Wiadomości z Garwolina

Po raz drugi obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Dodano:
garwolin - Po raz drugi obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

2009 rok - organizacje kombatanckie proszą o ustalenie 1 marca Dniem Żołnierzy Antykomunistycznego Podziemia. 2010 rok – Lech Kaczyński podejmuje inicjatywę, by uchwalić święto narodowe. 2011 rok - Bronisław Komorowski podpisuje ustawę o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych". Święto będziemy obchodzić po raz drugi już jutro.

Garwolin również przygotował się do obchodów tego szczególnego dnia. 1 marca będziemy wspominać żołnierzy podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego. W latach 1944-1963 stawiali opór, gdy Polskę próbowano podporządkować Związkowi Radzieckiemu.

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Garwolinie zorganizowano z inicjatywy posła Grzegorza Woźniaka, radnego Sejmiku Województwa Mazowieckiego Krzysztofa Żochowskiego oraz przewodniczącego Rady Miasta Garwolina Marka Jańca. Honorowy patronat objął ks. Ryszard Andruszczak.

Obchody rozpoczną się Mszą świętą w Kolegiacie pw. Przemienienia Pańskiego w Garwolinie o godzinie 12. Później uczestnicy złożą kwiaty pod tablicą pamiątkową w kolegiacie. Wraz z wybiciem godziny 13.30 w Centrum Sportu i Kultury w Garwolinie przy ulicy Nadwodnej 1 wyświetlony zostanie film “Historia Roja”.

REKLAMA:



Biografia Roja nadal jest tajemnicą. W czasach komunizmu była zafałszowana. Dlaczego? Rój, czyli Mieczysław Dziemieszkiewicz był starszym sierżantem, dowódcą oddziału partyzanckiego, działaczem polskiego antykomunistycznego podziemia, żołnierzem Narodowego Zjednoczenia Wojskowego i Narodowych Sił Zbrojnych. Film pokazuje nie tylko zwykłe życie tych, którym przyszło zmagać się z radzieckim reżimem, ale prowadzone wówczas akcje zbrojne w imię wolności. W 1951 roku Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Urząd Bezpieczeństwa i Ludowe Wojsko Polskie zorganizowały obławę 270 żołnierzy, przez którą Rój i jego podwładny nie mieli szans się przedostać. Został wydany przez ukochaną szantażowaną przez UB.

Rój zginął 1,5 miesiąca po śmierci kierownictwa IV Komendy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”. Wyrok na komendzie został wykonany 1 marca, dlatego dla żołnierzy antykomunistycznego podziemia dzień ten miał szczególne znaczenie.

Jutro Garwolin będzie wspominał losy walczących o wolność ojczyzny Polaków. Obchody rozpoczną się w samo południe. Wstęp na projekcję filmu jest bezpłatny.


Zdjęcie: kadr z filmu "Historia Roja", materiał nadesłany


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Dziękujemy (, #IP 6c6193d91e) Odpowiedz

Fabularne rojenie. Wnioski z filmu. Koniec wojny. Bardzo pobożny bohater ma 20 lat i wszyscy myślą, że jest kobietą. Zwłaszcza wsio gwałcący ruskije sałdaty. W czasie pokoju pewnie został by księdzem. Nawet w ateistycznym wojsku dowódcy zauważają, że świetnie nadaje się na podsłuchiwacza plotek, kapusia i donosiciela. Pewnie dla tego rodzina w czasie wojny chroniła cherubinka przed wyposzczonymi chłopcami z lasu. Bo przed Niemcami ochronił go chyży rój pszczół. Pewnie wziął go za królową albo za trutnia. Z wojska dezerteruje do antykomunistycznej partyzantki aby mścić się na krasnoarmiejcach za zajbitego starszego brata, antykomunistę. Więc zabija Polaków. Czasem, bo chce a czasem przypadkiem. A antykomunistyczna partyzantka naszpikowana zdrajcami, agentami UB i zbrodniarzami mordującymi Żydów. Nikomu nie można ufać. Ani podziemnym z lasu ani przyziemnym ze wsi ani nadziemnym z UB. Wszyscy chleją wódę i strzelają w dobrej wierze do rodaków. Walczą zbrojnie jak bandyci a propagandowo gardłują jak sekty. I dla pieszczot tłuką się wzajemnie pejczami po tyłkach. Starsi przedwojenni oficerowie kolejno rezygnują z bezsensownej walki. Zostają sami młodzi nawiedzeni i pijani. I bimbrem i boską władzą do odbierania życia innym. Bród, głód, chłód, strach, alkoholizm, zemsta i dymanie chłopskich dziewek z bronią w ręku. A potem poczucie misjj i pociąg do wygłaszania narodowych kazań pod bronią w kościołach. Na sam koniec półgodzinne delirium tremens. Orgia osobistych rojeń i przywidzeń Roja domniemanych przez twórców filmu. Cudowne zakończenie podkreśla bezsens bratobójczej walki i brak wyjścia z pułapiki zbrodniczych namiętności wojny. Dziękujemy w imieniu młodzieży nobliwym i wyswięconym patronom za ten pouczający film. Zwłaszcza za sceny seksu żołnierzy wyklętych. Bo jeśli ktoś nie zna historii bohaterów tej bajki i chronologii wydażeń, to z tak fatalnego montażu nic poza nimi nie zrozumie.

tom (, #IP 04df03445a) Odpowiedz

Szanowni organizatorzy, ja rozumiem, że mając ciepłe posadki na państwowym garnuszku takie imprezy organizujecie w dzień pracujący o 13.30. Lepiej w kinie jak w robocie. Jestem przekonany , że frekwencja byłaby większa gdyby godzina była popołudniowa. Sam byłem przekonany, że rozpoczęcie jest o godz. 20.00, jak podawały niektóre portale, ja wraz z kilkoma osobami pocałowałem klamkę CSiKu. Na drugi raz proszę o więcej wyobrazni i odpowiedzialności w organizacji tak ważnych świąt.

kto jest kto? (, #IP c48e33c136) Odpowiedz

kto jest kto? ODWAGI!!!! czy możesz wymienić wśród samorządowców tych ubeków, kapusiów, ormowców? dawaj nazwiska, sprawdzimy zna liście Macierewicza, Wildsteina i w IPN-ie?

do organiozatorów (, #IP c48e33c136) Odpowiedz

jak tacy prężni: ta TRÓJCA: Woźniak, Janiec, Żochowski, to po co wydzwaniają do szkół, żeby zapewniły publikę na mszy i uroczystości

Koniu!!!! czasem zarżysz jak tarpan - znaczy do rzeczy (, #IP c20b160c93) Odpowiedz

Ale powiedz co z wynikało z tego naszego wymachiwania szabelką, z tej walki o honor jak powiadasz. Bohatersko walczyć i zginąć z honorem to hasło nam przyświeca od lat. A z jakim skutkiem to każdy myślący a żyjący w Polsce wie. Może to paradoks, ale właśnie przez usta zdrajcy Janusza Radziwiła Sienkiewicz w Potopie powiedział do Kmicica: Porwij się samotrzeć na tysiące i nie giń!...bo ci nie wolno, ale ratuj kraj! Dlatego dla mnie takimi bohaterami byli nie ci z karabinem w bratobójczej walce próbowali ronić honoru ale ci co przez najtrudniejsze lata PRL-u przekazywali /przemycali/ prawdziwe wartości, patriotyzm, mądrość i miłość do Ojczyzny pomimo tego co było wokół. A byli tacy w szkołach, mediach a nawet w wojsku. O nich dziś nikt nie pamięta, pomnika im nie postawi. Ale ja dzięki nim bez nienawiści mogę osadzać co było, na co skazała nas historia.

Co jest żenujące? (, #IP 8a074edd29) Odpowiedz

Konio, masz wiele racji pisząc o historycznych aspektach losu żołnierzy wyklętych, zgadzam się z Tobą w tym wymiarze. Jednak obecnie Rzeczpospolita Polska ma demokratycznie wybrane władze i zawłaszczanie świąt o charakterze narodowym na próbę lansowania jedynie słusznej opcji politycznej z jej wydumaną koncesją na polski patriotyzm jest żenująca. Żenujące jest wykorzystywanie świąt do zbijania kapitału politycznego i (o ironio) mieszanie do tego jeszcze Kościoła, który ma ludzi jednoczyć a nie dzielić... Abyś mnie dobrze zrozumiał, nie odmawiam nikomu prawa do organizacji obchodów świąt, lecz o objęcie ich honorowym patronatem należy udać się w pierwszej kolejności do prawowitych organów państwa, co nie wyklucza też patronatu księdza Prepozyta. Niestety cała ta akcja jest najprawdopodobniej jak zwykle z góry obliczona na osiągnięcie rozgłosu i korzyści polityczne czyli PR. Tylko, czy ludzie których pamięć mamy uczcić w ramach obchodów tej rocznicy o taką Polskę walczyli? Szkoda, że nie można ich zapytać... I jeszcze jako ostatni cichy, choć nie najmniej ważny, oczywisty współorganizator imprezy czyli CSiK, mający w przyszłości zarządzać również największą miejska inwestycją - basenem... Ach, ci koledzy...

ubeckie komentarze (, #IP f77214de90) Odpowiedz

Niektóre komentarze tylko potwierdzają fakt jak wielkie spustoszenie w głowach polaków pozostawił okres PRL i dalej III RP uwikłanej ruska agenturą. Znowu słyszymy, że ci którzy oddali życie za ojczyznę to byli zwykli bandyci a ci którzy próbują dochodzić prawdy i uczcić bohaterów to oszołomy i pieniacze którzy pomijają porządnych ludzi (jakbym czytał wyborczą). Właśnie, czym zasłużyły się wymieniane tu jako pokrzywdzone persony np. pan starosta Chciałowski (poza nieuszanowanie hymnu narodowego poprzez niezdjęcie czapki – widzieliśmy to na uroczystościach) w okresie walki o Krzyże w Miętnem, jakoś nikt nie wspomina o jego heroicznej postawie. Wielu jest takich którzy popierali komunę, czerpali z niej korzyści, przyklaskiwali działaniom UBeków a teraz siedzą w pierwszym rzędzie w kościele.

Ofiary wojny (, #IP 84f86a861c) Odpowiedz

dyskusja bez merytorycznego uzasadnienia ,szczególnie post polityka historyczna podstawowy błąd merytoryczny polega na tym ,że jesteśmy bogatsi o wiedzę z roku 2012 i korzystamy z przywileju późnego urodzenia,oczywiście ,że wojna jest zła przecież to trywializm. Uporządkujmy fakty,drodzy domorośli historycy czy wy myślicie ,że w 1945 roku postanowienia konferencji Jałtańskiej czy późniejszej z Poczdamu były wszystkim powszechnie znane,raczej wątpliwe,by komuniści przysłani z Moskwy obdarzeni w większości wiadomym pochodzeniem od czego później ukuto termin żydokomuna dzielili się z narodem takimi wiadomościami.Żołnierze wykleci,to wcześniejsi AK-owcy i członkowie NSZ-u nie o take Polskie walczyli jak mówi klasyk ,stąd chęć zbrojnej zmiany sytuacji.Dodatkowo przeraźliwy terror najpierw NKWD a potem odzimej formacji UB doprowadzał do rozpaczliwej walki o chociażby honor,bo w 1947 roku o nic innego już nie walczono ,zachód zdradził i oddal nas w szpony Stalina zaś ujawnienie groziło czapą(nie muszę wyjaśniać co oznacza ten termin). Czy były przypadki bandytyzmu ,tak to rzecz bezsporna tylko nie należy generalizować ,czarne owce znajda się wszędzie,dodatkowo przez pół wieku zadbano o odpowiedni wizerunek żołnierzy wyklętych,obecnie przywracamy im cześć choć nie bez oporów ,należy wziąć pod uwagę pochodzenie obecnych elit i zrozumieć ,że w interesie synów i wnuków utrwalaczy niekoniecznie priorytetem jest rehabilitacja leśnych.Na koniec jeszcze jeden aspekt nie należy potępiać w kułak tych którzy władzę ludowa zaprowadzali oddolnie najczęściej niepiśmienni ,biedni chłopi niewiele rozumiejący z sytuacji politycznej ,dali się ogłupić komunie za kawałek pola od dziedzica opaskę na reku z napisem MO i zdezelowany karabin (to wtedy powstało słynne -nie matura lecz chęć szczera... ),paradoks tamtych czasów polegał na tym ,że często ,mieszkańcy tych samych wsi stali po przeciwnej stronie barykady.Prawdziwych winnych trzeba szukać wśród spadochroniarzy przysłanych nam z wiadomego kierunku.Uszanujmy pamięć o tych ofiarach strasznych czasów i wyciągnijmy wnioski.Wycieczki personalne w stosunku do organizatorów -ŻENUJĄCE.Pozdrawiam!!!!konio

komentarze zazdrosci (, #IP 86d0597812) Odpowiedz

Te kilka komentarzy to z zazdrości .Zdecydowanie popieram organizacje takiego święta, a o ile dobrze pamiętam to w roku ubiegłym pierwszy raz takie święto upamiętniające żołnierzy wyklętych w Garwolinie zorganizował właśnie Żochowski i Janiec . Może inni włodarze po prostu zaspali.

(, #IP c1a86e3cba) Odpowiedz

Myślę, że pisząc ten komentarz opuściło Cię logiczne myślenie.

Wychodzi na to że to Święto Psychopatów (, #IP c20b160c93) Odpowiedz

którzy chcieli sobie postrzelać kiedy już cały świat wojnę zakończył, granice ustalił, strefy wpływów też. Oni jeszcze z motyką na słońce się porywali z pełną świadomością tego co robią. I do kogo strzelali? Do tych co mieli dość wojny i chcieli spokoju. A władzy to sobie nie wybraliśmy sami, oj nie. To do kogo pretensje? A że wyklęci to nie dziwota. Sąsiad nie raz przeklinał jak w nocy z bronią przychodzili do stodoły i wynosili worki ze zbożem. Nawet opaski jakieś na rękach mieli. Ale ciemno było i nie dało się odczytać. Im dłużej po wojnie tym więcej ohaterów.

Polityka historyczna (, #IP 6c6193d91e) Odpowiedz

http://forum.nie.com.pl/showpost.php?p=494007&postcount=49 ... Wojny wywołują kliki polityków pazernych aby ukryć własną nieudolność w pokojowym polepszaniu bytu manipulowanych poddanych i wyzyskiwanych łatwowiernych wiernych. Moim zdaniem wojna wykrzywia psychikę ludzi, którzy zabijają innych ludzi. Mordowanie wchodzi w krew. Ze strachu i z byle powodu. W pewnym momencie bez zabijania, bez tego poczucia władzy absolutnej, nie można już normalnie żyć. Powrót do życia w społeczeństwie, do uczciwej pracy, gdzie jest się zależnym od innych ludzi, (w dodatku, nie uzbrojonych) jest nie możliwy. By strzelać dalej i czuć się kimś, szafując cudzym życiem, wojenni wykolejeńcy potrafią napisać Meinkampf. A nawet wcielić ją w życie. Gdy premier bez baby kota w domu ma, to może stworzyć nawet polityczne CBA. Do walki podziemnej z bronią w ręku garną się ludzie zdecydowani na wszystko. Często bandziory, i pojeby, których charakter w ten czas wojennym, nader skutecznym jest i potrzebnym. Trafiają się również psychopaci i fanatycy z religijnymi urojeniami. Cywilom trudno odróżnić bandziora, który rabuje podszywając się pod partyzantów, od partyzantów którzy z bronią w ręku, pod groźbą kary śmierci za odnowę pomocy zabierają resztki zapasów żywnościowych rolnikowi w nocy. Bandziory o tym wiedzą i chętnie się podszywają pod partyzantów. Dla tego, droga młodzieży, wojna jest zła. Wojny należy unikać za wszelką cenę. Jednostronne wynoszenie dzielności w zabijaniu jednych żołnierzy nad drugich zawsze prowadzi do jeszcze większej tragedii. Czesi, którzy przeważnie wojny unikali są od nas bogatsi, weselsi, bardziej otwarci na świat, wolni od religijnej ciemnoty i morderczego fanatyzmu wiodącego do bezmyślnej śmierci za ideały bezmyślnych wodzów. Stąd mieli nie zniszczony wojną kraj, rozwinięty przemysł i gospodarkę, lepsze samochody, tańszy alkohol i zero alkoholików. Ocalili zabytki swej stolicy i setki tysięcy ludzkich istnień od bezsensownej zagłady w durnym zrywie zbrojnym wywołanych przez patrydiotów bardzo bogobojnych. Coś mi się zdaje, że zgodnie z filozofią PiS w sprawie przywrócenia kary śmierci, w obliczu powojennego niedoboru leków i szpitali psychiatrycznych, podjęcie decyzji o wystrzelaniu zbrojnych wykolejeńców dla przywrócenia ładu i porządku publicznego każdej władzy było by miłe. Piłsudczycy w zamachu majowym wystrzelali na ulicach warszawy ponad stu legalnych obrońców prawowitego rządu polskiego. Międzywojenna władza polska zkomponowana z kolaborantów trzech zaborców, nie miała oporów przed rozstrzeliwaniem na ulicach protestujących robotników. Pierwsze obozy koncentracyjne i pacyfikacje wsi ukraińskich z rozstrzeliwaniem bezbronnej ludności włącznie przeprowadzała armia sanacyjnej II Rzeczpospolitej a nie faszyści Hitlera.

ROBIC WODĘ Z MÓŻGU (, #IP 6770b248a3) Odpowiedz

WOŻNIAK, JANIEC I ŻOCHOWSKI TO MIEJSCOWI CELEBRYCI - WSZYSTKO NA POKAZ. TYLKO LUDZIOM ZROBIĆ WODĘ Z MÓZGU. A KIMŻE ONI SĄ. ŻADEN DOTYCHCZAS NIC WIELKIEGO NIE ZDZIAŁAŁ, TYLKO PODPIERAJĄ SIĘ MIEJSCOWYM PROBOSZCZEM.

A TY?? (, #IP 3eb7cfa86a) Odpowiedz

A co takiego wielkiego dokonałeś TY tęgi mózgu ,że ośmielasz się innych krytykować z taką pogardą??Lepiej sam się pochwal nam wszystkim swoimi dokonaniami hahaha.

dziejopisarz (, #IP 6770b248a3) Odpowiedz

Trzeba mówić o nich i wspominać, aby starsi nie zapomnieli, a młodzi pamiętali, że byli tacy żołnierze w tamtych czasach, którzy walczyli o wolną Polskę, a przecież aparat propagandowy PRL przez prawie pół wieku świadomie i celowo starał się zohydzić uczestników ruchów niepodległościowych przed społeczeństwem, przypisując im wszystkie zbrodnie, przedstawiając ich jako rabusiów, wykolejeńców, którzy mordują kobiety i dzieci. ALE CO WSPÓLNEGO Z ŻOŁNIERZAMI WYKLĘTYMI MA ŚWIĘTA TRÓJCA: WOŻNIAK, JANIEC I ŻOCHOWSKI??????????

jeśli nie kumasz to wyjaśnię :mają wspólne to (, #IP 3eb7cfa86a) Odpowiedz

,że ani poseł Woźniak ani przewodniczący Rady Miasta Garwolin Janiec ani radny Sejmiku Żochowski w przeciwieństwie do niektórych bardzo znanych radnych i burmistrzów NIE BYLI NIGDY kapusiami , ubekami , OrMOwcami , KaBeWiakami itp patriotami. A więc są ludźmi z tej samej strony barykady co Żołnierze Wyklęci

kto jest kto? (, #IP c48e33c136) Odpowiedz

czy możesz wymienić wśród samorządowców tych ubeków, kapusiów, ormowców?

wybrańcy?? (, #IP c1a86e3cba) Odpowiedz

Widać, że niektóre święta zawłaszczyć chce jedyna słuszna formacja polityczna. Mam pytanie: jakim prawem.

obciach (, #IP f46172cd35) Odpowiedz

Żeby tak zabiegać o pierwsze miejsca w szeregu??? Panie Tadziu, trochę więcej pokory by się panu przydało.

mieszkaniec (, #IP 1336fc3734) Odpowiedz

Dlaczego pominieto Pana Burmistrza,który zawsze bierze udział we wszystkich uroczystościach,myśle że w tej też weżmie.Jako mieszkańcowi tego miasta nie podoba mi sie takie podejście.O co w tym chodzi niech każdy sobie odpowie.Wstyd.