To była rekordowa edycja - dwie sceny, blisko 20 artystów, setki licytacji, mnóstwo atrakcji i przede wszystkim sześć powodów, dla których warto tam było być.
Z roku na rok rośnie kwota wsparcia
Jeszcze kilka lat temu była to lokalna inicjatywa grupy przyjaciół, którzy postanowili zorganizować wydarzenie charytatywne dla potrzebujących dzieci z okolicy. Dziś "Spotkajmy się w Miastkowie" to jedna z najbardziej rozpoznawalnych imprez charytatywnych w regionie, przyciągająca tysiące uczestników, dziesiątki sponsorów i setki osób zaangażowanych w pomoc.
Z roku na rok rośnie nie tylko liczba odwiedzających, ale przede wszystkim kwota wsparcia trafiająca do beneficjentów. I właśnie dlatego organizatorzy postanowili ponownie podnieść sobie poprzeczkę.
- Wsparcie dla podopiecznych jest bardzo ważne. Wszystkie bliki, które wpadną dzisiaj – nieważne czy jest to 5, 10, 20 czy 100 złotych – oczywiście będą przekazane na naszych podopiecznych, ale wezmą również udział w losowaniu dwóch bardzo cennych nagród – mówił na scenie Mateusz Pałysa, prezes Fundacji „Spotkajmy się w Miastkowie” i główny organizator wydarzenia.
Tegoroczna edycja przedstawiała się imponująco. Po raz pierwszy wydarzenie odbywało się na dwóch scenach, na których wystąpiło blisko 20 wykonawców.
Najważniejszym elementem pozostawała pomoc
Publiczność mogła bawić się przy koncertach największych gwiazd muzyki tanecznej i rozrywkowej. Na scenie pojawili się m.in. Skolim, Baciary, Piękni i Młodzi, Power Play, Ekstazy, Mejk, Milano, DiscoBoys, Kapela Roy, DJ Dziekan oraz wielu innych artystów, których organizatorzy sukcesywnie prezentowali w mediach społecznościowych. Koncerty to była jednak tylko część przygotowanych atrakcji.
Na uczestników czekały strefy gastronomiczne, stoiska lokalnych firm i rękodzielników, animacje dla dzieci, rodzinne atrakcje oraz wiele niespodzianek przygotowanych przez organizatorów.
Najważniejszym elementem wydarzenia pozostawała jednak pomoc. Podczas tegorocznej edycji zbiórka prowadzona była na rzecz sześciu beneficjentów:
- Dawida Kucharskiego z gminy Górzno,
- Angeliki Janisiewicz z Lipówek,
- Maksymiliana Szweda z Chotyni,
- Adasia Winka z Wilkowyi,
- Kornelii Zielińskiej ze Starego Miastkowa,
- Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Baczkowie. Zlicytowali około 600 przedmiotów i usług
Jeszcze do niedawna to organizatorzy szukali dzieci potrzebujących pomocy. Od pewnego czasu sytuacja wygląda zupełnie inaczej.
– To już drugi rok, kiedy prowadziliśmy otwarty nabór beneficjentów. Otrzymaliśmy 23 zgłoszenia, a zainteresowanie cały czas było bardzo duże. Musieliśmy wybrać sześć osób, którym podczas tegorocznej edycji mogliśmy zapewnić największe wsparcie – wyjaśnia organizator.
Dominantą wydarzenia były licytacje, bez których trudno wyobrazić sobie "Spotkajmy się w Miastkowie".
Internetowe aukcje trwały od kilku dni, a każdego kolejnego pojawiały się nowe przedmioty i usługi przekazywane przez mieszkańców, przedsiębiorców oraz ludzi dobrej woli. Kulminacyjnym momentem była tradycyjna licytacja prowadzona na scenie.
Łącznie podczas całej akcji organizatorzy zlicytowali około 600 przedmiotów i usług, natomiast podczas finału na scenie pod młotek trafiło ponad 30 najciekawszych fantów.
Każdy mógł dołączyć do akcji – przekazując przedmiot na licytację, wpłacając darowiznę lub wspierając internetową zbiórkę prowadzoną przez fundację.
Wspólnym działaniem zmieniają życie innych
Choć na scenie zobaczyliśmy znanych artystów, za sukcesem wydarzenia stali przede wszystkim mieszkańcy i wolontariusze.
Przy organizacji od wielu miesięcy pracowali członkowie fundacji, sponsorzy, przedsiębiorcy oraz osoby, które poświęcały swój wolny czas, aby przygotować kolejną edycję.
Przez siedem lat "Spotkajmy się w Miastkowie" stało się czymś znacznie więcej niż tylko letnią imprezą plenerową. Tegoroczne wydarzenie pokazało siłę lokalnej społeczności i udowodniło, że wspólnym działaniem można realnie zmieniać życie innych.
W Miastkowie spotkali się mieszkańcy niemal całego powiatu garwolińskiego, przedsiębiorcy, samorządowcy, artyści i wolontariusze. Jedni przyjechali dla koncertów, inni dla rodzinnej atmosfery, ale wszyscy mieli jeden wspólny cel – pomóc dzieciom.
W Miastkowie każda złotówka miała znaczenie. 12 lipca po raz kolejny można było przekonać się, jak wiele dobrego może zrobić społeczność, która potrafi zjednoczyć się wokół wspólnego celu!
Rekordowe „Spotkajmy się w Miastkowie”. Dwie sceny, tłumy i wielkie serca! [ZDJĘCIA, CZ. 1]
Opublikowano: Aktualizacja:
Autor: Michał Kurach
reklama
Z powiatu garwolińskiegoRekordowa frekwencja, dwie sceny, blisko 20 artystów i około 600 wylicytowanych przedmiotów oraz usług. W niedzielę Miastków Kościelny po raz kolejny udowodnił, że potrafi jednoczyć ludzi wokół szczytnego celu. Tysiące uczestników bawiły się podczas koncertów, ale najważniejsze było jedno – wsparcie sześciu dzieci i placówki z regionu. Zobaczcie, jak wyglądało jedno z największych wydarzeń charytatywnych w powiecie garwolińskim.
reklama
reklama
reklama
reklama
Polecane artykuły:
wróć na stronę główną
ZALOGUJ SIĘ
Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM
e-mail
hasło
Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE
Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ BEZPŁATNIE reklama
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.