Do zdarzenia doszło we wtorek, 20 października, na osiedlu Stacyjna w Garwolinie. Z relacji świadków, do których dotarła nasza redakcja, wynika, że sytuacja rozegrała się bardzo szybko. W zdarzeniu miały brać udział trzy młode osoby - czego nie potwierdziła policja.
Pocisk wpadł do mieszkania
Według relacji świadków jeden z pocisków wpadł przez uchylone okno do mieszkania na wyższej kondygnacji, w którym przebywał domownik. Strzał miał paść od strony parkingu.
Do zdarzenia miało dojść około godziny 18.45. Świadkowie relacjonują, że po usłyszeniu krzyków, że ktoś strzela, mieszkańcy zauważyli pod blokiem trzy młode osoby. Jeden z mężczyzn miał oddawać strzały z przedmiotu przypominającego broń pneumatyczną.
Z relacji świadków wynika, że sąsiedzi z pobliskiego bloku ruszyli na mężczyznę, próbując go powstrzymać. Na osiedlu miały rozlegać się krzyki, a pościg przeniósł się w okolice garaży.
Małżeństwo miało przytrzymać jednego z mężczyzn
Według relacji świadków małżeństwu udało się dogonić jednego z młodych mężczyzn i przytrzymać go do przyjazdu policji. Mężczyzna miał kilkakrotnie próbować się uwolnić.
Świadkowie twierdzą również, że podczas pościgu miał on oddawać strzały w kierunku goniącego go sąsiada.
Pozostałe osoby, które miały towarzyszyć zatrzymanemu, według relacji świadków rozbiegły się w kierunku garaży.
W relacjach świadków pojawia się informacja, że mężczyzna miał posługiwać się repliką pistoletu Beretta. Policja nie potwierdziła marki ani modelu urządzenia. W oficjalnym komunikacie poinformowała o zabezpieczeniu urządzenia pneumatycznego miotającego pociski oraz śrutu.
Policja potwierdza: pocisk dostał się do mieszkania
Komenda Powiatowa Policji w Garwolinie poinformowała, że zgłoszenie o młodych osobach strzelających z przedmiotu przypominającego broń wpłynęło we wtorek, 20 października, przed godziną 19.
Z policyjnego komunikatu wynika, że jeden z pocisków trafił w uchylone okno mieszkania, uszkodził ramę, a następnie dostał się do środka. W lokalu przebywała osoba. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń.
Funkcjonariusze zatrzymali 20-letniego mieszkańca powiatu garwolińskiego i zabezpieczyli urządzenie pneumatyczne oraz śrut.
20-latek usłyszał zarzuty
W czwartek, 22 października, policja poinformowała, że zatrzymany usłyszał zarzuty dotyczące gróźb karalnych oraz narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
Za zarzucane czyny grozi mu do trzech lat pozbawienia wolności. Postępowanie w tej sprawie trwa.
Relacje świadków wskazują, że w zdarzeniu mogło uczestniczyć więcej osób. Policja oficjalnie potwierdziła zatrzymanie jednego 20-latka. Postępowanie w tej sprawie jest kontynuowane.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.