Ciekawe tematy z Garwolina

Grecja mniej znana i mniej uczęszczana – gdzie uciec przed tłumami turystów?

Dodano:
garwolin - Grecja mniej znana i mniej uczęszczana – gdzie uciec przed tłumami turystów?

Grecja to jedna z najpopularniejszych destynacji turystycznych. Każdego roku Grecję odwiedza około 30 milionów turystów. Kuszą ich nie tylko atrakcje oferowane przez naturę, ale może przede wszystkim bogata historia i kultura tego pięknego kraju. Hellada jest kolebką demokracji, igrzysk olimpijskich i poezji! Turyści z całego świata kochają greckie wyspy i tłumnie odwiedzają tamtejsze wyspy. My natomiast chcielibyśmy pokazać naszym czytelnikom kilka mniej oczywistych miejsc.

Rodos, Santorini lub Mykos to główne punkty programu niemal każdej podróży do Grecji. Trudno wyobrazić sobie greckie wakacje bez przelotnej choćby wizyty na jednej z nich. Wielu znad wolałoby jednak nie przedzierać się przez tłumy turystów, mieć pewne miejsce na plaży i każdego wieczoru znajdować wolne miejsce w uroczej nadmorskiej restauracji.

Część z czytelników poszukuje również miejsc bardziej autentycznych – nie do końca strawionych jeszcze przez komercję i przemysł turystyczny. I właśnie dla tych podróżników, którzy pragną poznać prawdziwą Grecję, przygotowaliśmy krótki, ale bardzo esencjonalny przegląd miejsc, w które powinni się wybrać przy najbliższej okazji. Już dziś sprawdź najlepsze oferty wakacji w Grecji: https://www.tui.pl/wypoczynek/grecja/oferty-all-inclusive.

Półwysep Pelion – w krainie centaurów
Choć górzysty Pelion to jeden z najpiękniejszych zakątków Grecji, nadal raczej omijany jest przez rzesze turystów. Ten obfitujący w orzechy i jabłonie półwysep, według mitologii był miejscem hucznych biesiad organizowanych przez bogów. Jest to również mityczna kraina centaurów. Zapalonych piechurów ucieszą zapewne gęsto zalesione górskie stoki. O niezwykłości Pelionu świadczą wioski i kręte kamienne drogi, które nadają półwyspowi wrażenie zastygłego w czasie. Tutaj naprawdę niewiele się zmieniło przez te wszystkie wieki. Jest to również idealne miejsce do wakacyjnego leniuchowania. Spokojne wieczory przy szklaneczce miejscowego alkoholu to słodki relaks, na jaki wszyscy zasługujemy. Co więcej, w upalne dni jest tu dużo chłodniej niż choćby w sąsiadującej z Pelionem Tesalii.

Kastoria – w Jaskini Smoka
To doprawdy zdumiewające, że światowa turystyka nie odkryła jeszcze Kastorii. Usytuowane przy malowniczym jeziorze Orstiada miasto nazwać można „Grecją w pigułce”. Mamy tutaj bowiem prawie wszystko, czego od Hellady możemy oczekiwać: począwszy od przepięknej natury, przez absolutnie wyjątkową kuchnię, a skończywszy na niepowtarzalnej bizantyjskiej architekturze (o kulturze bizantyjskiej dowiedzieć się można więcej odwiedzając muzeum miasta Kastoria). Obowiązkowym punktem wizyty jest Jaskinia Smoka, czyli prawdziwe podziemne miasto.

Kavala – śladami greckiej architektury
Portowe miasto Kavala znajduje się na północy kraju, we wschodniej Macedonii i Tracji. Jest to prawdziwy raj dla entuzjastów architektury. Rejon ten obfituje bowiem w zapierające dech XV wieczne zamki, bizantyjskie fortece i liczne przykłady osmańskiej architektury. W większości z nich cyklicznie odbywa się szereg imprez kulturalnych, a więc warto skorelować swój wakacyjny kalendarz z miejscowymi wydarzeniami.

