Wiadomości z Garwolina

Trudny start nowego zarządu powiatu garwolińskiego

Dodano:
garwolin - Trudny start nowego zarządu powiatu garwolińskiego

Podczas sesji rady powiatu garwolińskiego w dniu 30 listopada, radni głosowali nad uchwałą o zmianie budżetu na 2018r. By spiąć budżet powiat wyemituje obligacje na kwotę 9 mln zł. Niekorzystne wyroki sądowe w sprawie subwencji oświatowych, niezapłacone składki na PFRON przez powiatowe szkoły, niezaplanowane środki na odprawy emerytalne w budżetach szkół, czy źle rozliczona dotacja na karetkę to tylko część problemów, jakie na starcie musi rozwiązać nowy zarząd powiatu.

Przed podjęciem uchwały nad zmianami w budżecie powiatu garwolińskiego, sytuacje budżetową samorządu naświetlił nowy starosta Mirosław Walicki.
- Wolałbym podejmować tę uchwałę o emisji obligacji w celu realizacji inwestycji, bo zwiększamy zadłużenie powiatu i zawsze czyniliśmy to w sytuacji kiedy chcieliśmy realizować inwestycje. Niestety stało się tak, że wyniku działań poprzednich, zastaliśmy przychodząc do powiatu pewne zobowiązania, które stały się już w jakiejś części wymagalne, w innej za chwilę będą wymagalne i by spiąć budżet na 2018r. musimy podjąć tą trudną dla nas decyzję i zaproponować emisję obligacji w wysokości 9 mln zł – mówił włodarz.

Co się składa się na tę kwotę?

-  Zwrot subwencji oświatowej ogólnej, która dotyczy lat 2010-2013. Minister finansów wydał decyzję, zgodnie z którą powiat garwoliński jest zobowiązany do zwrotu za rok 2010 – 618tys. 687 zł, za rok 2011 – 455tys. 608zł, za rok 2012 – 2 mln 258 tys. 295 zł, za rok 2013 1 mln 5380zł. Do tej kwoty należy doliczyć koszty sądowe. Na dzień dzisiejszy znane są koszty sądowe za rok 2011 i 2012, tj. 26 tys. 171zł. Subwencja oświatowa była nienależycie naliczana w stosunku do niepublicznych jednostek oświatowych, konkretnie Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Spór w sądzie trwał kilka lat. W środę otrzymaliśmy wyrok NSA w sprawie oddalenia skargi powiatu garwolińskiego zasądzający zapłatę 2mln 713 904zł. Czyli tą wielką wyrwę w naszym budżecie musimy czymś zapełnić – wyjaśnił starosta.

Szkoły nie płaciły PFRON, bowiem poprzedni zarząd powiatu uznał, że nie ma obowiązku płacenia tych składek i zdecydował się na drogę sądową.
Kolejną wyrwą jest nieopłacanie składek na Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych od roku 2013 przez Zespół Szkół nr 2 w Garwolinie i od 2014 przez Zespół Szkół nr 1 w Garwolinie. Łączna kwota zobowiązań to 765 297 zł. Kiedy tu przyszliśmy zastaliśmy sytuację, że Urząd Skarbowy zajął konta ZS nr 2. Za kilka dni miała być wypłata wynagrodzeń dla pracowników administracji, a za jeszcze kilka dla nauczycieli. Pierwszym problemem, z którym się zmierzyliśmy to rozmowy z PFRON, który jest wierzycielem i Urzędem Skarbowym, by zdjąć zajęcie z tego konta, by dyrektor szkoły mógł dokonać należnych wypłat wynagrodzeń. Tę kwotę musimy też spłacić i to są należności od 2013r. Poprzedni zarząd zdecydował się na drogę prawną. Wszystkie wyroki w tej sprawie są niekorzystne i nie było tu podstaw według mnie, żeby nie płacić należnych składek na PFRON i te zaległości pozostały. Podejmujemy decyzję, by jest spłacić i nie powiększać strat powiatu – mówił Mirosław Walicki.

Na kwotę 9 mln wyrwy w budżecie składa się też niezrealizowanie dochodów ze sprzedaży mienia komunalnego, czyli niesprzedanie działek. - Na 6 grudnia jest ogłoszony przetarg i on odbędzie się, natomiast nie widzę większych szans, żeby te pieniądze ze sprzedaży tych działek wpłynęły. Jest to kwota 1 milion 784 tys. zł – wyjaśnił włodarz.

Źle rozliczona dotacja na karetkę, ale nie wszystko jeszcze stracone

Kolejnym problemem powiatu była źle zrealizowana dotacja z Urzędu Wojewódzkiego na zakup karetki dla SP ZOZ-u w Garwolinie.

