Gmina likwiduje szkołę w Zwoli mimo sprzeciwu. ZNP mówi o błędach i "działaniach pod likwidację". Będzie skarga?

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: ok

Gmina likwiduje szkołę w Zwoli mimo sprzeciwu. ZNP mówi o błędach i "działaniach pod likwidację". Będzie skarga? - Zdjęcie główne
Autor: Publiczna Szkoła Podstawowa im. Marii Kownackiej w Zwoli

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z powiatu garwolińskiegoDecyzja zapadła mimo sprzeciwu i narastających kontrowersji. Rada gminy Miastków Kościelny przegłosowała likwidację szkoły w Zwoli, choć związkowcy zarzucają władzom błędy proceduralne i działania prowadzone "z góry" pod zamknięcie placówki. Szkoła przestanie istnieć z końcem sierpnia 2026 roku, ale być może to jeszcze nie koniec tej historii.
reklama

Podczas sesji rady gminy 27 marca wójt Jerzy Jaroń przekonywał, że procedura została przeprowadzona zgodnie z przepisami.

– Została poinformowana dyrekcja, nauczyciele, pracownicy oraz rodzice. Wystąpiliśmy o opinię do Mazowieckiego Kuratora Oświaty. Po wizji lokalnej kurator wydał opinię pozytywną – mówił.

Kuratorium, wraz z delegaturą w Siedlcach, przeanalizowało sytuację oświatową w gminie, a następnie pozytywnie zaopiniowało likwidację szkoły z dniem 31 sierpnia 2026 roku.

– W związku z otrzymaniem opinii pozytywnej zostały wypełnione wszystkie obowiązki wynikające z przepisów – podkreślił wójt.

Twarde dane: mniej uczniów, wyższe koszty

W uzasadnieniu uchwały gmina wskazuje na dwa główne powody: demografię i finanse.

W szkole w Zwoli uczy się obecnie 44 uczniów, czyli 57 proc. dzieci z obwodu. Pozostałe 43 proc. już wcześniej wybrało inne placówki – głównie w Miastkowie Kościelnym. Jeszcze wyraźniej widać to w młodszych rocznikach: spośród 38 dzieci tylko 16 uczęszcza do szkoły w Zwoli.

reklama

Oddział przedszkolny praktycznie przestał funkcjonować – zapisane jest do niego jedno dziecko.

Koszty również przemawiają na niekorzyść placówki. Utrzymanie jednego ucznia to ponad 34,5 tys. zł rocznie – znacznie więcej niż w innych szkołach w gminie. Budynek wymaga też kosztownej modernizacji, szacowanej na około 2 mln zł.

ZNP: "Nie mogliśmy nawet wydać opinii"

Związek Nauczycielstwa Polskiego podważa jednak sposób procedowania uchwały.

– Związek opiniuje projekty uchwał, a nie uchwały już podjęte. Nie otrzymaliśmy ani projektu uchwały intencyjnej, ani projektu uchwały o likwidacji. W tej sytuacji nie mogliśmy wydać opinii – mówi Halina Poszytek, prezes oddziału ZNP w Garwolinie.

Jak dodaje, informacja przedstawiona podczas sesji – że związek nie wydał opinii – jest formalnie prawdziwa, ale niepełna.

reklama

– Nie wydaliśmy opinii, bo nie mieliśmy takiej możliwości. Trudno opiniować coś, co zostało już przyjęte. To zasadnicza różnica – podkreśla.

ZNP rozważa w tym momencie zaskarżenie uchwały.

"Działania pod likwidację"

Zdaniem związkowców decyzja nie była nagła.

– Nie pozwolono utworzyć oddziałów przedszkolnych w ostatnim roku, nie pozwolono zawierać umów na czas nieokreślony. Wszystko z myślą o likwidacji. Naprawdę jest to bardzo przykre – mówi Poszytek.

Dodaje, że jest to już trzecia szkoła zlikwidowana w czasie kadencji obecnego wójta. Jak podkreśla, największe obawy dotyczą pracowników szkoły i uczniów.

– Najważniejsze jest dla nas to, aby uczniowie mieli zapewnione miejsce w szkole, a nauczyciele i pracownicy niepedagogiczni – pracę. Na dziś nie ma jeszcze arkuszy organizacyjnych, więc nie znamy konkretów – zaznacza Poszytek.

reklama

Według jej szacunków tylko kilku nauczycieli ma umowy na czas nieokreślony, pozostali pracują na umowach czasowych wygasających z końcem sierpnia.

– Deklaracje ze strony gminy padły, ale nas interesują fakty – dodaje.

Niepewna pozostaje również sytuacja dyrektorki szkoły.

– Zbliża się do wieku emerytalnego, ale to jest jej indywidualna decyzja. Uważamy jednak, że także dla niej powinno być zapewnione odpowiednie rozwiązanie – podkreśla.

Uczniowie w większych klasach

ZNP zwraca uwagę także na konsekwencje dla uczniów.

– To około 40–50 dzieci. Po przeniesieniu do Miastkowa klasy mogą liczyć nawet 27–28 uczniów. To ogromna zmiana dla dzieci, które uczyły się w kilkuosobowych grupach – mówi Poszytek. – Trudno będzie im się odnaleźć w nowych warunkach. To nie jest tylko kwestia organizacyjna, ale też społeczna i emocjonalna – dodaje.

reklama

Choć argument finansowy pojawia się najczęściej, pani prezes podkreśla, że nie powinien być jedynym kryterium.

– Pieniądze są ważne, ale nie można patrzeć tylko przez ten pryzmat. Szkoła to także społeczność, historia i lokalna tożsamość – zaznacza Poszytek.

Zwraca również uwagę na brak informacji dotyczących przyszłości budynku szkoły.

– Nie przedstawiono mieszkańcom żadnej koncepcji zagospodarowania tego obiektu. Społeczność nie wie, co dalej stanie się z tym miejscem – podkreśla Halina Poszytek.

"To trudna decyzja"

Władze gminy nie ukrywają, że decyzja była trudna.

– Szanowni Państwo, to są trudne decyzje – wszyscy mamy tego świadomość. Są to decyzje społeczne, które budzą emocje, ale musimy również patrzeć realnie na to, co dzieje się w naszej gminie - mówił podczas sesji na której zapadła decyzja Marcin Zając, Przewodniczący Rady Gminy Miastków Kościelny.

- Za chwilę będziemy podejmować uchwałę dotyczącą kredytu długoterminowego na dokończenie realizacji dużych inwestycji – prawdopodobnie największych w naszej gminie na przestrzeni ostatnich lat. Nie możemy kierować się wyłącznie sentymentem, bo to zawsze jest kwestia bardzo dyskusyjna. Mamy świadomość historii tej szkoły i jej znaczenia - dodał.

Jednocześnie podziękował dyrekcji szkoły za wieloletnią pracę i zapewnił, że uczniowie oraz nauczyciele otrzymają wsparcie w procesie zmian.

- To moment trudny i smutny – mam tego pełną świadomość. Podejmujemy jednak decyzje jako osoby dorosłe, odpowiedzialne, choć nie zawsze są one w pełni zrozumiałe społecznie – dla pracowników, rodziców czy uczniów. Myślę, że podejmiemy odpowiednie działania, aby wszyscy mogli odnaleźć się w nowych realiach od 1 września 2026 roku - zapewnił Zajac.

Koniec szkoły, początek sporów

Uchwała została przyjęta większością głosów – jedna osoba była przeciw. Szkoła w Zwoli zakończy działalność 31 sierpnia 2026 roku.

Dla części mieszkańców to koniec pewnej epoki. Dla innych – konieczność wynikająca z demografii i finansów. Dla związkowców – sprawa, która może jeszcze znaleźć swój finał poza salą obrad.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo