Punktem wyjścia jest ustawa o zdrowiu zwierząt z 21 listopada 2025 r. To ona wprowadziła nowe obowiązki, które zaczęły obowiązywać od 18 marca tego roku. – Wprowadzone zostały nowe obowiązki dla podmiotów utrzymujących zwierzęta kopytne oraz drób – informuje Powiatowy Lekarz Weterynarii w Garwolinie, Dominika Siedlczyńska.
Choroby w tle zmian
Nowe przepisy nie są przypadkowe. Ich wprowadzenie zbiegło się ze wzrostem zagrożeń epizootycznych w kraju i regionie. Największe ryzyko – jak wskazują służby weterynaryjne – wiąże się obecnie z dwiema chorobami.
– Obecnie do najpoważniejszych zagrożeń dla hodowli drobiu należą wysoce zjadliwa grypa ptaków oraz rzekomy pomór drobiu. Są to choroby wysoce zakaźne, które mogą powodować znaczne straty gospodarcze – czytamy w odpowiedzi inspektoratu.
W województwie mazowieckim potwierdzono już ogniska tych chorób, głównie w północnej części regionu. – Zlokalizowane są one głównie na terenach powiatu żuromińskiego, mławskiego, sierpeckiego oraz gostynińskiego – informuje inspektorat. Na tym tle sytuacja powiatu garwolińskiego pozostaje stabilna. – Na terenie powiatu garwolińskiego dotychczas nie stwierdzono wystąpienia chorób zakaźnych drobiu.
Zgłoszenie zamiast automatycznej rejestracji
Najwięcej pytań budzi obowiązek zgłaszania hodowli. Wbrew pojawiającym się interpretacjom nie oznacza on automatycznej rejestracji każdej przydomowej kury czy niewielkiego stada.
– Powiatowy Lekarz Weterynarii informuje o obowiązku zgłoszenia miejsc, w których są utrzymywane drób lub inne ptaki, z wyłączeniem ptaków utrzymywanych stale w pomieszczeniach mieszkalnych – wyjaśnia inspektorat.
Jednocześnie kluczowe znaczenie ma skala i charakter działalności. – Obowiązek zgłaszania i rejestracji dotyczy gospodarstw, w których jest utrzymywany drób i które przemieszczają drób lub jaja lub oferują je bezpośrednio do sprzedaży – podkreślono.
To oznacza, że granica między hodowlą "na własne potrzeby" a działalnością objętą pełnymi obowiązkami administracyjnymi przebiega nie tyle według liczby zwierząt, co według sposobu ich wykorzystywania.
Co istotne, przepisy obejmują również bardziej złożone przypadki. – Procedurze rejestracji podlegają także gospodarstwa utrzymujące drób przyzagrodowy, jeśli utrzymywane są zwierzęta kopytne i/lub dochodzi do przemieszczania zwierząt pomiędzy państwami członkowskimi Unii Europejskiej – wskazuje inspektorat.
Formalności i termin
Zgłoszenie hodowli ma charakter informacyjny, ale jego niedopełnienie może mieć konsekwencje. Procedura polega na przekazaniu podstawowych danych dotyczących gospodarstwa.
– Procedura zgłaszania polega na przekazaniu informacji o lokalizacji gospodarstwa, rodzaju oraz liczbie utrzymywanych ptaków – wyjaśnia Powiatowy Lekarz Weterynarii.
Zgłoszenia można dokonać w formie pisemnej lub elektronicznej, a termin jest jasno określony: – Zgłoszenia można dokonać do dnia 18.06.2026 r..
W przypadkach, które podlegają rejestracji, procedura kończy się wydaniem decyzji administracyjnej i nadaniem weterynaryjnego numeru identyfikacyjnego.
Bioasekuracja i źródło pochodzenia
Równolegle ustawodawca wzmacnia obowiązki związane z bezpieczeństwem hodowli. Pojęcie bioasekuracji, dotychczas obecne głównie w dużych gospodarstwach, w praktyce zaczyna obejmować także mniejsze podmioty.
– Obowiązujące przepisy nakładają obowiązek stosowania zasad bioasekuracji – wskazuje inspektorat.
W praktyce oznacza to m.in. konieczność zabezpieczenia drobiu przed kontaktem z dzikimi ptakami, stosowania środków higieny i dezynfekcji oraz zapewnienia odpowiednich warunków utrzymania.
Szczególnie wyraźnie podkreślono również kwestię źródeł zakupu zwierząt. – Zabronione jest nabywanie drobiu, piskląt oraz jaj z nielegalnych źródeł – informuje inspektorat. Legalny obrót musi być powiązany z podmiotem zarejestrowanym i posiadającym numer identyfikacyjny.
Sankcje i kontrole
Nowe regulacje mają charakter nie tylko porządkujący, ale również egzekwowalny. – W przypadku niedopełnienia obowiązków właściwe organy mogą zastosować środki administracyjne, w tym kary pieniężne – podkreśla Powiatowy Lekarz Weterynarii. Co więcej, brak przestrzegania przepisów może mieć konsekwencje także w sytuacjach kryzysowych. – Naruszenie przepisów prawa może skutkować ograniczeniem prawa do uzyskania odszkodowania w przypadku wystąpienia choroby zakaźnej zwierząt. Inspekcja zapowiada również kontynuację działań kontrolnych. – Zakres kontroli obejmuje spełnienie wymogów bioasekuracji oraz realizację obowiązków ewidencyjnych.
System zamiast reakcji
W ocenie służb weterynaryjnych nowe regulacje mają charakter prewencyjny i systemowy. Nie chodzi o reagowanie na pojedyncze ogniska chorób, ale o ograniczenie ryzyka ich pojawienia się.
– Celem wprowadzonych regulacji jest zapewnienie bezpieczeństwa epizootycznego, ochrona zdrowia zwierząt oraz ograniczenie ryzyka rozprzestrzeniania się chorób zakaźnych – podsumowuje Powiatowy Lekarz Weterynarii.
Jednocześnie inspektorat zapowiada działania informacyjne skierowane do mieszkańców, w tym właścicieli niewielkich hodowli. To właśnie ta grupa – często nieświadoma nowych obowiązków – może w najbliższych tygodniach odczuć skutki zmian najbardziej.
W konsekwencji przydomowy chów przestaje funkcjonować na marginesie systemu, a zaczyna podlegać tym samym regułom, które do tej pory kojarzono głównie z produkcją towarową. Nowe obowiązki nie zmieniają skali tych hodowli, ale zmieniają ich znaczenie – z prywatnej praktyki stają się elementem mechanizmu, w którym liczy się nie tylko indywidualna decyzja właściciela, lecz także wpływ na bezpieczeństwo całego otoczenia.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.