KurierGarwoliński.pl

bedok styczen 2020

Wiadomości z Garwolina

Mieszkańcy Garwolina zapłacą jednak nieco mniej za śmieci

Dodano:
garwolin - Mieszkańcy Garwolina zapłacą jednak nieco mniej za śmieci

Dziś radni miasta Garwolin uchwalili nowe, niższe stawki za śmieci. Regionalna Izba Obrachunkowa dostrzegła wady prawne w uchwale i unieważniła ją, co spowodowało, że miejscy urzędnicy, burmistrz i rada miasta, musieli ponownie pochylić się nad problemem wywozu odpadów z terenu miasta. Sprawdź nowe stawki.


30 grudnia 2019r. radni miasta Garwolin jednogłośnie przyjęli uchwałę, w której zostały zapisane nowe opłaty za śmieci segregowane – 26 zł. W przypadku braku segregacji śmieci, mieszkańcy mieli zapłacić podwyższoną stawkę miesięczną 78zł. To efekt przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów komunalnych, rozstrzygniętego w grudniu. Radni PiS i klubu Teraz Garwolin mówili jednym głosem, że problem rosnących opłat za śmieci jest problemem wszystkich samorządów w Polsce i powinien być rozwiązany na szczeblu rządowym. Władze miasta szukają wyjścia z tej sytuacji. Jedną z możliwości jest uszczelnienie systemu opłat, inną przejęcie części wywozu śmieci przez PWiK.

- W poprzednim przetargu za odbiór odpadów niesegregowanych płaciliśmy 700zł za tonę, za odbiór odpadów segregowanych po 350zł za tonę, a w tym 1400zł za niesegregowane i 1200 bądź 1000zł za segregowane - w zależności od tego jaka frakcja – poinformowała wówczas skarbnik miasta.

Uchwałą Nr 4.65.2020 Kolegium Regionalnej Izby Obrachunkowej w Warszawie dnia 28 stycznia 2020 roku orzekło o nieważności uchwały Nr XX/114/2019 Rady Miasta Garwolina z dnia 30 grudnia 2019 roku w sprawie określenia metod ustalania opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi i ustalenia stawek opłat. W tej sytuacji zawiodła zarówno rada, jak i obsługa prawna Urzędu Miasta Garwolin. W uchwale nie zapisano. np. możliwości zwolnienia z części opłat mieszkańców posiadających kompostowniki.

REKLAMA:


Po zmianach mieszkańcy zabudowy jednorodzinnej zapłacą 24zł od osoby, mieszkańcy zabudowy wielorodzinnej 22zł. Jeżeli stwierdzi się, że mieszkańcy zabudowy jednorodzinnej, czy wielorodzinnej nie segregują śmieci, wówczas zapłacą oni dwa razy więcej. Mieszkańcy zabudowy jednorodzinnej będą mogli skorzystać dodatkowo z ulgi w wysokości 4 zł, jeżeli będą kompostowali odpady w przydomowych kompostownikach.

Nie wiadomo, czy budżet po tej uchwale „się zepnie”. Miasto nie może dopłacać do systemu gospodarki odpadami. Około 1700 osób z Garwolina nie płaci za śmieci. Radni wraz z urzędnikami w marcu będą analizować możliwość wprowadzenia stawki uzależnionej od ilości pobieranej wody, czy posiadanej powierzchni mieszkalnej. Ta możliwość też miałaby swoje limity. Rada nie chce, by ktoś płacił najwięcej za śmieci, tylko dlatego, że ma największy dom, czy pobiera najwięcej wody.
Takie uchwały funkcjonują już w polskich samorządach.

zdjecie: archiwum KG


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Kompostowniki (, #IP 9e991e36de) Odpowiedz

Tylko teraz niech ktoś sprawdza, czy Ci którzy złożyli deklarację, że kompostują bio odpady rzeczywiście to robią!!! Bo jak nie będą, to reszta będzie musiała za nich zapłacić!!!

