Początkowo na miejscu pojawił się samochód jednej z firm zajmujących się wypompowywaniem nieczystości. Chwilę później do działań przystąpili strażacy oraz policjanci, którzy zabezpieczyli teren i rozpoczęli wypompowywanie substancji.
Jak poinformowała podkom. Małgorzata Pychner z Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie, funkcjonariusze wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzenia.
– Wstępne ustalenia funkcjonariuszy wskazują, że 15 maja w wyniku uszkodzenia zbiornika doszło do wycieku substancji do systemu kanalizacji deszczowej. Substancja przedostała się do zbiornika retencyjnego i dalej do rowu – przekazała rzeczniczka garwolińskiej policji.
Służby szybko podjęły działania, aby ograniczyć skutki zdarzenia.
– W wyniku działań zakładu i straży pożarnej nie doszło do dalszego rozprzestrzeniania się substancji. Wstępne badania wykonane przez pracowników Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wykazały, że nie jest to odpad niebezpieczny – dodała podkom. Pychner.
Mimo uspokajających informacji sprawa wzbudziła duże zainteresowanie mieszkańców, głównie z powodu nietypowego koloru cieczy oraz obaw o wpływ substancji na środowisko. Policja podkreśla, że prowadzone postępowanie ma wyjaśnić dokładne przyczyny wycieku i ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia.
fot. redakcja/OSP Pilawa

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.