Ciekawe tematy z Garwolina

Łukasz Liszko z Garwolina pracował przy Batmobilach dla Warner Brosa i Insight Editions

Dodano:
garwolin - Łukasz Liszko z Garwolina pracował przy Batmobilach dla Warner Brosa i Insight Editions

Historia 35-letniego Łukasza Liszko z Garwolina pokazuje jak ważne jest samodoskonalenie i tworzenie contentu artystycznego, który może zaprocentować w przyszłości. Pasja i ciężka praca Łukasza zostały docenione przez Lucasfilm a ostatnio również Warner Bros, przy tworzeniu modeli 3D Batmobilów. W kolejnych projektach twórczych artysta zyskuje znacznie więcej swobody.


Jak nawiązałeś współpracę z wydawnictwem Insight Editions i Warner Brosem?
W 2020r. wydawnictwo Insight Editions zgłosiło się do mnie samo. Kilka lat wcześniej zrobiłem hobbystycznie do portfolio kolekcję modeli mieczy świetlnych z Gwiezdnych Wojen, a że oni akurat mieli w planach stworzenie artbooka dotyczącego tego tematu, to przeglądając galerie internetowe trafili na moje prace, które się im spodobały. Zapytali czy nie wykonałbym dla nich wszystkich modeli do książki. Uwielbiam Gwiezdne Wojny i przy projekcie nadarzyła się okazja do współpracy z Lucasfilm, więc od razu się zgodziłem.

Projekt tak się im spodobał, że zaraz potem odezwali się w sprawie kolejnych ilustracji. Tym razem miał to być projekt z Batmana, dotyczący większości jego pojazdów jakie pojawiły się na przestrzeni lat w komiksach, serialach animowanych, filmach czy grach. Tutaj jednak mimo mojej zgody na podjęcie prac musiałem zostać zaakceptowany przez pracowników Warner Brosa do wykonania tego zlecenia. I akurat tak się złożyło, że kilka lat wcześniej – podobnie jak przy projekcie z Gwiezdnych Wojen – również wykonałem pewien model 3D, który pomógł mi przejść pomyślnie weryfikację. Był to model pojazdu War Rig z Mad Maxa, wykonany jako element tła 3D pod sesję zdjęciową. Sam Mad Max to akurat film wytwórni Warner Bros, więc tym bardziej zaplusowałem u ludzi z ich firmy.



Jak przebiegała realizacja projektu?

Materiały do Batmobile Manual zacząłem tworzyć w połowie 2021r. Jeśli chodzi o samo wykonanie projektu, to stworzyłem do niego ponad 200 ilustracji do 40 różnych pojazdów. Do niektórych z nich miałem bardzo dużo materiałów referencyjnych – były to głównie pojazdy z filmów, które posiadały masę szkiców, grafik koncepcyjnych, zdjęć z planu filmowego – a do innych np. Batmobili z komiksów z lat 40. ubiegłego wieku dostałem tylko kilka małych ilustracji. Tak więc przy tworzeniu modeli 3D niektórych z nich musiałem trochę się nagimnastykować, wyobrazić sobie i rozwinąć pojazd, żeby całość miała sens i spójny design. Jako ciekawostkę mogę też dodać, że przy robieniu ilustracji ostatniego filmowego Batmobilu z The Batman z Robertem Pattisonem miałem dostęp do wewnętrznej sieci wytwórni, pół roku przed premierą kinową, czyli mogłem obejrzeć sporo “tajnych” materiałów zanim ujrzały one światło dzienne.
Prace nad projektem zajęły mi cały rok, więc było to największe przedsięwzięcie w jakim brałem udział. Najtrudniejszym do wykonania pojazdem był chyba ten od Zaca Snydera, który fani filmów i komiksów mogli oglądać np. w Batman vs Superman, czy Lidze Sprawiedliwości. Prace nad nim zajęły mi cały miesiąc z powodu ogromnej ilości detali jaki ten pojazd posiada. W trakcie projektu wykonałem większą ilość pojazdów, ale np. niektóre z nich jak pojazd Jokera, łódź podwodna Pingwina nie trafiły do artbooka, bo wydawnictwo uznało, że jednak książka będzie traktować wyłącznie o postaci Batmana.

REKLAMA:


Mogłeś przy realizacji tego projektu trochę „zaszaleć” i dodać coś od siebie?
Jeśli chodzi o prace do artbooku o Batmobile, to odtworzyłem tam design wymyślony do filmów, komiksów, kreskówek, gier. Korzystałem ze szkiców koncepcyjnych, kadrów i zdjęć z planu filmowego itd. Nie miałem tutaj zbytniej dowolności w tworzeniu, bo fani danej marki oczekują konkretnych jak najlepiej odtworzonych modeli. Natomiast przy nowej książce z Gwiezdnych Wojen, gdzie wiele mieczy świetlnych nie posiada jeszcze szczegółowych grafik będę mieć możliwość dodania czegoś od siebie, wcielenia się po trochu w koncept artystę.



Gdzie można kupić artbook z twoim pracami?
W Polsce można go dostać od 1 listopada na Amazonie. Książka jest w angielskiej wersji językowej, ale jako że jej głównym elementem jako albumu graficznego są ilustracje, to myślę, że nawet osoby nie posługujące się angielskim mogą ją spokojnie zakupić.

Czy pracujesz już nad kolejnymi projektami?
Ilustracje do Batmobile Manual nie są moim ostatnim takim projektem. Niedawno rozpocząłem tworzenie kolejnych modeli 3D pod grafiki do książki dla Insight Editions. Będzie to mój drugi artbook z Gwiezdnych Wojen, dotyczący najnowszych mieczy świetlnych z The High Republic, gdzie będę mieć większą swobodę twórczą i możliwe, że mój design broni zostanie oficjalnie zatwierdzony jako ten wykorzystywany w filmach i animacjach ze Star Wars. Dodatkowo rozpocząłem również współpracę z Insight Editions przy tworzeniu grafik koncepcyjnych gadżetów/opakowań do kolekcjonerskich edycji ich książek, ale te prace jako, że są tylko elementem wczesnych faz produkcyjnych, nie pojawiają się w moim portfolio.

Na jakim oprogramowaniu pracujesz?
Pracuję głównie na 3D Studio Maxie. Do tego dochodzą jeszcze takie jak ZBrush, Substance Painter i parę innych, ale modele i takie grafiki da się wykonać oczywiście również na innych programach. Można do tego użyć chociażby darmowego Blendera, tak więc przy obecnie dostępnych możliwościach finansowy próg wejścia i rozpoczęcia nauki jest praktycznie zerowy.

Czy do twojej pracy potrzeba jest wiedza z zakresu inżynierii?
Mam tytuł inżyniera z grafiki komputerowej, ale akurat przy ilustracjach, modelach do filmów i gier nie korzysta się z typowego oprogramowania inżynieryjnego/cad’owskiego. Powiedziałbym, że to co robię ma bardziej artystyczną stronę. Oczywiście trzeba spędzić “trochę” czasu, aby się tego wszystkiego nauczyć, ale nie określiłbym tego jako jakiejś wiedzy tajemnej.

Rozumiem, że na początku grafikę 3D tworzyłeś z pasji? Czy ludzie u nas w kraju doceniali i doceniają taki rodzaj twórczości? Czy myślałeś kiedyś, że może coś z tego być i twoja pasja przerodzi się w pracę, źródło zarobku?
Tak, na początku grafika 3D była wyłącznie moją pasją. Zaczęło się kilkanaście lat temu. Siedziałem po godzinach i tworzyłem różne modele, uczyłem się nowych technik, programów. Oczywiście zawsze chyba przy czymś takim przyświeca myśl, że fajnie by było, aby ta praca była czymś więcej. Ja miałem takie szczęście, że dzięki wytrwałości i regularnej pracy zacząłem dostawać pierwsze zlecenia związane z grafiką trójwymiarową. Z czasem coraz więcej osób dostrzegało moje prace w internecie, dzięki czemu właśnie udało mi się nawiązać współpracę z wydawnictwem Insight Editions i pracować nad tak świetnymi projektami jak te z Gwiezdnych Wojen oraz Batmana, które wcześniej mieściły się tylko w mojej sferze marzeń. A jeszcze wracając do innej części pytania, to myślę, że z grafiką jest dużo trudniej się przebić niż np. z fotografią. Wystarczy przejrzeć sobie np. Instagrama gdzie ilość obserwujących u fotografów jest o wiele, wiele większa niż u grafików 3D/malarzy/koncept artystów. Nie wszyscy rozumieją grafikę 3D, nie wiedzą jak wygląda tworzenie czegoś takiego i może nie do końca ją doceniają. Nie jest też ona tak popularna jak inne dziedziny artystyczne. Ogólnie wydaje mi się, że grafika 3D przeważnie kojarzy się ludziom z efektami w kinie, okularami 3D, a to jest akurat całkiem inna rzecz.

Portfolio graficzne i fotograficzne:
www.lukaszliszko.com
Instagram:
https://www.instagram.com/lukaszliszko/






Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

mieszkaniec (, #IP 1a7c3e28e7) Odpowiedz

Super chlopak,zdolny , skromny i pracowity.Szacun.

Marley (, #IP 5f048acd4b) Odpowiedz

Szanówka!