Podopieczni Karola Zawadki zanotowali remis 2:2 z Mazovią, chociaż przez ponad kwadrans nasi prowadzili z zespołem Damiana Guzka.
Przyjezdni wygrywali po trafieniu doświadczonego Tomasza Wełny. W 38 minucie wyrównał Sebastian Papiernik. Dla niego to pierwsze trafienie w Wildze po powrocie do drużyny. 30-letni pomocnik przez wiele lat grał w ekipie z Garwolina. Był kapitanem zespołu. "Papier" z racji obowiązków zawodowych zdecydował się na przenosiny do Ząbkovii Ząbki. Wszystko było pięknie, aż do momentu doznania poważnej kontuzji, która wykluczyła go z gry na rok. Po operacji i rehabilitacji wrócił tam, gdzie jego miejsce, czyli do Wilgi. Sebastian jest dużym wzmocnieniem zespołu, który walczy o utrzymanie w IV lidze.
Goście zdołali wyrównać w 77 minucie za sprawą Tomasza Wełny. Doświadczony zawodnik mający występy w Ekstraklasie skończył zagranie Michała Janoty, który kiedyś grał w: Koronie Kielce, Pogoni Szczecin, Górniku Zabrze, Stali Mielec, Arce Gdynia, w klubach z" Holandii, Arabii Saudyjskiej, jak również w Central Coast Mariners w Nowej Zelandii.
Wilga Garwolin - Mazovia Mińsk Mazowiecki 2:2 (1:1)
Bramki: S. Papiernik 38', Obi 60' - Wełna 23', 77'.
Wilga: Kowalczyk - Gimel, Chyła, D. Papiernik, Pasternak (62' Grzegorczyk), Wieczorek (75' Piesio), Wawryszczuk, S. Papiernik, Mianowski, Shakurau, Obi.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.