29-letni mieszkaniec Raciąża został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące po usłyszeniu zarzutów podwójnego zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna sam zgłosił się do służb, dzwoniąc na numer alarmowy 112 i informując o pozbawieniu życia dwóch osób. Za zarzucane czyny grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło w środę, 18 lutego, około godziny 22:40. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Płońsku otrzymał zgłoszenie przekazane przez Centrum Powiadamiania Ratunkowego od mężczyzny, który przyznał się do zabójstwa i wezwał pomoc. Na miejsce, do jednego z domów jednorodzinnych w Raciążu, niezwłocznie skierowano patrol policji.
Przed posesją funkcjonariusze zastali 29-latka, który nie stawiał oporu i był trzeźwy. Wewnątrz budynku policjanci ujawnili ciała 72-letniej kobiety oraz 86-letniego mężczyzny. Jak ustalono, ofiary były dziadkami zatrzymanego. Mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu.
Na miejscu zdarzenia przez wiele godzin pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej oraz technicy kryminalistyki, którzy zabezpieczali ślady, wykonywali oględziny i dokumentację fotograficzną. Wszystkie czynności odbywały się pod nadzorem prokuratora.
W piątek, 20 lutego, podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Płońsku, gdzie usłyszał zarzuty zabójstwa dwóch osób ze szczególnym okrucieństwem. Tego samego dnia Sąd Rejonowy w Płońsku, na wniosek prokuratora, zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci trzymiesięcznego tymczasowego aresztu.
Sprawę prowadzi Policja Mazowiecka we współpracy z prokuraturą. Postępowanie jest w toku.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.