CKS Celestynów to klub z ponad 30-letnią historią. Jak przypomina trener, kilka lat temu jego działalność została wznowiona niemal od zera.
– Kilka lat temu wznowiliśmy działanie naszego klubu, co nie było łatwym zadaniem. Organizacyjnie zaczynaliśmy od zera lub nawet od poziomu minus jeden: stare szatnie, płyta wymagająca renowacji, brak sanitariatów, prądu, wody – wspomina Daniel Gryc.
Przez lata obiekt był odbudowywany wspólnym wysiłkiem zawodników, mieszkańców i samorządu.
– Wspólnymi siłami zawodników, sympatyków i gminy doprowadziliśmy do odbudowy zaplecza i boiska. Ktoś przyniósł deski, inny farbę, była zrzutka na napoje, stroje i piłki. Wiecie o co chodzi – wspaniałe chwile, które jednoczą ludzi – pisze trener.
Jak podkreśla, wszystko robiono po to, by stworzyć miejsce dla sportu, integracji i lokalnej społeczności.
– Wszystko po to, żeby robić to, co lubimy, dostarczyć mieszkańcom i kibicom trochę pozytywnych emocji oraz dać możliwość odskoczni od szarości życia – dodaje.
Przez pewien czas klub występował w oficjalnych rozgrywkach seniorów i prowadził szkolenie młodzieży. Później, głównie z powodów finansowych, działalność została ograniczona. Teraz, dzięki wsparciu gminy, pojawiła się szansa na kolejny powrót.
„Widok, jaki zastaliśmy, jest szokujący”
To właśnie wtedy działacze weszli do budynku zaplecza.
– Widok jaki zastaliśmy jest szokujący. Płyta boiska wymaga naprawy, to każdy wie i widzi. Ale nie to było najgorsze. Grupa młodzieży całkowicie zdemolowała nasze szatnie. Roznieśli w pył sprzęt, powybijali okna, porobili dziury w ścianach. Zniszczyli cały dorobek naszych ostatnich lat – relacjonuje Gryc.
Na opublikowanych przez klub zdjęciach widać zniszczone wyposażenie, uszkodzone ściany i porozrzucane elementy wyposażenia szatni. Skala zniszczeń jest ogromna, a odbudowa będzie wymagała kolejnych nakładów pracy i pieniędzy.
„Napluli w twarz ludziom, którzy tworzyli ten klub”
Najbardziej bolą jednak nie straty materialne.
– Nie będę wymieniał nazwisk osób zasłużonych dla klubu oraz znanych osób, które korzystały z tych szatni i obiektu, ale miejscowa młodzież tymi czynami napluła im w twarz. Po chamsku i bezczelnie. Zmieszali z błotem piękną, trwającą od lat historię Celestynowa – napisał trener.
Jak zaznacza, nie chodzi mu wyłącznie o sam budynek czy wyposażenie.
Za zniszczonymi ścianami kryją się lata społecznej pracy mieszkańców, zawodników i działaczy, którzy poświęcali swój czas i środki, aby utrzymać klub przy życiu.
Sprawą zajmuje się policja
Sprawa została zgłoszona policji. Według informacji przekazanych przez klub osoby odpowiedzialne za dewastację miały już zostać ustalone.
– Nie chodzi też o jakiś samosąd. Daleki jestem od tego, choć krew się gotuje. Jednak sprawcy powinni ponieść konsekwencje. Trudno mi to pisać jako trenerowi i wychowawcy młodzieży, ale niestety – mleko się wylało – podkreśla Gryc.
Policja prowadzi postępowanie i na obecnym etapie nie ujawnia szczegółów dotyczących sprawy.
Apel do rodziców i mieszkańców
Na zakończenie swojego wpisu Daniel Gryc zwrócił się do rodziców z apelem o rozmowę z dziećmi i przekazywanie wartości, które budują lokalną wspólnotę.
– Rozmawiajmy z dziećmi, wspominajmy piękne chwile. Zatrzymajmy się kiedyś i pokażmy im wartościowych ludzi z Celestynowa i nie tylko, którzy od lat dają przykład i być może opowiedzą piękną historyjkę sprzed lat, której są częścią. Zamiast wyśmiewać i krytykować, podpytajmy ich, jak budować społeczność i krzewić wartości. Może wtedy nie będzie dochodziło do nieprzyjemnych sytuacji. Uczmy się wszyscy szacunku – apeluje trener.
Dla wielu mieszkańców Celestynowa to nie jest zwykły akt wandalizmu. To zniszczenie miejsca, które przez lata było budowane społecznym wysiłkiem, często po godzinach pracy, z własnych pieniędzy i z pasji do sportu. Właśnie dlatego emocje po tym zdarzeniu są tak duże.
źródło: CSK Celestynów

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.