Wiadomości z Garwolina

Mieszkańcy osiedla przy Kościuszki nie chcą nowego blokowiska

Dodano:
garwolin - Mieszkańcy osiedla przy Kościuszki nie chcą nowego blokowiska

Pomiędzy Rodzinnymi Ogródkami Działkowymi a osiedlem domów jednorodzinnych może powstać kolejne blokowisko. Firma architektoniczna z Warszawy wystąpiła o warunki zabudowy dla działki przy ul. Kościuszki w Garwolinie. Mieszkańcy okolicznych działek nie są zadowoleni z tego pomysłu. Swoje stanowisko wyrazili na komisji rady miasta i na spotkaniu z burmistrz miasta Garwolina.


4 siedmiokondygnacyjne bloki mogą powstać na działce przy ul. Kościuszki w Garwolinie. 6 maja firma architektoniczna z Warszawy wystąpiła o warunki zabudowy dla inwestycji pod nazwą: „Zespół zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z częścią usługową oraz garażem podziemnym”, dla części działki o powierzchni 2,3106 ha.

- Mieszkańcy okolicznych działek wyrażają niezadowolenie z planowanej przez wnioskodawcę inwestycji. Z powodu braków formalnych we wniosku do chwili obecnej nie zostało wszczęte postępowanie. Przed wszczęciem postępowania oraz przed przeprowadzeniem odpowiednich analiz przewidzianych przepisami prawa burmistrz miasta Garwolina nie może składać deklaracji w sprawie wydania takiej czy innej decyzji – informuje Sławomir Jakubaszek, kierownik Wydziału PPN Urzędu Miasta Garwolina.

24 czerwca firma architektoniczna zmieniła nazwę wniosku. Teraz wnioskuje o warunki zabudowy dla inwestycji „Budowa budynków mieszkalnych wielorodzinnych wraz z niezbędnym zagospodarowaniem i infrastrukturą techniczną”.

„Czy miasto zadba o swoich mieszkańców?”
Czy miasto zadba o swoich mieszkańców? – pyta mieszkanka działki sąsiadującej z terenem, gdzie ma być przeprowadzona duża inwestycja.
„To widok z naszego wymarzonego podwórka, niedługo z mężem i dziećmi wprowadzimy się do nowego domu. Super miejsce: wokół fajni sąsiedzi, domki jednorodzinne, ogródki działkowe, które całe lato tętnią życiem. Będą tu fajne domki, osiedle się rozbuduje.. tak myślałam. I wiecie co? Deweloper wymyślił tu 7- piętrowe bloki. To nie żart! Nie wiem jak określić co czujemy teraz.. tyle pracy, marzeń, po to żeby deweloper, przepraszam PATOdeweloper, postawił tu bloki - między ogródkami działkowymi a osiedlem domów jednorodzinnych.
Czy Miasto zadba o swoich mieszkańców?”
- napisała na swoim Facebooku kobieta niezadowolona z planowanej inwestycji.

Mieszkańcy przeciwni budowie nowego osiedla spotkali się z radnymi miasta Garwolin.

REKLAMA:


- Wraz z grupą mieszkańców osiedla 19 czerwca wzięliśmy udział w komisji rady miasta, gdzie w panelu spraw różnych opisaliśmy sytuację i przedstawiliśmy swoje obawy i zaniepokojenie dotyczącą planowanej inwestycji budowy bloków 7-kondygnacyjnych wciśniętych klinem pomiędzy osiedle domów jednorodzinnych a ogródki działkowe. O planowanej budowie blokowiska dowiedzieliśmy się przypadkiem. Na posiedzeniu wskazaliśmy, że takie działania są charakterystyczne dla deweloperów, którzy liczą tylko na zysk a nie z ludźmi, którym bezpośrednio przed domami jednorodzinnymi są w stanie postawić wielkie molochy bloków, nie biorąc pod uwagę jak to wpłynie na ich życie. Na koniec posiedzenia radni wyrazili przychylność mieszkańcom osiedla i zadeklarowali monitorowanie sprawy – relacjonuje uczestnik spotkania, przeciwny planowanej inwestycji.

Mieszkańcy spotkali się też z Marzeną Świeczak, burmistrz miasta Garwolina.
- Jako mieszkańcy osiedla spotkaliśmy się również z panią Marzeną Świeczak, burmistrz miasta Garwolina. Na spotkaniu również przedstawiliśmy swoje obawy i to w jaki sposób taka inwestycja może wpłynąć na nasze życie i codzienne funkcjonowanie.  Po wysłuchaniu naszych uzasadnionych niepokojów pani burmistrz poinformowała nas, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest uzależnione od spełnienia wszystkich przesłanek zawartych w ustawie o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a jednym z czynników jaki brany jest pod uwagę w procesie wydawania decyzji jest tzw. zasada dobrego sąsiedztwa i będzie ona szczegółowo analizowana. Zasada ta określa czy planowana inwestycja wpisuje się w ład przestrzenny i zastany układ architektoniczny. Mieszkańcy osiedla z niepokojem przyglądają się sprawie i bardzo liczą na panią burmistrz w tej sprawie – relacjonuje mężczyzna przeciwny nowemu blokowisku.

Burmistrz nie chce relacjonować przebiegu spotkania.
-  Burmistrz miasta Garwolina działała będzie na podstawie prawa i w granicach prawa. Odwołanie od decyzji o warunkach zabudowy mogą składać strony postępowania zgodnie z zasadami określonymi w ustawie Kodeks postępowania administracyjnego – informuje Sławomir Jakubaszek.

Mieszkańcy, którzy mieszkają niedaleko planowanej inwestycji zapowiadają, że będą walczyli o to, by blokowisko nie powstało.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Kilka faktów..... (, #IP a0bbe41591) Odpowiedz

Teraz na tej działce jest pole, czy właścicielom ogródków działkowych i domów obok nie przeszkadzają opryski, nawozy, chemia stosowana na polu, prace rolne. Czy nie przeszkadza smród paliw ze stacji benzynowej? To może zakazać na tej działce uprawy pola i zamknąć stację bo ktoś obok wybudował sobie dom. Kto pamięta tereny przy ul. Mickiewicza czy Zamojskiej zanim powstały tam osiedla, było podobnie.

Ład przestrzenny i dobre sąsiedztwo. (, #IP d81a0a6268) Odpowiedz

W Garwolinie czegoś takiego nie ma. Tutaj obowiązuje chaos i prawo silniejszego (czytaj bogatszego). Chyba najlepszym tego przykładem jest ulica Mickiewicza gdzie obok bloków stoi wielka hala logistyczna a dalej zabudowa jednorodzinna. To ma być ład przestrzenny? Deweloperzy rządzą w wielkich miastach jak Kraków, Warszawa czy Gdańsk i nie ma na nich siły a co dopiero tutaj. Mieszkańcy domów walczcie o swoje ale bez nagłośnienia sprawy w mediach ogólnopolskich i zaangażowania dobrego prawnika to nie wygracie.

Może więcej zieleni (, #IP 4a4d3c565a) Odpowiedz

To doskonałe miejsce na tereny rekreacyjne. Może niech na to też postawi Garwolin. Spacer strefą aktywności gospodarczej to żaden luksus. A dzieci kiszą się na placach zabaw przy blokowiskach. Warto zadbać o zielone miasto a nie betonowe bo niedługo nie będzie czym oddychać.

zielono ci... (, #IP c577c00de5) Odpowiedz

Mało ci zieleni? zapraszam na kwadrat.

Powodzenia! (, #IP 4a4d3c565a) Odpowiedz

Dziwią mnie komentarze chcesz mieć dom z widokiem na pole ble ble ble. Każdy kto korzysta z internetu powinien najpierw nauczyć się czytać ze zrozumieniem bo z tego co zawiera artykuł mieszkańcy nie mają nic przeciwko zabudowie, ale jednorodzinnej. 7- piętrowe bloki to lekka przesada w takim miejscu. Trzymam kciuki za mieszkańców. A co do ludzi z domów jednorodzinnych mieszkających obok bloków to może niech wypowie się ktoś, kto faktycznie tam mieszka czy mu to nie przeszkadza. Bo widzę że Państwo wiecie lepiej. Nigdy nie przestaną bawić mnie takie wypowiedzi.

Bloki mieszkalne (, #IP 751451e410) Odpowiedz

To celowe zagrywki postawić jak najwięcej mieszkań w miasteczku w którym nie ma zakładów i żadnej pracy a gdy przyjdzie recesja mają pracowników za miskę ryżu.

I wszystko jasne (, #IP d81a0a6268) Odpowiedz

Czy to nie tamtędy miała przebiegać obwodnica miasta w ciągu drogi DK76 której budowa została uwalona z bliżej nieznanych powodów.

Jakie to garwolińskie.... (, #IP a0bbe41591) Odpowiedz

W Garwolinie działa dwóch deweloperów (każdy wie jakich) i mają monopol, czy to któryś z naszych miejscowych bobów budowniczych czy ktoś inny chce wejść na bedockie podwórko i zaczyna się czarny piar aby nie dać pozwolenia i robić pod górkę?. Jakie to garwolińskie.... Osiedla obok domów jednorodzinnych w Garwolinie już są i to większość tak wygląda że nowe osiedla sąsiadują z domami jednorodzinnymi czy przy poprzednich budowach były protesty i brak pozwoleń?. Trudno żeby budować nowe osiedla na odludziu. Mają tam być budynki mieszkalne a nie wysypisko śmieci to normalne że miasto się rozrasta i wchłania w zabudowę tereny przyległe. Blokowanie nowych inwestycji to jawne działanie na szkodę miasta i jej mieszkańców.

