Wiadomości z Garwolina

Pół miliona za życie - pomagamy Karolinie Kondej!

Dodano:
garwolin - Pół miliona za życie - pomagamy Karolinie Kondej!


"To nasza najmłodsza siostra Karolina Kondej – pełna energii i dobrego humoru. Jest wielką gadułą, zawsze chętnie wszystkim pomaga i dąży do wyznaczonego sobie celu. Dorastała jak większość swoich rówieśników - aż do feralnego dnia 13 lipca 2012 r., kiedy to usłyszała najgorszą informację w swoim życiu" - tak dramatyczną prośbę o pomoc pochodzącej z Garwolina Karolinie Kondej rozpoczęły jej siostry.

Karolina ma 26 lat i – jak mówi jej rodzina – różne problemy zdrowotne miała właściwie od zawsze. Najtrudniejszą walkę w swoim życiu toczy od 2012 roku, kiedy dowiedziała się o glejaku mózgu. Od tamtego czasu żyje z niechcianym towarzyszem w głowie. Jak sama wtedy mówiła:  - Jestem raczej młoda. Mam 22 lata, studiuję, mam fajną rodzinę i znajomych. ALE! Mam coś jeszcze – nie każdy może się tym pochwalić. Fakt – nie ma się czym chwalić, ale od pewnego czasu jesteśmy razem. Wszędzie. Nawet na egzaminach i kolokwiach, chociaż obecność tego „czegoś” wcale nie jest mi pomocna. Tak, w mojej głowie pomieszkuje złośliwy guz mózgu.

Jej życie jest pasmem spotkań z lekarzami, badań, zabiegów, chemioterapii. W międzyczasie ta odważna dziewczyna cały czas studiuje – w 2017 roku obroniła pracę magisterską na kierunku Biotechnologia ze specjalnością Biotechnologia medyczna, a niedługo potem rozpoczęła studia podyplomowe na kierunku Zarządzanie Podmiotami Leczniczymi. - Kto, jak nie ja? Kiedy, jak nie teraz? – motywowała swoją decyzję.

„Kwiecień 2018 r. – odbieramy kontrolny rezonans – kolejna wznowa, guz rośnie w ekspresowym tempie, wielkością odpowiada temu z przed pierwszej operacji, to aż dwukrotny wzrost. 9 maja odbywa się kolejna trzecia już operacja i znowu fatalne wieści – guz ma już IV stopień złośliwości i nie udaje się go usunąć w całości. Od tego czasu Karolina pozostaje pod stałą opieką lekarzy, niestety po operacji nie udaje się jej wrócić do pełnej sprawności. Lekarze decydują o podaniu kolejnych dawek chemii, jednak wyniki badań nie zawsze na to pozwalają. Ona jednak się nie poddaje, walczy z chorobą każdego dnia. Uczęszcza na rehabilitacje i kolejne konsultacje lekarskie, mając nadzieję - że uda jej się wrócić do pełnej sprawności – piszą Kasia, Ania i Beata - siostry dziewczyny.

„Nie zamierzamy czekać bezczynnie z założonymi rękoma na kolejne złe wieści. Wiemy, że są skuteczne, ale bardzo kosztowne metody leczenia w innych krajach. Niemniej jednak nie są one refundowane przez NFZ. Zbieramy pół miliona na operację i chemioterapię w Niemczech. Dlatego też prosimy o pomoc. Będziemy wdzięczni za wpłatę każdej złotówki, która pomoże nam w zmaganiu się z tą straszną chorobą.”

REKLAMA:


W zbiórkę zaangażowała się Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie. Wpłat dokonywać można na podane przez nich konto:

Fundacja Rak’n’Roll Wygraj Życie
nr: 47 1140 2017 0000 4702 1307 3704, z dopiskiem „dla Karoliny K”

Dane do przelewów z zagranicy:
Fundacja Rak’n’Roll Wygraj życie
IBAN: PL47 1140 2017 0000 4702 1307 3704
BIC: BREXPLPWMBK
z dopiskiem “dla Karoliny K”


Link do płatności PayPal: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr?cmd=_s-xclick&hosted_button_id=2G5J7SA5J633Y
z dopiskiem „dla Karoliny K”

Można również wesprzeć Karolinę przekazując swój 1% – KRS 0000 33 88 03, cel szczegółowy „dla Karoliny K”.

Na ich stronie przeczytać można całą historię Karoliny: link. https://www.raknroll.pl/chce-pomoc/pomoz-podopiecznemu/karolina_k/

Zbiórkę wesprzeć można również za pośrednictwem portalu facebook pod tym linkiem: https://www.facebook.com/donate/404593233641668/ . W momencie pisania artykułu zebrano prawie 90 z potrzebnych 500 tysięcy złotych. Na facebookowej grupie „PÓŁ miliona za ŻYCIE – licytacje dla Karoliny Kondej” znaleźć można (a także zorganizować swoją!) wiele licytacji, przez które wesprzeć można zbiórkę. Grupę znaleźć można pod tym linkiem: https://www.facebook.com/groups/1885850601544734/.

W pomoc zaangażowały się również osoby ze świata mediów. Tomasz Ciachorowski, aktor znany z serialu „M jak Miłość” zorganizował licytację, której przedmiotem jest kolacja z jego osobą. (Znaleźć ją można pod tym linkiem:

 https://www.facebook.com/groups/1885850601544734/permalink/1890438694419258/) Siatkarz Andrzej Wrona udostępnił zbiórkę na swoim fanpage na portalu Facebook.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.