Przyszedł na świat 4 listopada 1859 roku w Rowach na terenie dzisiejszej gminy Łaskarzew. Pochodził ze środowiska ziemiańskiego. Był potomkiem AleksandraChaniewskiego i Józefiny z Niedziałkowskich. Jego ojciec, powstaniec styczniowy, po 1863 roku w następstwie represji carskich został zmuszony do emigracji – żywota dokończył w Szwajcarii. W związku z powyższym Stanisława wychowywała samotnie matka.
Młody Stanisław pobierał nauki w prywatnej szkole Leszczyńskiego w Warszawie. Do 1877 roku kształcił się w stołecznej szkole realnej. Jego pierwszym młodzieńczym zamiłowaniem była technika, z której "wyleczył" go nieszczęśliwy wypadek z bronią, w następstwie którego przez okres kilku miesięcy nie mógł władać prawą ręką. Poprzez częściową niesprawność nie mógł podjąć nauki bazującej na kreśleniu rysunków. Jego nową namiętnością, tym razem trwałą, zostało rolnictwo.
Praca stała się cennym materiałem naukowym
W wieku 21 lat podjął studia na Wydziale Rolniczym Politechniki Ryskiej na terenie dzisiejszej Łotwy. Partycypował w kształtowaniu struktur akademickich. Jeszcze jako student zasilił szeregi korporacji akademickiej Arkonia, będącej ideowo-wychowawczym stowarzyszeniem zrzeszającym męską młodzież akademicką narodowości polskiej sympatyzującej z obozem narodowym. W roku 1884 ukończył studia na uczelni z wyróżnieniem. Jego praca naukowa traktowała żywienia gęsi, w której dowiódł, iż tłuszcz w organizmie zwierząt powstaje z samych węglowodanów. Ów praca stała się cennym materiałem naukowym, doniosłym dla Chaniewskiemu współczesnych.
Odrzucił stanowisko docenta hodowli na Uniwersytecie Dorpackim w dzisiejszym Tartu na terenie Estonii – nie do przyjęcia okazała się dla niego konieczność prowadzenia wykładów w języku rosyjskim. Był żywo zainteresowany sprawami zniewolonej Ojczyzny, przez co postanowił powrócić na ziemie polskie.
Zamieszkał w folwarku w Radzimowicach na Mazowszu, kształtując życie społeczne miejscowej wspólnoty. Był inicjatorem podjęcia współpracy młodych agronomów działających na rzecz rozwoju rolniczego. Grupa skupiona została wokół tzw. "Sekcyi Rolnej" tj. oddziału Towarzystwa Popierania Przemysłu i Handlu w Warszawie. To ostatnie z czasem znane było jako Centralne Towarzystwo Rolnicze.
Chaniewski był sekretarzem ww. organizacji - w swoich badaniach opierał się zgłębianiu tajników hodowli czerwonego bydła krajowego. Należał do czołowych działaczy rolniczych w Królestwie Polskim. Partycypował we wskazywaniu kierunku hodowli bydła krajowego. Uczestniczył w redagowaniu drugiego wydania Encyklopedii Rolniczej opracowywanej przez Muzeum Przemysłu i Rolnictwa. W kompendium ukazały się trzy jego prace traktujące hodowli zwierząt. Zasiadał w komitecie redakcyjnym "Gazety Rolniczej".
Należał do komisji rolnej Sejmu Ustawodawczego
W roku 1901 osiadł w Galicji – na Akademii Rolniczej w Dublanach koło Lwowa wykładał hodowlę zwierząt. Postulował, aby rodzime rolnictwo w większym stopniu oprzeć na produkcji zwierzęcej. Polski materiał hodowlany pragnął udoskonalać poprzez akcję społeczną w gospodarstwach. Trzy lata później w obliczu problemów zdrowotnych jego żony, zdeterminowanych przez galicyjski klimat, powrócił do Radzimowic.
Na Mazowszu razem ze Stanisławem Chełchowskim podjął się sformowania Centralnego Towarzystwa Rolniczego - jako wiceprezes stworzył wydział hodowlany, którym kierował przez wiele lat. Z pietyzmem przygotował program rozwoju hodowli bydła, systematycznie go realizując. W 1913 roku został członkiem honorowym Centralnego Towarzystwa Rolniczego.
Współuczestniczył w życiu Towarzystwa Kursów Naukowych tj. prywatnej szkoły wyższej w Warszawie, przekształconej w 1916 roku w Wolną Wszechnicę Polską, gdzie wykłady prowadzone były w języku Mickiewicza. W roku 1906 wokół towarzystwa sformowano Sekcję Rolną – premierowe posiedzenie miało miejsce 21 października. Wówczas też powołano do życia Wydział Rolny, którego Stanisław Chaniewski objął funkcję pierwszego prezesa Sekcji.
Tymczasem w roku 1914 ludzkość wpadła na "genialny" pomysł, aby popełnić zbiorowe samobójstwo po raz pierwszy – wybuchła I Wojna Światowa. Chaniewski po śmierci matki od roku mieszkał już w rodzinnych Rowach koło Łaskarzewa. Podjął zatrudnienie w charakterze pracownika Rady Komisji Rolnictwa Tymczasowej Rady Stanu. W 1918 roku pełnił obowiązki członka tejże rady.
Po roku 1918 uzyskał mandat do Sejmu Ustawodawczego – był posłem z okręgu garwolińskiego. Sprawował funkcję przewodniczącego Klubu Pracy Konstytucyjnej, w zarodku gasząc inicjatywy radykałów. W latach 1919-1922 należał do komisji rolnej Sejmu Ustawodawczego. W centrum swoich sądów postawił tezę, iż powszechna emigracja, jaka nastąpiła wśród naszych rodaków w 1915 roku, stała się dla odrodzonej Rzeczpospolitej brzemienna w skutkach.
Odznaczał się wielkimi zaletami umysłu i serca
W czasie wojny polsko-bolszewickiej 1920 roku pozostał w swoim majątku w Rowach. Niechybnie trafił w ręce komunistycznej zarazy i został zesłany na nieludzką ziemię – był wywieziony do Smoleńska i Jekaterynburga.
Usilne zabiegi o oswobodzenie Chaniewskiego podejmowali jego najbliżsi, a także rząd polski. Niestety, wywózka w barbarzyńskich warunkach stała się przyczyną przedwczesnej śmierci zesłańca.
Stanisław Chaniewski odszedł z tego świata pod Wołogdą 4 listopada 1920 roku. Jego ciało złożono tamże na cmentarzu Bogorodzkim. Rodzina podejmowała starania o sprowadzenie ciała ukochanego Stasia do Polski, lecz prawdopodobnie bezskutecznie. Wieść o jego śmierci dotarła do kraju po kilku tygodniach tudzież miesiącach – podjęto długotrwałą procedurę potwierdzenia zgonu, co było konieczne dla wybrania nowego posła z powiatu garwolińskiego. Żona Stanisława Chaniewskiego, Anna, odeszła do lepszego życia 13 lat po śmierci małżonka, w roku 1933.
Wanda Mierzecka w pracy pt. "Stanisław Antoni Chaniewski – hodowca społecznik", zamieszczonej w "Rolniczym Magazynie Elektronicznym" o działaczu rolnym pisała: "Chaniewski odznaczał się wielkimi zaletami umysłu i serca. Nie lubił gładkich słów i dlatego ostrymi wypowiedziami narażał się wielu ludziom; pozornie wydawał się twardym człowiekiem. Jednak przy bliższym poznaniu okazywał się lojalnym przyjacielem, osobą współczującą ludzkiej niedoli".

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.