4-5 mln przychodu. Kolejny dowód na to, że trzeba mieć marzenia, ale i umieć je zrealizować. O początkach działalności, swoich planach, ale i trudnościach związanych z prowadzeniem obiektu w szczerej rozmowie z Kurierem Garwolińskim opowiada biznesmen, Bogdan Talarek.
Kurier Garwoliński: Od 2,5 roku w Trojanowie działa Talaria Resort & SPA, jedyny taki hotel w Polsce sprofilowany głównie dla pań. Przez ten czas pokazaliście Państwo, że pomysł był dobry i na stałe wpisaliście się w hotelarską mapę Mazowsza, ale nie jest to pierwsze Pana przedsięwzięcie. W biznesie zaistniał Pan już jakiś czas temu…
Bogdan Talarek:
KG: Czym dokładnie zajmuje się Pana firma?
BT:
KG: I nagle po dwudziestu paru latach działalności w telekomunikacji - Talaria…
BT:
KG: Od początku planował Pan rozbudowę obiektu i zakup kolejnych hektarów ziemi?
BT:
KG: Co w funkcjonowaniu nieruchomości zmieniła dotacja?
BT:
KG: Dlaczego postanowił Pan, że utworzy obiekt dedykowany kobietom?
BT:
KG: Jak wygląda obłożenie hotelu, skoro panowie mogą przyjeżdżać tylko od poniedziałku do piątku, a od piątkowego popołudnia do niedzieli popołudniu są tylko panie?
BT:
KG: Czyli tak naprawdę– kobiety i konferencje? A eventy?
BT:
KG: Żeby prowadzić taki biznes trzeba mieć pewną wiedzę. Skąd Pan ma taką wiedzę, czy może opiera się Pan na odpowiedniej kadrze, którą Pan zatrudnił?
BT:
KG: Czy wszyscy ludzie, którzy przychodzą tutaj do pracy muszą od razu mieć odpowiednią wiedzę i kwalifikacje, czy Pan również daje im szansę rozwoju?
BT:
KG: Skąd pochodzą ludzie, których Pan zatrudnia?
BT:
KG: Na jakie atrakcje w Talarii mogą liczyć Państwa klienci?
BT:
KG: Wypoczywać można u Państwa nie tylko spokojnie, ale również bardzo aktywnie. W ofercie mają Państwo przejażdżki quadami. To są rozrywki zaadresowane do Panów?
BT:
KG: Jak radzą sobie Państwo, jeżeli klient zgłasza jakieś uwagi co do funkcjonowania hotelu, bądź jakości potraw? Na pewno mają Państwo opracowane jakieś procedury, które ułatwiają radzenie sobie z tego rodzaju problemami.
BT:
KG: Bardzo dziękuje za rozmowę.