Wydarzenie rozpoczęło się o godzinie 13 na placu przy świetlicy wiejskiej. Organizatorami uroczystości byli: burmistrz Miasta i Gminy Pilawa Albina Łubian, przewodnicząca Rady Miejskiej w Pilawie Dorota Niemiec-Jóźwicka oraz sołtys wsi Kalonka Ewa Więckowska-Kubiak.
Obchody swoją obecnością zaszczycili: posłowie na Sejm RP Maria Koc i Grzegorz Woźniak, starosta powiatu garwolińskiego Iwona Kurowska, a także Agnieszka Dębowska – zastępca burmistrza miasta i gminy Pilawa, ww. Dorota Niemiec-Jóźwicka – przewodnicząca Rady Miejskiej w Pilawie, Ewa Więckowska-Kubiak – sołtys sołectwa Kalonka oraz rodziny osób represjonowanych i zamordowanych 82 lata temu w Kalonce.
Na uroczystości pojawili się także: Mateusz Kowaluk – wykonawca inwestycji, Agnieszka Piętka – radna Rady Miejskiej, sołtys sołectwa Żelazna, Marek Piętka – sołtys sołectwa Gocław, delegacja PSP im. Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Gocławiu na czele z Danutą Gawryś – zastępcą dyrektora, delegacje pocztów sztandarowych, przedstawiciele OSP w Gocławiu na czele z prezesem Arkadiuszem Piętką, delegacja Koła Gospodyń Wiejskich „Kaleń” z Kalonki” wraz z przewodniczącą Kamilą Piętką oraz mieszkańcy Kalonki i przybyli goście.
Wydarzenie rozpoczęła uroczysta msza święta polowa, którą sprawował proboszcz parafii pw. NMP Królowej Polski w Gocławiu ksiądz Marek Kujda, który witając gości powiedział: Zdecydowaliśmy się rozpocząć te uroczystości od modlitwy, podziękować Panu Bogu za tych odważnych ludzi, którzy w różnych okresach historii tutaj na tych naszych ziemiach stawali w obronie tych największych wartości i te słowa „Bóg, honor i Ojczyzna” przyświecały im w codziennym życiu, działaniu. Złożyli wielką ofiarę ze swojego życia aby i te wartości były przez nas szanowane, abyśmy nimi żyli. Dlatego jesteśmy tutaj, każdy przyszedł aby przez swoją obecność, przez dar modlitwy oddać im cześć, chwałę i prosić Pana Boga żeby wynagrodził ich za ofiarę życia.
Odśpiewano hymn państwowy. Okolicznościowe przemówienia wygłosili parlamentarzyści oraz starosta powiatu garwolińskiego.
Poseł Maria Koc: Niech ta pamięć trwa, w tym i w wielu innych miejscach, bo nasza polska ziemia jest naznaczona krwią bohaterów, cała jest naznaczona krwią bohaterów. I żeby w miejscach, w których takich upamiętnień jeszcze nie było, mieszkańcy brali przykład z was, mieszkańców wsi Kalonka.
Poseł Grzegorz Woźniak: Podziękowania wielkie dla samorządu, dla wszystkich zaangażowanych (…) dla wszystkich, którzy dołożyli cegiełkę do tego kamienia i tych dzisiejszych uroczystości. Wszystkiego najlepszego państwu życzę, dobrego świętowania, takiej pamięci jak dzisiaj ją mamy, i na co dzień (…) Dzisiaj mamy piękny wjazd do Kalonki, uświetniony pamięcią naszych bohaterów, naszych mieszkańców.
Starosta Iwona Kurowska: Życzę nam wszystkim żebyśmy zachowali w sobie i tą pamięć, i tą tożsamość, nie tylko dla siebie. Żebyśmy wszyscy tymi pięknymi wydarzeniami (..) to wszystko przekazywali dalej, bo mamy komu. I aby ta Polska tak wyglądała przez kolejne lata i pokolenia, żebyśmy gdzieś z góry mogli patrzeć na przepiękną Polskę, patriotyczną i biało-czerwoną.
Centralnym punktem wydarzenia było odsłonięcie i poświęcenie kamienia pamięci, a także złożenie kwiatów. Całość uświetnił krótki koncert melodii patriotycznych w wykonaniu Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Trąbkach.
Uroczystość miała niezwykle podniosły charakter i stanowiła okazję do oddania hołdu ofiarom tragicznych wydarzeń sprzed lat.
Organizatorzy podkreślili, iż wydarzenie miało na celu nie tylko upamiętnienie ofiar, ale także pielęgnowanie lokalnej historii i przekazywanie jej kolejnym pokoleniom.
Przypomnijmy: W czasie II Wojny Światowej mieszkańcy Kalonki byli poddawani przez okupanta niemieckiego licznym represjom i prześladowaniom. W październiku 1941 roku niemiecka policja pobiła i wywiozła do niemieckiego obozu pracy na warszawskim Zaciszu: Jana Stojaka, Józefa Całkę, Jana Jałochę, Szczepana Długaszka i Stanisława Szostaka. W następnym miesiącu na roboty przymusowe Niemcy wywieźli: 17-letnią Helenę Zawadkę oraz trzech mężczyzn o nieustalonych personaliach. Na roboty przymusowe wywiezieni zostali również: Stanisław Zawadka (15 lat) oraz Józef Zawadka (17). W roku 1943 w Kalonce Niemcy zamordowali: Jana Całkę (30 lat), Mariana Całkę (21), Mariana Jałochę (25), Feliksa Jałochę (26), Stanisława Mazka (25), Wacława Orłowskiego (35), Józefa Piekarskiego (28), Bronisławę Rudzką (40) i Jana Rudzkiego (43). Kulminacją tragicznych wydarzeń była publiczna egzekucja przeprowadzona 24 lutego 1944 roku. Tego dnia Niemcy rozstrzelali: Władysława Barana (29 lat), Feliksa Cholewińskiego (53), Andrzeja Myśliwego (58), Edwarda Myśliwego (18), Jana Myśliwego (20), Jana Osicę (43), Stanisława Osicę (20), Bronisława Mazka (22) i Jana Szostaka (20). Losy mieszkańców Kalonki stanowią przykład doświadczeń wielu polskich społeczności wiejskich w okresie II Wojny Światowej – naznaczonych terrorem okupacyjnym, przymusową pracą i zbrodniami na ludności cywilnej.
Kalonka: Oddali hołd ofiarom tragicznych wydarzeń sprzed lat
Opublikowano:
Autor: Michał Kurach
reklama
Przeczytaj również:
Z powiatu garwolińskiegoW niedzielę, 19 kwietnia, w Kalonce odbyła się uroczystość odsłonięcia kamienia poświęconego pamięci mieszkańców wsi i okolic, którzy zostali zamordowani lub represjonowani przez Niemców w czasie II Wojny Światowej.
reklama
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ BEZPŁATNIE reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.