Wyspa Patmos – bliżej nieba
Ta niewielka wyspa na Morzu Egejskim stanowi żywy sakralny skansen. Dziś najbardziej kojarzy się ją z religią i wciąż kultywowanymi wczesnochrześcijańskimi tradycjami. Najchętniej odwiedzanym miejscem jest wybudowany w XI wieku majestatyczny klasztor Świętego Jan Teologa, który wpisany został na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W górach, pomiędzy miastami Scala i Chora znajduje się również niezwykła Grota Apokalipsy. Zgodnie z tradycją, Uważa się, to właśnie tutaj Jan Ewangelista doznał wizję opisanej później w Apokalipsie.

Methoni – u stóp twierdzy
Methoni to niewielka wioska położona na południu Półwyspu Peloponeskiego. Główną atrakcją turystyczną miejscowości są ruiny zamku Castro – jednego z najpiękniejszych przykładów XV -wiecznej architektury weneckiej. Nieopodal twierdzy znajduje się piękna plaża, wokół której swoimi specjałami kuszą liczne kawiarnie i restauracje.

Wyspa Simi
Wyspa Simi należy do archipelagu wysp Dodekanezu. Niegdyś było to światowe centrum handlu gąbkami, dziś upodobali ją sobie miłośnicy historii, którzy przybywają tu, by odwiedzić wspaniały port oraz klasztor Panormitis. Ten ostatni zachwyca między innymi dziedzińcem wyłożonym mozaiką z czarnych i białych otoczaków oraz bizantyjską biblioteką z księgami pochodzącymi z XVI wieku. W klasztorze znajduje się również muzeum z modelami statków oraz zdobyczami przywiezionymi z zamorskich wypraw. Wyspę Simi polecamy szczególnie tym, którzy umiłowali sobie spokój.

Kefalonia – nieziemska jaskinia i gwiazdorska plaża
Kolejna maleńka wyspa jest częścią archipelagu Wysp Jońskich. Tym, co odróżnia ją od reszty wysp, jest opór, jaki stawiała przez lata postępowi i gentryfikacji. Do dziś jest to spokojne „zakonserwowane” miejsce. Turyści cenią sobie ogromną jaskinię Drogarati, w której – ze względu na fantastyczną akustykę – koncerty dawali m.in. Maria Callas i Luciano Pavarotti.
Główną atrakcją Kefalonii pozostaje jednak plaża Mirtus, która regularnie każdego roku wpisywana jest na listę najlepszych plaż na świecie.

Wyspa Folegandros
Kolejna mała wyspa stanowi część archipelagu Cyklad. Pomimo swojego niepozornego rozmiaru, jej krajobraz jest niezwykle różnorodny. Na wyspie znajdują się zarówno ogromne klify, jak i gigantyczne jaskinie. Sama stolica wyspy zbudowana została na skraju klifu 200 metrów nad poziomem morza. Te wyjątkowe uwarunkowania sprawiają, że Folegandros obfituje w widoki nieporównywalne z niczym innym na całym świecie. Spragnieni spokoju i intymności również znajdą tutaj coś dla siebie. Wybrzeże odwiedzane jest przez turystów jedynie w miesiącach letnich, choć nawet wtedy trudno uznać je za przepełnione.

Zbocz z kursu!
Grecja wciąż należy do najatrakcyjniejszych wakacyjnych destynacji. Trudno się temu dziwić, wszak niezwykła natura i atrakcje związane z bogata kulturą Hellady nie są czymś, co może się kiedykolwiek znudzić. My jednak polecamy zboczyć czasem z udeptanych turystycznych szlaków. Kurort w znanym i lubianym miejscu, potraktować można jako bazę do dalszych wypadów w celu odkrywania swojej Grecji.

Artykuł sponsorowany