- Te pieniądze zostały wydane z budżetu i oczekiwaliśmy refundacji a to była dotacja – mówił Walicki. - Powinno to być odwrotnie. Te pieniądze powinny wpłynąć na konto powiatu i dopiero powinno być z nich zapłacone za karetkę. Z informacji, które otrzymaliśmy niedawno, dwa dni temu, wynika, że ta dotacja przepadnie i karetka została kupiona z budżetu powiatu. Wczoraj podjąłem decyzję, żeby jednak powalczyć o tę dotację. Wydaliśmy na to 397 tys. brutto, natomiast podjąłem decyzję, że kupimy jeszcze jedna karetkę. Jeżeli uda się przeprowadzić procedurę przetargową, jeżeli znajdzie się dostawca... Nie chcemy rezygnować z dotacji, która nam przepadanie w wyniku jakichś niedopatrzeń, błędów pracowników, którzy tym się zajmowali. Jestem po rozmowie z wojewodą, który zgodził się aneksować tę umowę do końca roku i mamy niewiele czasu, ale spróbujemy uzyskać tę dotację – mówił starosta.

Zabrakło pieniędzy na odprawy emerytalne

- Kolejnym tytułem, który zobowiązuje nas, żeby spiąć ten budżet na rok 2018 są niewystarczające środki na pokrycie zwiększonych wydatków na wynagrodzenia w oświacie w roku szkolnym 2017 i 18 – kwota 2 mln 90 tys. 560zł. Wynikało to głównie ze zmiany przepisów emerytalnych i dyrektorzy szkół nie zaplanowali w budżetach szkół pieniędzy na odprawy emerytalne. Zmieniły się przepisy i część nauczycieli korzystając z szansy, która się pojawiła, skorzystała z tych przepisów i te środki musimy przeznaczyć tak, by uzupełnić budżety szkół o te pieniądze
– wyjaśniał Walicki.


Kolejną pozycją do uzupełnienia są dotacje dla podmiotów nienależących do sektora finansów publicznych – kwota 1 milion 350 tys. 152zł. - Są to przesunięcia, które były w ostatnim czasie dokonywane na rzecz inwestycji właśnie z tego sektora – mówił starosta.

REKLAMA:


- Emisja obligacji w naszej ocenie jest jedynym wyjściem z sytuacji, w której się znaleźliśmy. Najtańszym, robimy to z bólem serca, bo wolelibyśmy przeznaczyć te pieniądze na inwestycje i rozwijać ten powiat, ale chcielibyśmy te zobowiązania, które zastaliśmy uzupełnić tak, żebyśmy wchodzili w nową kadencję z czysta kartą – mówił Mirosław Walicki, prosząc radę o głosowanie za zmianami w budżecie.

Były starosta tłumaczy działania poprzedniego zarządu

- Jako Klub Polskiego Stronnictwa Ludowego nie mamy zastrzeżeń – mówił podczas sesji były starosta Marek Chciałowski. - Natomiast mamy zastrzeżenia, że to nie poszło w materiałach na sesję, żeby to można było wieczorem przejrzeć, przeczytać, być przygotowanym. Odniosę się tylko do kilku spraw, które były poruszane z tego względu, że w przypadku subwencji są to sprawy, które się ciągną praktycznie od 2009r. Bo na rok 2010 subwencja jest naliczana 30 września 2009r., na rok 11, 30 września 2010r. To dotyczy już kilku zarządów, które były. Wszystkie sprawy sądowe, które były do tej pory zostały wygrane przez powiat garwoliński i wszystkie wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego były pozytywne dla powiatu garwolińskiego. Dotychczasowe wyroki dla innych powiatów w NSA były korzystne. Zmiana nastąpiła w dniu 14 listopada i wszystkie sprawy sądowe, które były w tym dniu przy tym składzie Sądu Najwyższego zostały zmienione i wyszło, że ten wyrok był niekorzystny. Każda sprawa jest inna i każdy wyrok jest też inny, więc trudno było przewidzieć jaka będzie sytuacja. W przypadku wyroków w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym, również koszty postępowania sądowego były zasądzone na Ministerstwo Finansów. Wobec powyższego nie ponosiliśmy z tego tytułu kosztów. Dopiero ta sytuacja zmieniła się w połowie listopada – mówił Marek Chciałowski.

Były starosta odniósł się też do kwestii składek na PFRON. -  Mamy trzy placówki na terenie powiatu garwolińskiego, które miały Centrum Kształcenia Ustawicznego i Centrum Kształcenia Praktycznego, raptem wszystkie trzy piszą deklaracje i składają deklaracje. Jedna placówka została uznana, że może nie płacić składki na PFRON, ale dwie pozostałe muszą płacić składki na PFRON chociaż nie mają żadnych słuchaczy. Jest to sprawa dziwna z tego względu, ze w przypadku Miętnego zostało uznane, że on nie musi wpłacać, pozostałe szkoły od „martwych dusz” nie zostało to uznane. Oczywiście zostało to zaskarżone do WSA, bo uznawaliśmy, że trzeba walczyć o te pieniądze, które w jakiś sposób dotyczą do budżetu powiatu garwolińskiego. To są myślę, że niesłuszne pieniądze, które powinny wpływać na PFRON. Stąd decyzja poprzedniej rady powiatu garwolińskiego o likwidacji centrów kształcenia ustawicznego i praktycznego, z tego względu, że trudno jest przeliczać szkołę jako placówkę i płacić zwiększona składkę na PFRON – mówił Chciałowski, po czym dodał: - Chcemy dać kredyt zaufania dla zarządu powiatu garwolińskiego i dlatego będziemy głosować za tą uchwała, uchwałą budżetową i za wieloletnią prognozą finansową.

 – Nie będę dziękował, bo zdziwiłbym się, gdybyście państwo inaczej tutaj zareagowali i nie dali tego kredytu zaufania, no bo tak kolokwialnie mówiąc troszkę żeście narozrabiali przez te kilka lat. Nagle ktoś przychodzi nowy i zostaje mu ileś tam milionów do zwrotu. Ja rozumiem, że pewne rzeczy były robione w dobrej wierze – mówił w imieniu klubu PiS Maciej Kurowski.

Za zmianami w budżecie głosowało 20 radnych, dwóch nie głosowało.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Zielony (, #IP 6a48bfa0af) Odpowiedz

Ale boli poprzedniego starostę ze ktoś wytknął mu zaniedbania ,wiadomo PSL nie znosi krytyki więc nie odpuści,miał swoich zielonych w zarządzie to rządził a teraz próbuje winę zwalać ze niby z PIS-u tez byli radnymi...radnymi ,co nic nie mieli do powiedzenia bo za mało ich po prostu było

budżet (, #IP d8ea3c50df) Odpowiedz

to teraz cudotwórcy z Pis pokażcie co potraficie. Przecież obiecywaliście pieniądze, inwestycje i uczciwość. Duet Kurowskich zbawców Garwolina górą.

kurowski niech się opamięta (, #IP a6e6117069) Odpowiedz

(, #IP bbb4973daa) Odpowiedz

Ja rozumiem że ten czy inny starosta ma jakąś wizję, coś chce zrobić po swojemu, na przekór. Ale taki czy inny starosta ma przecież prawników, no i teraz za co ci prawnicy są opłacani? Że źle doradzali? To może właśnie ONI powinni oddać kasę którą wzięli za złe doradztwo??!

prawnicy (, #IP 7b7c14b34f) Odpowiedz

Podoba mi się ten komentarz oraz ten, że w poprzedniej radzie byli radni z PiS. Dlaczego siedzieli cicho? Za co brali diety?

p.Walicki przecież byłeś pan radnym powiatu (, #IP b96df83449) Odpowiedz

p.Walicki przecież byłeś pan radnym powiatu przez dwie ostatnie kadencje,podobnie jak pańscy koledzy z PIS .I co nie wiedzieliście o kłopotach finansowych powiatu ??? To co tam robiliście ??? Zarząd powiatu działał bez kontroli rady ??? Dlaczego o tym nie mówiliście w czasie kampanii ??? ytując waszego guru : to gigantyczny skandal !!!

(, #IP 1fdf62dfd9) Odpowiedz

Popieram ten komentarz.

Temu panu juz dziękujemy (, #IP 58edb3fa9b) Odpowiedz

Chciałowski zamiast zarządzać powiatem latał po terenie z ksiązkami jak kot z pęcherzem. I dalej nie czuje się winny. Dobrze chociaż, że wyborcy już mu podziękowali za pracę.

Powoli (, #IP 8b1c95d557) Odpowiedz

Skoro pieniądze należało wpłacić to należało i bez różnicy czy kiedyś czy teraz . Te pieniądze skoro niejasne było czy się należą powinny być zdeponowane a nie wydane.

Głosowanie (, #IP dfe397469f) Odpowiedz

Tych dwóch.Po co się pchali do rady skoro nie głosowali.

(, #IP 079fd2fd39) Odpowiedz

Smakosz czynny do 17.00. Obiady kupuje na wynos po 16.00. Rewelacyjne jedzonko. Smacznie gotują. Domowe smaki.

(, #IP 079fd2fd39) Odpowiedz

ura bura szef podwóra.