Po dramatycznych wydarzeniach, do których doszło w ostatnich dniach na Mazowszu, rodzice zaczęli masowo wymieniać się informacjami w zamkniętych grupach i komunikatorach. Pojawia się określenie „krwawy piątek”, odnoszące się do rzekomej serii ataków, które miałyby nastąpić w piątek 9 października.
Na ten moment nie ma oficjalnego potwierdzenia, że istnieje zaplanowana, skoordynowana akcja ataków na szkoły. Policja sprawdza jednak wszystkie sygnały, a w czwartek zatrzymano 17-latka z powiatu przasnyskiego, który jest prawdopodobnym autorem nagrania krążącego w internecie i zawierającego groźby wobec szkoły.
Rodzice pytają: wysyłać dzieci do szkoły?
W grupach rodzicielskich pojawiają się pytania, czy w piątek dzieci powinny zostać w domach. Część rodziców deklaruje, że zamierza zatrzymać dzieci u siebie, inni czekają na oficjalne stanowiska szkół i służb.
Niepokój jest dodatkowo podsycany przez rzeczywiste, tragiczne wydarzenia. W środę w Ostrołęce doszło do ataku nożownika w szkole, a w czwartek w Leszczydole-Nowinach pod Wyszkowem 15-letni były uczeń zaatakował pracowników placówki. Jedna z zaatakowanych osób zmarła.
Policja podkreśla, że sytuacja jest monitorowana. Komendant Główny Policji gen. insp. Marek Boroń zapowiedział obecność funkcjonariuszy przy szkołach od rana w piątek i apelował, aby wszelkie informacje o potencjalnych zagrożeniach przekazywać policji, a nie rozpowszechniać niesprawdzone wiadomości.
Warszawa podjęła decyzję. Szkoły pozostają otwarte
W czwartek wieczorem komunikat opublikowało Miasto Stołeczne Warszawa.
Stolica zdecydowała o wprowadzeniu dodatkowych działań prewencyjnych w placówkach edukacyjnych. Dyrektorzy szkół zostali zobowiązani do wzmożonej kontroli bezpieczeństwa. Do szkół mają być wpuszczani wyłącznie uczniowie i pracownicy.
Jednocześnie Warszawa jasno wskazała: nie rekomenduje odwoływania zajęć dydaktycznych.
Przy szkołach mają pojawić się dodatkowe patrole Policji oraz Straży Miejskiej. Dyrektorzy mają przekazywać rodzicom szczegółowe informacje za pośrednictwem dzienników elektronicznych.
Miasto apeluje również o zachowanie spokoju i korzystanie wyłącznie ze sprawdzonych źródeł informacji.
To oznacza, że na ten moment Warszawa nie zamyka szkół i nie zaleca rodzicom pozostawiania dzieci w domach. Jednocześnie placówki mają działać przy zwiększonych środkach bezpieczeństwa.
W innych miejscach podjęto inne decyzje
Sytuacja nie jest jednak wszędzie taka sama. W czwartek niektóre samorządy zdecydowały się na bardziej zdecydowane działania prewencyjne.
W Legionowie zapowiedziano, że w piątek zamknięte będą dwie szkoły – SP3 i SP7. Miasto podkreśliło jednocześnie, że nie ma potwierdzonych informacji o realnym zagrożeniu, a decyzja ma charakter prewencyjny.
Wcześniej podobne decyzje dotyczące piątku pojawiły się również w części samorządów na Mazowszu.
„Krwawy piątek” – co rzeczywiście wiadomo?
Najważniejsze jest rozdzielenie potwierdzonych zdarzeń od informacji krążących w internecie.
Potwierdzone są ostatnie ataki i interwencje służb. Potwierdzone jest również zatrzymanie 17-latka w związku z nagraniem dotyczącym rzekomego „krwawego piątku”. Nie oznacza to jednak, że potwierdzono planowaną na piątek ogólnopolską serię ataków. Policja nadal weryfikuje pojawiające się sygnały.
Dlatego służby apelują, aby nie przekazywać dalej niesprawdzonych screenów, nagrań i wiadomości z komunikatorów. Mogą one wywoływać panikę, a część z nich może być celowo tworzona właśnie po to, by zastraszać uczniów i rodziców.
Rodzice w Warszawie powinni przede wszystkim sprawdzać komunikaty szkoły w dzienniku elektronicznym. To dyrektorzy będą przekazywali informacje dotyczące konkretnych placówek.
Sytuacja jest dynamiczna i w przypadku pojawienia się nowych, potwierdzonych informacji decyzje samorządów mogą się zmieniać.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.