Spór o blisko 2,8 mln zł wkładu własnego Powiatu Garwolińskiego do projektów realizowanych przez SP ZOZ w Garwolinie można uznać za zakończony. Dyrektor placówki Krzysztof Żochowski poinformował, że 1 lipca podpisał umowy dotyczące dofinansowania dwóch inwestycji realizowanych w ramach Krajowego Planu Odbudowy.
Chodzi o projekty:
„Rozwój usług cyfrowych w SP ZOZ w Garwolinie w celu przyspieszenia procesów transformacji cyfrowej ochrony zdrowia”,
„Poprawa jakości oraz dostępności do świadczeń kardiologicznych poprzez modernizację i wyposażenie Pracowni Elektrofizjologii oraz wymianę sprzętu w Pracowni Hemodynamiki i Oddziale Kardiologicznym SP ZOZ w Garwolinie”.
Kluczowa zmiana warunków
W opublikowanym oświadczeniu dyrektor szpitala po raz pierwszy jednoznacznie wskazał, co przesądziło o podpisaniu dokumentów.
„Informuję, że w dniu 1 lipca br. podpisałem umowy na dofinansowanie przez Powiat Garwoliński projektów inwestycyjnych realizowanych przez SP ZOZ w Garwolinie ze środków KPO (...) po tym, jak otrzymaliśmy informację od Pani Starosty, że uwzględniła nasze najważniejsze uwagi i odstępuje od wymogu zabezpieczenia umów dotacyjnych w formie weksla własnego in blanco wraz z deklaracją wekslową” – poinformował dyrektor SP ZOZ Krzysztof Żochowski.
To pierwszy oficjalny komunikat dyrekcji szpitala wskazujący, że właśnie rezygnacja z wymogu podpisania weksla in blanco była warunkiem zawarcia porozumienia.
Punkt sporny od początku negocjacji
Wymóg ustanowienia zabezpieczenia w postaci weksla własnego in blanco od początku budził zastrzeżenia dyrekcji szpitala.
Jeszcze w czerwcu starosta Iwona Kurowska informowała, że projekt umowy został przekazany do SP ZOZ już 26 maja, a szpital zgłosił do niego kilka uwag.
Jak podkreślała wówczas, część propozycji została uwzględniona, natomiast pozostałe – po analizach prawnych i finansowych – uznano za niezasadne.
To właśnie w tamtym okresie doszło do największego zaostrzenia sporu.
Publiczna wymiana argumentów
Jednym z najbardziej komentowanych momentów była sytuacja z 18 czerwca, kiedy przedstawiciele Powiatu Garwolińskiego podpisali przygotowane dokumenty, jednak przy stole zabrakło dyrektora szpitala i jego zastępcy.
Starosta Iwona Kurowska nie kryła wtedy rozczarowania.
– Moim zdaniem jest to bardzo lekceważące. I nie chodzi o lekceważenie zarządu powiatu, tylko mieszkańców powiatu – mówiła po spotkaniu.
Dodawała również, że zarząd przyspieszył termin podpisania dokumentów właśnie po to, aby umożliwić szpitalowi zachowanie terminów związanych z realizacją projektów finansowanych z KPO.
Dyrekcja szpitala nie komentowała wtedy publicznie powodów niepodpisania umów.
Dwie strony, jeden cel
Choć ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem ostrej debaty, zarówno Powiat Garwoliński, jak i kierownictwo SP ZOZ od początku deklarowali, że ich celem jest realizacja inwestycji finansowanych z Krajowego Planu Odbudowy.
Powiat zabezpieczył 2 782 837,95 zł wkładu własnego, niezbędnego do uruchomienia projektów o znacznie większej wartości.
Z kolei szpital konsekwentnie podkreślał konieczność szybkiego podpisania dokumentów, wskazując na terminy wynikające z harmonogramu KPO.
Spór zakończony kompromisem
Opublikowane przez dyrektora Żochowskiego oświadczenie pokazuje, że ostateczne porozumienie udało się osiągnąć dopiero po zmianie jednego z zapisów umowy.
Rezygnacja z obowiązku zabezpieczenia dotacji wekslem własnym in blanco okazała się rozwiązaniem, które pozwoliło zakończyć wielotygodniowy spór i otworzyć drogę do realizacji dwóch strategicznych inwestycji w garwolińskim szpitalu.
Po tygodniach napięć najważniejsza informacja jest dziś jedna – umowy zostały podpisane, a projekty finansowane z Krajowego Planu Odbudowy mogą być realizowane.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.