Ciekawe tematy z Garwolina

Mieszkaniec Łaskarzewa Ernest Stępień wykonał niezwykły rower ze złota, doceniany na całym świecie

Dodano:
garwolin - Mieszkaniec Łaskarzewa Ernest Stępień wykonał niezwykły rower ze złota, doceniany na całym świecie

Ernest Stępień, mieszkaniec Łaskarzewa wykonał piękny, jedyny w swoim rodzaju rower Peugeot Aero Gold z pozłacanymi elementami. Praca nad tym dziełem sztuki trwała 7 miesięcy, a części do jego stworzenia były sprowadzane z całego świata od USA do Japonii.

Ernest Stępień od urodzenia mieszka w Łaskarzewie, ma 36 lat i – jak mówi - jest niespokojną duszą, która musi ciągle coś tworzyć, począwszy od rowerów, poprzez  luksusowe apartamenty, różne budowle, po odrestaurowywanie starych przedmiotów, czy wytwarzanie staropolskich trunków – Prowadzę kilka prężnie działających firm. Znajdzie się tego sporo. Rowery to tylko część moich pasji… - mówi krótko Ernest Stępień.

Ernest Stępień pierwsze rowery zaczął budować mając kilkanaście lat. Tej niełatwej sztuki nauczył się sam. Do tworzenia rowerów używa typowych narzędzi warsztatowych i specjalnych narzędzi do rowerów.

Mieszkaniec Łaskarzewa zazwyczaj odbudowuje stare rowery, lub tworzy je od podstaw na kultowych ramach typu: Peugeot, Bianchi, Colnago. W zeszłym roku jeden z jego odbudowanych rowerów - angielski Paschley został wyróżniony na zjeździe zabytkowych pojazdów.

Pomysł na rower ze złota Peugeot Aero Gold powstawał w głowie pana Ernesta przez kilka lat. - Chciałem zbudować coś nietuzinkowego, niepowtarzalnego. Rower wykonywany był dla najbardziej wymagającego klienta... czyli dla mnie (śmiech) – mówi.

Rower powstał na bazie ramy Peugeot Nice z lat 70. w rozmiarze 60. Największym wyzwaniem było znalezienie firmy, która podejmie się położenia 24K złota na ramiona korby, sztycę, strery, mostek oraz szprychy. Zadania podjął się Robert Bacia z firmy Elbit. Kierownicę przygotowała firma SOMA z USA, mostek firma NITTO z Japoni, felgi, które nie są już produkowane zostały ściągnięte z Australii i Wielkiej Brytanii. Każdy element roweru był wyszukiwany na całym świecie.

REKLAMA:


Rower został pokazany na stronie znanego na całym świecie Lecha Rychtarskiego, który od kilkudziesięciu lat buduję ramy rowerowe między innymi dla całych peletonów włoskich, czy hiszpańskich.

- Pan Rychtarski miał również swój wkład w mój projekt, pomógł mi dopracować ramę. W komentarzach możemy odnaleźć pozytywne wpisy z całego świata. Jest też pozytyw od Polskiego Związku Kolarskiego
– dodaje Ernest Stępień. Link TUTAJ.

Rower został doceniony na portalach branżowych w wielu krajach, głownie w Japonii, USA, Francji i Belgii.

W tym miesiącu był prezentowany w magazynie Bike Board.

Na pytanie czy na tworzeniu rowerów da się zarobić, czy jest to to tylko pasja, Ernest Stępień odpowiada: - Jako przedsiębiorca powiem, że zarobić się da na wszystkim, kwestia podejścia do tematu, ale w tym wypadku jest to czysta pasja.

zdjęcia: Dariusz Szubiński, fotoszubi.pl


Odwiedź nas na facebooku

Galeria 20

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

xyz (, #IP e04b5beac8) Odpowiedz

czyżby w tylnym kole brakowało jednej pozłacanej szprychy !!! kurcze już ją ktoś zajumał ???

super (, #IP f9ca45d734) Odpowiedz

SUPER