Odpowiedź (, #IP c12e7ec6f8) Odpowiedz

Człowieku pomyśl każde miasto powinno mieć plan zagospodarowania. Jak postawią bloki za Orlenem, działki nie będą miały słońca bo bloki będą po stronie południowej. Nie będzie nic rosnąć. W ten sposób zlikwidują działkowiczom jedyny oddech. Działki w większości mają ludzie z tzw blokowisk, gdzie po pracy i w weekend chcą odpocząć. Nie oo to ludzie brali kredyty aby zamieszkać w oddali od skupisk ludności. Ludzie na tym osiedlu mieszkają od 15 lat i najniższy sklep był na głodnym mieście

Jan (, #IP 3b4cbb11cf) Odpowiedz

Jakoś w innych miastach obok ogródkó działkowych sa bloki, nawet takie po 13-20 pięter i mimo to działkowiczą nie przeszkadza to.Przyklad na Warszawie, Krakowie, Wrocławiu.Kolejna sprawa budujac się gdzieś nie masz nigdy pewności, co bedzie za te x lat. Garwolin się rozbudowywuje i prędzej czy pozniej te tereny by ktoś kupil i zabudował. Wole łądne osiedle bloków niż gdyby mi postawili tam jakiś hangar magazynowy lub zaklad pogrzebowy :)

odpowiedź (, #IP a0bbe41591) Odpowiedz

Jak się ktoś buduje na obrzeżach miasta to infrastruktura miejska przyjedzie do niego wcześniej czy później bloki są jej częścią, było to przewidzieć biorąc kredyt albo pobudować się 15 km od miasta cisza i spokój gwarantowane nikt na wsi bloków nie stawia. Małomiasteczkowe myślenie blokować i nie pozwalać na zmiany, niech onuce śmierdzą dalej tak jak od lat.

Twardo (, #IP a948ee6863) Odpowiedz

Bierzcie sprawy w swoje ręce. Burmistrz nawet jakby mogła, to nic nie może. To marionetka hihihi. Większości spraw nie ogarnia, ot zwykła babka co na zlecenie się wyrwała ze szkoly i niewiele wie. Najlepiej jej wychodzi bycie tłem dla działań Orzełowskiej, która wie jak grać i ograć taką burmistrzynię z nadania

(, #IP 6a9b29021c) Odpowiedz

Racja nie głosować na nią zamienia park w beton w centrum

Nowe osiedle (, #IP e190d20b71) Odpowiedz

I dobrze, niech budują. Mieszkania zawsze się przydadzą mieszkańcom. A co do tych domów jednorodzinnych, zawsze znajdzie się ktoś komu bloki nie pasują. Budowali się w mieście, nie pod lasem.

Cieszcie się że nie kurniki albo sortownia odpadów. (, #IP d81a0a6268) Odpowiedz

Bloki stoją w wielu miejscach obok domów jednorodzinnych i jakoś ludzie żyją. Chcecie mieszkać na odludziu to po co się sprowadziliście do miasta? W Zasiadałach czy innych Kozich Wólkach będziecie mieli ładne widoki bez bloków za oknem.

Patodeweloperka (, #IP 5951466f74) Odpowiedz

Ciekawe jaki znowu Garwoliński biznesmen zakupił tam działki.

Do przewidzenia... (, #IP 50f2d1adc8) Odpowiedz

Kiedyś też nie było bloków na Korczaka,Zamojskiej, Mickiewicza czy Lubelskiej... To normalne, że miasto się rozwija i rozrasta... Nikt nie obiecywał, że pola będą wieczne... To kolej rzeczy trzeba się z tym pogodzić!

Ład przestrzenny (, #IP 1dabbf5f39) Odpowiedz

Ale jakiś ład przestrzenny powinien zostać zachowany. Mieszanie zabudowy wysokiej i niskiej w bezpośrednim sąsiedzctwie to jest właśnie jego zaprzeczenie, które z czasem będzie generowało tylko i wyłącznie obustronne konflikty.

Jan (, #IP 3b4cbb11cf) Odpowiedz

oczywiście i przyszłościowo będzie ład przestrzenny jak będą powstawać kolejne i kolejne bloki .Chcesz miec domek jednorodzinny z widokiem na pole to kup sobie działkę na wsi a nie w mieście, wtedy jest pewne że tam bloków nie będzie.