Jak Pani ocenia działania rządu związane z walką z koronawirusem? Czy wprowadzone restrykcje, Pani zdaniem, mają umocowania prawne?
Więc jak rozumieć ograniczenia, które wprowadził rząd i które nadal przecież obowiązują?
Na przykład które?
Jaki był, Pani zdaniem, powód, dla którego rząd stanu nadzwyczajnego nie wprowadził?
Mogę się domyślać, że ostatnie 1,5 roku było dla Pani bardzo intensywne. O jaką pomoc prawną zwracano się przez ten czas do Pani najczęściej?
Jak kończyły się rozprawy, podczas których ludzie dochodzili swoich praw?
Z czego to wynika?
Czy dobrze rozumiem, że finał rozprawy może zależeć od prywatnych pobudek sędziów w kwestii tego, kto jak widzi pandemię?
reklama
Jak Pani to odbiera? Co Pani myśli o takiej postawie sędziów?
Jest coś, co mogłoby zmienić tę sytuację?
W jaki sposób?
Co w sytuacji, kiedy osoba jest uwikłana w ten system, np. zatrudniona jest w zakładzie pracy, który jawnie łamie przepisy, każąc nosić maseczki tylko niezaszczepionym, bądź osobom zaszczepionym plakietki "Jestem zaszczepiony na covid-19", czy też podlega monitoringowi, nawet jeśli nie wyraziła na to zgody?
Czy w związku z postawą walki o nasze podstawowe prawa, usłyszała Pani oskarżenia o brak empatii czy wręcz bezduszność?
Na zakończenie chcę zapytać o trwający jeszcze spis powszechny. Jak Pani ocenia pytania w nim zawarte i czy rzeczywiście jest on obowiązkowy?
reklama
Dziękuję za rozmowę.


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.