odpowiedzialny za łańcuch dostaw w centralnej i północnej Europie, Janusz Karwowski, który śmiało mówi o planach, nowych wyzwaniach i sile, którą stanowią ludzie.
Kurier Garwoliński: Jak to się stało, że w Pilawie powstała fabryka farb i lakierów?
Janusz Karwowski:
KG: Co zaważyło na tym, że Akzo Nobel zamknął swoją fabrykę we Włocławku i postawił na Pilawę?
JK:
KG: Skoro jesteśmy przy produkcji, proszę powiedzieć co dokładnie produkuje się w Pilawie?
JK:
KG: Jak wygląda struktura organizacyjna fabryki?
JK:
KG: Fabryka w Pilawie jest jedną z najnowocześniejszych w Europie, co się na to składa?
JK:
KG: Na przykład?
JK:
KG: Jaką powierzchnię zajmuje fabryka?
JK:
KG: Ile rocznie produkujecie?
JK:
KG: Firma angażuje się również w różnego rodzaju społeczne inicjatywy…
JK:
KG: Jakie inne wartości są ważne dla firmy Akzo Nobel?
JK:
KG: Wymagania ciągle rosną, oczekiwania klientów również, czy z Pana perspektywy obecnie trudniej jest prowadzić firmę, niż jeszcze 10 lat temu?
JK:
KG: Co osobiście uważa Pan za swój największy sukces?
JK:
KG: Jakie są plany odnośnie firmy?
JK:
KG: Czy Pan się czegoś obawia?
JK:
KG: Jakie są Pana marzenia?
JK: