Akcja strażaków i grupy ratownictwa chemicznego w gminie Górzno

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: ok

Akcja strażaków i grupy ratownictwa chemicznego w gminie Górzno - Zdjęcie główne
Autor: OSP Górzno - KSRG

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z powiatu garwolińskiegoDo nietypowego zdarzenia wezwano strażaków w sobotę, 10 stycznia w miejscowości Piaski. Chodziło o usunięcie rtęci z rozbitego termometru.
reklama

Informacja o rozbitym termometrze rtęciowym w w budynku mieszkalnym w miejscowości Piaski (gm. Górzno) wpłynęła do Stanowiska Kierowania KP PSP w Garwolinie po godz. 15. Natychmiast na miejscu zjawiły się jednostki OSP Górzno oraz JRG Garwolin. Wezwano też Grupę Ratownictwa Chemicznego z Warszawy. 

Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i zebraniu rozlanej rtęci. W akcji trwającej ponad trzy godziny udział brały trzy zastępy straży pożarnej.

Mieszkańcy wykazali się dużą odpowiedzialnością wzywając na miejsce służby, gdyż rtęć jest substancją niebezpieczną i wymaga specjalnej utylizacji. Choć dla wielu takie zdarzenie może się wydać "banalne", rtęć jest jednym z najbardziej toksycznych pierwiastków na naszej planecie. Zaledwie 1 gram rtęci, a mniej więcej tyle znajduje się w termometrze, może zatruć jezioro o powierzchni kilku hektarów.

reklama

fot. freepik

Co zrobić gdy rozbije się termometr rtęciowy?

Rtęciowe termometry lekarskie wciąż są używane w naszych domach. Niestety, czasem dochodzi do przypadkowego rozbicia i wydostania się rtęci na zewnątrz. Jest to bardzo niebezpieczne i warto wiedzieć, jak się wówczas zachować. 

Co należy wtedy zrobić? Wyjaśnia Państwowa Straż Pożarna: Po rozbiciu termometru rtęć może się rozprzestrzenić w dość dużym promieniu od miejsca zdarzenia. Najwazniejsze: najpierw wywietrz pomieszczenie! Przeważnie nie dzieje się nic złego jeśli weźmie się do ręki kuleczki rtęci, ani nawet jeśli się je połknie! Jelita nie są w stanie wchłonąć rtęci. Najbardziej szkodliwa jest w postaci lotnej, a więc nie wolno jej ogrzewać i wdychać oparów, by toksyczne związki dostały się do płuc i krwiobiegu. Płynna rtęć w temperaturze pokojowej nieustannie paruje, a bezwonne pary rtęci są jej najgroźniejszą postacią. Nawet tak mała ilość jak 1g ze zbiorniczka termometru może skazić powietrze w małym pokoju. Trujące „żywe srebro” wnika do organizmu głównie przez skórę i drogi oddechowe. Może wywołać bóle głowy, zaburzenia widzenia i koordynacji ruchowej.

reklama

Aby temu przeciwdziałać, należy jak najszybciej i jak najdokładniej pozbierać rtęć, sprawdzając wszystkie miejsca, w których mogła się zatrzymać. Do zbierania rtęci nie należy używać odkurzacza - może powodować rozpylenie rtęci w powietrzu – najlepiej wykonać to tekturką, za pomocą której należy drobiny rtęci zmieść na szufelkę, a następnie przełożyć do słoika wypełnionego zimną wodą i zakręcić. Do zbierania rtęci można użyć zakraplacza do oczu.

Choć w Polsce termometrów rtęciowych nie można już kupić w aptekach, w wielu domach wciąż są używane.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo