Wiadomości z Garwolina

W powietrzu unosiła się świąteczna aura

Dodano:

Dzisiejszego wieczoru wierni parafii Matki Boskiej Częstochowskiej mogli przysłuchiwać się niezwykłej opowieści o Narodzeniu Pańskim. W murach świątyni wystąpiły dwa garwolińskie chóry – Szkoły Muzycznej I Stopnia oraz Chór Miasta Garwolina.

Po wieczorowej mszy świętej tylko nieliczni wierni zdecydowali się opuścić kościół. Większość parafian i gości pozostała w ławkach, aby przysłuchiwać się przepięknym wykonaniom kolęd. Jako pierwsze wystąpiły dziewczęta ze Szkoły Muzycznej I Stopnia w Garwolinie. Pod dyrygenturą Marty Zdrajkowskiej 14-osobowy chór wykonał m.in. „Pasterze mówili”, „Przybieżeli do Betlejem pasterze”, „Do szopy hej pasterze”. Nie zabrakło obcojęzycznej kolędy – „The first Noel”. Ostatnim akcentem występu było wykonanie „Cichej nocy” w trzech językach – niemieckim, angielskim oraz polskim.
W drugiej części koncertu wystąpił Chór Miasta Garwolin, prowadzony przez Radosława Miturę. 35-osobowa grupa przypomniała najpiękniejsze kolędy w naszym kraju – „Lulajże Jezuniu”, „Gdy się Chrystus rodzi”, Dzisiaj w Betlejem”, „W żłobi leży” czy „Mizerna cisza, stajenka licha”.  Szczególnie dostojnie zabrzmiała trzecia zwrotka „Wśród nocnej ciszy”, rozpoczynająca się od słów „Ach witaj Zbawco”. 

REKLAMA:


Po blisko godzinnym koncercie wykonawców nagrodzono owacją na stojąco. Pełen uznania dla chórzystów był ks. Andrzej Lemieszek. – Abyście swoją obecnością i śpiewem uświetniali uroczystości w tej świątyni – mówił wikary „nowej parafii”.

Odwiedź nas na facebooku

Galeria 11

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

(, #IP 46ed18e08b) Odpowiedz

Dziekuję za wzruszające słowa komentarza z łaskarzewa. Chce sie śpiewac. chórzystka

to było coś pięknego (, #IP 6d3d37f7cd) Odpowiedz

Rzadko zdarza mi się uczestniczyc w tego typu imprezach. Duchowo jednak każdy doznałby przemiany wewnętrznej. Dotyk radości, ciepłe słowa, nadzieja... chce się żyć! Pozdrawiam z Łaskarzewa!!!

fajna fotka nr 3 :} (, #IP 49a2ba732c) Odpowiedz