taka terapia jest zalecana. – mówi Tomasz Wójciszyn, tata SOS. – Leczenie prywatne to koszt ok 250-300 zł za wizytę. Przy trójce potrzebujących dzieci proszę sobie wyobrazić jak ogromne są to koszty. – komentuje - Każde zaświadczenie, opinia, zalecenie wydane na oddzielnej kartce to dodatkowa opłata, a takich dokumentów trzeba czasem kilka… – dodaje Katarzyna Sobczuk Wójciszyn, mama SOS.

Sprawę komentują również inni rodzice SOS, którzy na co dzień zajmują się dziećmi po traumatycznych przejściach, - Kłopot z planowymi przyjęciami dzieci na oddziały psychiatryczne jest przerażający. Przyjmowane są wyłącznie dzieci z interwencji w  stanie zagrożenia życia, czyli te po próbach samobójczych, które potrzebują pomocy natychmiast. W sytuacji, gdy dziecko chce odebrać sobie życie i wyskakuje z okna, ale któremu na szczęście nic się nie stało i tak nie jest przyjmowane… To ślepa ulica. Przecież za chwilę te dzieci, które teraz nie zostaną przyjęte będą dziećmi z interwencji. Ostatnio rozmawiałam z psychiatrą, pod którego opieką są nasze dzieci. Powiedziała, że bardzo chętnie nas przyjmie, ale nie ma gdzie, bo tam, gdzie przyjmowała jest teraz oddział covidowy”. ­– komentuje Elżbieta Gładki, mama SOS.

Obecnie na prywatną konsultacje czeka się po kilka miesięcy. - U nas w dużym mieście na wizytę u psychiatry czeka się od 4 do 5 miesięcy. Wolnych terminów nie ma już do końca tego roku. Dla porównania, w 2020 roku na wizytę czekało się ok. 1,5 miesiąca. Obecnie - trzy razy dłużej, a za konsultację płaci się 300 zł, a za terminy weekendowe nawet 400 zł. Zazwyczaj pierwsze dwie wizyty trwają ok. 1h, a każda kolejna ok. 20 minut. Cena za konsultację pozostaje taka sama. – komentuje Joanna Żukowska, psycholog w Domu Młodzieży SOS w Lublinie.

Według najnowszych danych GUS, poniżej minimum egzystencji żyje ponad 5 proc., czyli ok. 1,9 mln Polaków, a skrajne ubóstwo dzieci w 2020 r. wzrosło z 4,5% do 5,9%, czyli do ponad 400 tys. dzieci4 .

W odpowiedzi Ministerstwa Zdrowia na petycję Stowarzyszenia możemy przeczytać, że „trudna sytuacja w ochronie zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży jest znana Ministerstwu Zdrowia a poprawa tej sytuacji traktowana jest priorytetowo. W związku z potrzebą pilnych zmian w psychiatrii dziecięcej, Ministerstwo Zdrowia przygotowało i wdraża kompleksową reformę systemu ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży w oparciu o nowy model udzielania świadczeń.” Pełny tekst listu pod linkiem.

REKLAMA:


Jak podkreśla Agnieszka Brejwo, terapeutka z Centrum Specjalistycznego SOS w Kraśniku Rozpoczął się pilotaż Środowiskowych Centrów Zdrowia, ale niestety jest to kropla w morzu potrzeb. - Psychiatria w Polsce funkcjonuje bardzo źle i taka sytuacja jest od dawna.
W wielu lokalizacjach funkcjonuje wszystko "po staremu". Lekarz bywa w poradni dwa razy w miesiącu, są długie kolejki oczekujących dzieci i ich rodziców. W niektórych lokalizacjach psychiatry dziecięcego przyjmującego na NFZ w ogóle nie ma (tak, jak u nas w Kraśniku). Konsultacje prywatne są drogie, a z racji wielu potrzebujących, czas oczekiwania jest długi.

Obniżone samopoczucie, okaleczenie się i próby samobójcze
Sytuacja jest dramatyczna -  każdego miesiąca średnio 70 dzieci w Polsce próbuje odebrać sobie życie.5 Z dostępnych danych wynika, że prawie co trzeci badany nastolatek (30,8%) uznał, że jego samopoczucie w trakcie pandemii pogorszyło się. Co jedenasty (9,2%) przyznał, że w swoim życiu okaleczał się, a 4,4% respondentów robiło to częściej niż przed pandemią, natomiast 6,5% zaczęło się wtedy celowo ranić. Z danych wynika również, że w pierwszym okresie pandemii 2,9% respondentów w wieku 15-17 lat próbowało popełnić samobójstwo, a na gorsze samopoczucie skarżyły się istotnie częściej dziewczyny niż chłopcy (36,5% vs 25,4%).6  

- Niewątpliwie okres pandemii, obostrzeń, izolacji i nauczania zdalnego  znacząco przyczynił się do nasilenia niepokojących zachowań, obniżenia nastroju, utraty poczucia bezpieczeństwa, objawów uzależnienia (nadużywanie gier komputerowych; nadmierne korzystanie z urządzeń ekranowych, często nieuzasadnione realną potrzebą; wymykające się spod kontroli poruszanie się po mediach społecznościowych). W wielu domach nastąpiła zmiana codziennego funkcjonowania. Zaburzenie dotychczasowego rytmu dnia i zegara biologicznego w wielu przypadkach prowadziło do niedoboru snu, zaburzeń procesu regeneracji, problemów z koncentracją, uwagą i uczeniem się. ­– komentuje Katarzyna Głąb, psycholog, wspierająca rodziny w kryzysie w ramach „SOS Rodzinie”.

Pomoc na wczesnym etapie?
Według Kingi Kaczmarczyk, psychoterapeutki z Koszalina, nie tylko ściana niedostępności oraz skrajne obciążenie psychiatrów jest kluczowym wyzwaniem. Problemem jest również ograniczony dostęp do podstawowej opieki psychologicznej. Niewiele ponad połowa polskich szkół zatrudnia psychologa,7 co ogranicza dzieciom swobodny dostęp do tzw. pierwszej pomocy. Bez niej, w wielu przypadkach, dzieci pozostawione są ze swoimi problemami same ze sobą, co tylko zaostrza sytuację.  – Obecnie, w sytuacjach kryzysowych nie rozważam już nawet konsultacji na NFZ. Jeśli sprawa jest pilna, a dziecko wymaga natychmiastowej pomocy, to robię wszystko, by dziecko jak najszybciej dostało się do psychiatry.

Centrum Specjalistyczne SOS
W odpowiedzi na rosnące potrzeby z zakresu zdrowia psychicznego dzieci, jeszcze przed pandemią, Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce otworzyło w Kraśniku swoje pierwsze w Polsce Centrum Specjalistyczne. - Jednym z głównych założeń tego projektu jest zapewnienie naszym podopiecznym kompleksowego i specjalistycznego wsparcia blisko miejsca zamieszkania, bez konieczności długiego oczekiwania na wizytę, czy dalekich wyjazdów. W Polsce wciąż brakuje systemowych rozwiązań, które zapewniałyby ogólnodostępne i bezpłatne wsparcie w zakresie ochrony zdrowia psychicznego. Utrudniony dostęp do pomocy psychologicznej i terapeutycznej to ogromne wyzwanie zwłaszcza dla rodzin w trudnej sytuacji materialnej. – komentuje Dariusz Krysiak, Dyrektor Programu SOS Wiosek Dziecięcych w Kraśniku i jak podkreśla – Pomocy udzielamy nie tylko dzieciom i młodzieży objętym pieczą zastępczą SOS i programami umacniania rodziny „SOS Rodzinie”, ale również lokalnym społecznościom. Nasi eksperci każdego dnia pracują, by pomóc dzieciom uporać się z lękiem i bolesnymi wspomnieniami, odbudować poczucie bezpieczeństwa, przywrócić im wiarę w siebie i własne możliwości.

Pomoc tu i teraz
Aby dowiedzieć się jak pomóc podopiecznym Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce, wystarczy wysłać SMS o treści „Hania” pod numer 4777 (koszt sms zgodny z cennikiem twojego operatora). W odpowiedzi na SMS pracownicy Stowarzyszenia oddzwonią, aby opowiedzieć o możliwościach wsparcia. W ramach akcji uruchomiona została również specjalna strona www.dziecisos.org, na której można przekazać comiesięczną darowiznę. W podziękowaniu za regularną pomoc każdy darczyńca otrzyma imienny Dyplom Przyjaciela Dzieci.

Kampania obejmuje informacyjne spoty telewizyjne oraz działania online. Informacyjny Serwis SMS uruchomiony został we współpracy z Partnerem Technologicznym Digital Virgo Polska S.A.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

amantadyna po 20zl bez znizek. (, #IP 1aad2d7caf) Odpowiedz

𝐊𝐎𝐌𝐔𝐍𝐈𝐊𝐀𝐓 𝐃𝐋𝐀 𝐏𝐀𝐂𝐉𝐄𝐍𝐓Ó𝐖 𝐏𝐑𝐙𝐘𝐉𝐌𝐎𝐖𝐀𝐍𝐘𝐂𝐇 𝐃𝐎 𝐏𝐋𝐀𝐍𝐎𝐖𝐄𝐉 𝐇𝐎𝐒𝐏𝐈𝐓𝐀𝐋𝐈𝐙𝐀𝐂𝐉𝐈 (𝐝𝐨𝐭𝐲𝐜𝐳𝐲 𝐒𝐳𝐩𝐢𝐭𝐚𝐥𝐚 𝐌𝐨𝐫𝐬𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨 𝐢𝐦. 𝐏𝐂𝐊 𝐨𝐫𝐚𝐳 𝐒𝐳𝐩𝐢𝐭𝐚𝐥𝐚 Ś𝐰. 𝐖𝐢𝐧𝐜𝐞𝐧𝐭𝐞𝐠𝐨 𝐚 𝐏𝐚𝐮𝐥𝐨 𝐰 𝐆𝐝𝐲𝐧𝐢) 𝐃𝐫𝐨𝐠𝐢 𝐏𝐚𝐜𝐣𝐞𝐧𝐜𝐢𝐞, 𝐦𝐚𝐣ą𝐜 𝐧𝐚 𝐮𝐰𝐚𝐝𝐳𝐞 𝐛𝐞𝐳𝐩𝐢𝐞𝐜𝐳𝐞ń𝐬𝐭𝐰𝐨 𝐓𝐰𝐨𝐣𝐞 𝐢 𝐢𝐧𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐨𝐬ó𝐛 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐛𝐲𝐰𝐚𝐣ą𝐜𝐲𝐜𝐡 𝐰 𝐬𝐳𝐩𝐢𝐭𝐚𝐥𝐮 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐝 𝐩𝐥𝐚𝐧𝐨𝐰𝐚𝐧𝐲𝐦 𝐩𝐫𝐳𝐲𝐣ę𝐜𝐢𝐞𝐦 𝐦𝐮𝐬𝐢𝐬𝐳 𝐦𝐢𝐞ć 𝐰𝐲𝐤𝐨𝐧𝐚𝐧𝐲 𝐭𝐞𝐬𝐭 𝐰 𝐤𝐢𝐞𝐫𝐮𝐧𝐤𝐮 𝐒𝐀𝐑𝐒 𝐂𝐎𝐕 𝟐. 𝐙𝐚𝐬𝐚𝐝𝐚 𝐭𝐚 𝐝𝐨𝐭𝐲𝐜𝐳𝐲 𝐫ó𝐰𝐧𝐢𝐞ż 𝐨𝐬ó𝐛 𝐳𝐚𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞𝐩𝐢𝐨𝐧𝐲𝐜𝐡, 𝐩𝐨𝐧𝐢𝐞𝐰𝐚ż 𝐬𝐳𝐜𝐳𝐞𝐩𝐢𝐨𝐧𝐤𝐢 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐚𝐩𝐨𝐛𝐢𝐞𝐠𝐚𝐣ą 𝐭𝐫𝐚𝐧𝐬𝐦𝐢𝐬𝐣𝐢 𝐰𝐢𝐫𝐮𝐬𝐚. Czytaj więcej na https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/polska/news-wielkopolska-postepowania-wobec-lekarzy-krytykujacych-szczep,nId,5476067#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome