„Dużo huku, zero celności”. Starosta odpowiada na zarzuty. Zamieściła wymowne nagranie

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: ok

„Dużo huku, zero celności”. Starosta odpowiada na zarzuty. Zamieściła wymowne nagranie - Zdjęcie główne
Autor: Iwona Kurowska/facebook.com

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z GarwolinaTrzymając w dłoni odpustową pukawkę, starosta powiatu garwolińskiego Iwona Kurowska w nietypowy sposób odniosła się do zarzutów pojawiających się w ostatnich tygodniach w lokalnych mediach. W opublikowanym nagraniu nie tylko prezentuje dokumenty dotyczące kontroli w garwolińskim szpitalu, ale również z wyraźnym dystansem komentuje całą sprawę, określając ją jako „strzelanie z nabojów hukowych” i „dużo huku, zero celności”.
reklama

– Od kilkunastu dni opinia publiczna w mojej ocenie jest manipulowana nieprawdziwymi informacjami na temat rzekomych zarzutów, które rzecznik dyscypliny finansów publicznych miał postawić staroście powiatu garwolińskiego i skarbnikowi powiatu garwolińskiego – mówi na początku nagrania Iwona Kurowska.

Starosta podkreśla, że mieszkańcy powinni opierać swoje opinie na dokumentach, a nie politycznych sporach.

– Chciałabym, żebyście Państwo też wyrobili sobie własne zdanie na podstawie dokumentów, a nie na podstawie walki politycznej – zaznacza.

„To nie są zarzuty. To donos”

Jednym z głównych wątków nagrania jest dokument przesłany przez rzecznika dyscypliny finansów publicznych.

reklama

Według starosty nie jest to dokument stawiający komukolwiek zarzuty. – To nie jest dokument, w którym zarządowi, czy staroście, czy skarbnikowi stawiane są zarzuty – podkreśla.

Jak wyjaśnia, do Starostwa Powiatowego wpłynęło pismo zawierające zgłoszenie opisujące określone nieprawidłowości. – Rzecznik dyscypliny finansów publicznych do starosty powiatu garwolińskiego i Rady Powiatu Garwolińskiego przysłał donos, w którym ktoś opisał te zarzuty. Nie mam podpisu tego donosu, natomiast jest to tylko donos – stwierdza.

Według Kurowskiej rzecznik zwrócił się jedynie o zajęcie stanowiska wobec przedstawionych twierdzeń. – Rzecznik wysłał ten donos do nas i poprosił o to, abyśmy w terminie do 60 dni odnieśli się do tych zarzutów i tyle – mówi.

reklama

Spór o kontrolę w szpitalu

Znaczna część nagrania poświęcona jest kontroli zleconej przez Zarząd Powiatu Garwolińskiego w garwolińskim szpitalu.

Starosta przypomina, że 26 lutego 2025 roku zarząd podjął uchwałę o przeprowadzeniu kontroli, a następnie przyjął program kontroli wymagany przepisami.

– To są uchwały, a więc nie ja wysłałam kontrolę, tylko Zarząd Powiatu tę kontrolę wysłał ze wszelkimi zgodnościami, jeśli chodzi o przepisy prawa – argumentuje. Jak podkreśla, uchwały zostały zaskarżone przez dyrektora SP ZOZ w Garwolinie Krzysztofa Żochowskiego, jednak zarówno wojewoda, jak i Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podzielili jego stanowiska.

– Wojewoda Mazowiecki utrzymał naszą uchwałę, pisząc o tym, że organ, jakim jest zarząd, jest organem podmiotu tworzącego i jest uprawniony do przeprowadzenia tej kontroli – mówi Kurowska.

reklama

Odnosząc się do postanowienia sądu administracyjnego, dodaje: – Do czasu prawomocnego wyroku Zarząd Powiatu Garwolińskiego może wykonywać tę uchwałę, czyli przeprowadzać kontrolę w szpitalu.

„Ani jedna złotówka nie została zapłacona”

W dalszej części nagrania starosta odnosi się do zarzutów opisanych w zawiadomieniu skierowanym do rzecznika dyscypliny finansów publicznych.

Jak wyjaśnia, pierwszy z nich dotyczy rzekomego nieuprawnionego zaciągnięcia zobowiązania poprzez zawarcie umowy na przeprowadzenie kontroli z podmiotem zewnętrznym.

– To, co Państwu pokazałam wcześniej, świadczy o tym, że jak najbardziej Zarząd Powiatu mógł taką kontrolę przeprowadzać – przekonuje.

reklama

Drugi zarzut miałby dotyczyć ewentualnego wydatkowania środków publicznych na kontrolę.

Włodarz pwoiatu twierdzi jednak, że do żadnej płatności nie doszło. – Kontrola nie została wpuszczona, kontrola nie została wykonana i ani jedna złotówka za tę kontrolę nie została zapłacona – podkreśla.

„Bicie piany i strzelanie z nabojów hukowych”

Nagranie kończy się zdecydowanym komentarzem politycznym.

Szanowni Państwo, bicie piany, strzelanie z nabojów hukowych, zero merytoryki, atakowanie polityczne mnie i Prawa i Sprawiedliwości – stwierdza Iwona Kurowska.

Sprawa nadal pozostaje przedmiotem zainteresowania opinii publicznej, a dalszy rozwój wydarzeń będzie zależał m.in. od stanowiska rzecznika dyscypliny finansów publicznych oraz rozstrzygnięć dotyczących kontroli w SP ZOZ w Garwolinie.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo