Ksiądz, który odbudował wiarę po pożarach i chaosie. Niezwykła historia Felicjana Woyno

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Ksiądz, który odbudował wiarę po pożarach i chaosie. Niezwykła historia Felicjana Woyno - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z powiatu garwolińskiegoKsiądz Felicjan Woyno był wikariuszem parafii Maciejowice. W roku 1825 objął administrację parafii Garwolin. Przez 40 lat sprawował posługę proboszcza parafii Samogoszcz, przykładając usilnych starań do wybudowania miejscowej świątyni.
reklama

Ksiądz Felicjan (Felicyan) Woyno (Wojno) przyszedł na świat 8 czerwca 1796 roku w Pieckach, małej wsi w parafii Dąbrowa w ówczesnej guberni augustowskiej. Był synem Jana Woyno i Franciszki z domu Zaleskiej. Pobierał nauki w szkołach misjonarzy w Tykocinie. Studia kapłańskie odbył w Seminarium Duchownym w Janowie Podlaskim. Na księdza wyświecony został przez biskupa podlaskiego Feliksa Łukasza Lewińskiego 20 maja 1820 roku. Cała jego posługa duszpasterska przypadła w parafiach dzisiejszego powiatu garwolińskiego.

 Przez okres pięciu lat pełnił funkcję wikarego parafii w Maciejowicach. 28 czerwca 1825 roku został administratorem parafii w Garwolinie – od 20 września tegoż 1825 roku proboszcz parafii. 24 września 1832 roku wyniesiony do godności kanonika honorowego katedry podlaskiej.

reklama

Odbudowano dom propinacyjny oraz budynki gospodarcze

Okres posługi księdza Woyno w Garwolinie przypadł na niespokojne lata odbudowy parafii po burzliwych zarządach księży: Jakuba WielogórskiegoFortunata Bojankowskiego i Bartłomieja Radziszewskiego. Warto zwrócić uwagę, iż 1 października 1818 roku ogień strawił budynki plebańskie – 12 marca roku 1825 spłonął kościół parafialny z 1780 roku, a także szynk i dom propinacyjny. Wobec powyższego od 1828 roku msze święte odprawiane były w garwolińskim Ratuszu Miejskim.

W czasach garwolińskiej posługi ksiądz Woyno powołał do życia karczmę, gdzie serwowano proste jedzenie i raczono się miodem pitnym. Odbudowano dom propinacyjny oraz budynki gospodarcze.

reklama

Ksiądz Felicjan Woyno należał do rodziny zasłużonej dla Garwolina. Był bratem dwa lata młodszego Franciszka Woyno. Ten pod koniec lat 20. XIX wieku został właścicielem Budzenia, który jest dzisiaj częścią naszego powiatowego miasta. Wstąpił w związek małżeński z Klarą Dąbrowską, z którą miał synów: Ferdynanda LucjanaTeofila Filipa, który zmarł jako dziecko i Kazimierza Adama. Ten ostatni w świątyni parafialnej w Garwolinie ufundował ołtarz Świętego Krzyża.

W 1827 roku majątek probostwa garwolińskiego w następstwie zaległych podatków został sądowo zajęty w celu zabezpieczenia roszczeń. W związku z tym 26 maja 1833 roku ksiądz Woyno probostwo oddał księdzu Józefowi Żarnowskiemu.

reklama

Do świątyni zakupiono organy piszczałkowe

Ksiądz Felicjan Woyno w okresie do 1827 do 1833 roku pełnił funkcję  administratora parafii w Samogoszczy. Od roku 1833 do ostatnich dni swojej ziemskiej pielgrzymki, tj. roku 1877, sprawował posługę proboszcza tejże parafii. W latach 30. i 40. XIX wieku był dziekanem łaskarzewskim.

W czasach probostwa księdza Woyno w Samogoszczy w latach 1863-1864 wybudowano nowy, istniejący do dnia dzisiejszego, kościół parafialny, któremu nadano wezwanie Świętej Jadwigi Śląskiej. Został on postawiony na miejscu poprzedniej, drewnianej, chylącej się ku upadkowi świątyni noszącej wezwanie Świętej Jadwigi Wdowy – wystawiona ona została w roku 1725 przez miejscową dziedziczkę Teresę Załuską i poświęcona przez biskupa sufragana krakowskiego Michała Kunickiego.

reklama

Fundatorami nowego kościoła byli dziedzic dóbr Samogoszcz Stanisław hrabia Zamoyski wraz z żoną Różą z Sapiehów. Kamień węgielny poświęcił 20 czerwca 1860 roku biskup podlaski Benjamin Szymański. Proboszcz poświęcił nowy kościół 20 listopada 1864 roku. Konsekracji świątyni pw. Świętej Jadwigi Śląskiej dokonał 13 października 1878 roku biskup sufragan lubelski Walenty Baranowski. W roku 1844 wzniesiono murowaną plebanię z cegły palonej, a także budynki gospodarcze. Do świątyni zakupiono organy piszczałkowe.

Tablica pamiątkowa znajduje się w bocznym przedsionku kościoła

Ksiądz Felicjan Woyno odszedł z tego świata 18 czerwca 1877 roku w Samogoszczy. Został pochowany na tamtejszym cmentarzu - nagrobek rodziny Woynów w dobrym stanie przetrwał do dnia dzisiejszego. W grobie, oprócz kapłana, złożeni zostali: Zofia ze Zdżarskich Kowalczyńska (6 lutego 1853 – 28 grudnia 1876), która zgasła w kwiecie wieku osierociwszy dziecinę mającą dni 12, brat proboszcza, dziedzic Budzenia Franciszek Woyno (zm. 22 grudnia 1842), matka księdza Franciszka z Zaleskich (zm. 17 lutego 1845) i bratanek duchownego, farmaceuta prowadzący aptekę w Warszawie Ferdynand Lucjan Woyno (zm. 7 maja 1873).

W bocznym przedsionku kościoła w Samogoszczy znajduje się pamiątkowa tablica poświęcona księdzu Felicjanowi Woyno, na której czytamy: "Ś.P. Ks. Felicjan Wojno, kanonik katedralny diecezyi podlaskiej, jubilat, żył lat 82, był proboszczem przez lat 40 w tej parafii, przyłożył usilnych starań do wybudowania tej świątyni, zakończył życie dnia 18 czer. 1877 r. Familja składa mu tę pamiątkę i prosi parafian o modlitwę za jego duszę". Ponad tablicą w 2017 roku, w 140. rocznicę śmierci kapłana, zawisła jego podobizna, będąca kopią portretu zatwierdzonego na ścianie garwolińskiej kolegiaty. 

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo