kilkaset procent i zatrudnienia kolejnych osób. Planują dalszą ekspansję. Ale wydaje się, że dla założyciela, dyrektora generalnego firmy, Krzysztofa Michalika nie ma rzeczy niemożliwych…
Kurier Garwoliński: Zacznijmy od tego czym się zajmuje firma Tatra Spring?
Krzysztof Michalik:
Krzysztof Michalik:
KG: Jakie były początki firmy?
KM:
KM:
KG: Co w takim razie zadecydowało o tym, że Wam się udało?
KM:
KM:
KG: Z kim współpracujecie?
KM:
KM:
KG: Jak pozyskujecie klientów?
KM:
KM:
KG: Ilu pracowników obecnie zatrudnia Tatra Spring?
KM:
KM:
KG: Czyli firma nadal się rozwija?
KM:
KM:
reklama
KG: Jak wygląda struktura organizacyjna firmy?
KM:
KM:
KG: Jak w takim razie sprostać wszystkim wymaganiom, procedurom, które przecież są narzucane odgórnie?
KM:
KM:
KG: Co Pan osobiście uważa za swój największy sukces?
KM:
KM:
KG: Co Pana zdaniem jest najważniejsze w biznesie?
KM:
KM:
KG: To czego Panu brakowało w poprzedniej pracy? Dlaczego zdecydował się Pan zaryzykować?
KM:
KG: Skoro o tym mowa… Ja ciągle sobie zadaję pytanie na czym polega fenomen Garwolina? Małe miasto, które skupia tylu przedsiębiorców, ludzi, którzy stworzyli firmy świetnie prosperujące nie tylko w Polsce, ale i zagranicą…
KM:
KM:
KG: Jaka jest strategia rozwoju firmy Tatra Spring?
KM:
KM:
reklama
KG: Jakie są Pana plany i marzenia?
KM:
KM:
KG: Tego Panu życzę. Dziękuję za rozmowę.

