Dramat w Woli Starogrodzkiej. Tragedia rozegrała się na oczach rodziny

Opublikowano:
Autor: ok

Dramat w Woli Starogrodzkiej. Tragedia rozegrała się na oczach rodziny - Zdjęcie główne
Autor: OSP KSRG Trojanów

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z powiatu garwolińskiego49-letni mężczyzna wszedł do przydomowego stawu i po chwili zniknął pod wodą. Rozpoczęła się dramatyczna akcja poszukiwawcza, w którą zaangażowano strażaków z Garwolina, Warszawy oraz druhów z okolicznych jednostek OSP. Niestety, mimo blisko dwóch godzin poszukiwań, życia mężczyzny nie udało się uratować.
reklama

Do tragedii doszło w czwartek, 4 czerwca, na terenie prywatnej posesji w Woli Starogrodzkiej w gminie Parysów.

Wszedł do stawu i nagle zniknął

Jak poinformował Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji zs. w Radomiu, 49-letni mężczyzna miał wcześniej spożywać alkohol. W pewnym momencie oznajmił bliskim, że idzie się wykąpać.

– Na prywatnej posesji 49-letni mężczyzna prawdopodobnie wcześniej spożywający alkohol oznajmił, że idzie się wykąpać. Po chwili zniknął pod wodą – przekazała policja.

Mężczyzna wszedł do własnego stawu o wymiarach około 25 na 25 metrów i głębokości sięgającej około 3 metrów. Gdy nie wypłynął na powierzchnię, zaalarmowano służby ratunkowe.

reklama

Do akcji skierowano łodzie z Garwolina i Warszawy

Na miejsce natychmiast zadysponowano strażaków z OSP Parysów i OSP Wola Starogrodzka, a także dwa zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Garwolinie wyposażone w łódź ratowniczą. W działaniach uczestniczyły również specjalistyczne siły z warszawskiej JRG 1 dysponujące łodziami wykorzystywanymi podczas akcji na wodzie.

W działania zaangażowani byli także ratownicy medyczni oraz policjanci.

Strażacy prowadzili poszukiwania przy użyciu bosaków, przeczesując dno zbiornika. Na miejscu przez cały czas obecni byli członkowie rodziny 49-latka.

Tragiczny finał po dwóch godzinach

reklama

Mimo intensywnych działań ratowników mężczyzny nie udało się odnaleźć na czas. Po około dwóch godzinach poszukiwań jego ciało zostało wyłowione ze stawu.

– Niestety nie udało się uratować życia mężczyzny – poinformował zespół prasowy Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie.

Okoliczności tragedii wyjaśniają policjanci pod nadzorem prokuratury.

fot. OSP KSRG Trojanów

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo