Nowe regulacje jasno wskazują, że czas spędzony na L4 ma służyć wyłącznie powrotowi do zdrowia. Każda aktywność, która może ten proces zakłócić, może zostać uznana za naruszenie zasad.
Najważniejsza zmiana? Utrata zasiłku może dotyczyć całego okresu zwolnienia, a nie tylko jego części Wystarczy jedno działanie uznane za niezgodne z celem zwolnienia – i ZUS może odebrać świadczenie za cały czas choroby.
Co może być problemem?
Nowe przepisy doprecyzowują dwie kluczowe kwestie: praca zarobkowa – to każda aktywność przynosząca dochód, niezależnie od formy zatrudnienia,a aktywność niezgodna z celem zwolnienia – czyli wszystko, co może wydłużyć leczenie lub utrudnić powrót do zdrowia.
W praktyce oznacza to, że nawet pozornie niewinne działania mogą zostać zakwestionowane, jeśli będą sprzeczne z zaleceniami lekarza.
ZUS zaznacza jednak, że:
✔ zwykłe czynności dnia codziennego są dozwolone
✔ możliwe są też tzw. sytuacje incydentalne – jeśli są naprawdę konieczne
Ale granica między „dozwolone” a „niedozwolone” może być cienka.
Kontrole będą częstsze i dokładniejsze
Nowe przepisy znacząco wzmacniają uprawnienia kontrolerów. Mogą oni: sprawdzić tożsamość osoby na zwolnieniu, wejść do miejsca, gdzie przebywa ubezpieczony, zbierać informacje od pracodawcy i lekarza, czy sporządzać szczegółowe protokoły kontroli.
Co ważne, kontrola może objąć także osoby, które już nie są zatrudnione, ale nadal pobierają zasiłek chorobowy.
To dopiero początek zmian
Reforma L4 jest rozłożona na etapy. Pierwsze zmiany weszły w życie już na początku roku, kolejne obowiązują od kwietnia, a całość systemu ma zostać wdrożona do 2027 roku. Dla pracowników to sygnał ostrzegawczy: L4 będzie pod lupą jak nigdy wcześniej Nie chodzi tylko o pracę „na czarno” czy dorabianie. Problemem może być każda aktywność, którą ZUS uzna za sprzeczną z celem zwolnienia.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.