Segregacja (, #IP 4558104980) Odpowiedz

W garwolinie ostatnimi czasy segregację prowadzi się na tzw frakcję dzienną i nocną .Dzienna idzie do kosza a nocna do pieca .Ot wynik polityki radnych .Proponuję raczej zebrać wójtów i burmistrzów i ustalenie ceny na poziomie 1.4 obecnej a jak liderkowi nie pasuje to trudno niech się zamyka . Tylko nie jesteście zainteresowani i wiadomo czemu .

(, #IP f6009fd74e) Odpowiedz

a co na to Nicola ,brakuje jej wypowiedzi

mieszkaniec (, #IP 54b732417f) Odpowiedz

Oglądając sesję RM mam wrażenie, że wywody radnych są cytatami z epoki słusznie minionej, Panie radny JM, dotyczy również innych. Pomożecie?

nie jest żle (, #IP 4558104980) Odpowiedz

pewien przedsiębiorca nie postawił i już nie postawi swoich zakładzików przerobu śmieci . Ludzie zjedzą go żywcem razem z radnymi .

Zart! (, #IP c81710fca9) Odpowiedz

totalna porażka! ale obniżka ceny nie ma co.

recepta (, #IP 4558104980) Odpowiedz

Zamiast gdybać jak obliczać trzeba po prostu obniżyć opłatę na np 10 zł od lokalu czy domu i problem zniknie sam . Tylko że trzeba napychać kasę przedsiębiorcy i urzędowi płacąc za wagę a biorąc za objętość .Nawet łgać nie potraficie .Oglądając sesję można ze smiechu dostać zajadów .Radzicie ,radzicie a śmieci jak były drogie tak są jak było drogo i niesprawiedliwie tak jest . Uważacie ludzi za idiotów .Tymczasem nie zauważacie że jesteście śmieszni ?

pytanie (, #IP 4558104980) Odpowiedz

kto sprawdza z urzędu tzw frakcje smieci ? Raczej nikt . więc po co takie brednie . Każdy osobna umowa albo opłata za swoje śmieci według np wagi .

Ciemnioki z rady, powiem Wam, że: (, #IP 9efcdbe0ed) Odpowiedz

1. Licznik wody czasami nie jest spisywana przez kilka miesięcy (osoba spisuje w godzinach w których ja pracuje). 2. Jeżeli ktoś ma własne ujęcie wody i nie zużywa wody z sieci? Jest jeszcze kilka paradoksów ale to Rada nie ogarnie.... Kogo my tam wybraliśmy?

kod (, #IP 861f390c91) Odpowiedz

Każdy kto segreguje śmieci posiada indywidualny kod kreskowy, można płacić za rzeczywiste wytworzenie śmieci. Potrzeba odważnych i dojrzałych decyzji- Szanowna Rado

Przelicznik (, #IP b68491c968) Odpowiedz

Pomieszanie z poplątaniem jak za komuny. Skoro płacimy za wagę, to dlaczego zdzieracie opłaty za objętość? Przecież w tym wypadku jest kilkakrotnie zawyżona opłata. Gdzie znikają te pieniążki? Jakie uchwały podjęliście w celu zobowiązania podmiotów, które wprowadzają śmieci do obrotu, żeby ograniczyć ich napływ? Myślicie, że w nieskończoność można podnosić mieszkańcom opłaty?

Różnica (, #IP 7f51554ec4) Odpowiedz

Niech ktoś pomoże mi zrozumieć różnicę w stawkach w zależności gdzie się mieszka?

(, #IP cbd15fc1f7) Odpowiedz

Też mnie to zastanawia dlaczego mieszkańcy domów jednorodzinnych mają płacić więcej za segregowane niż mieszkańcy bloków, przecież mieszkamy w jednym mieście i płacimy takie same podatki więc skąd ta różnica

do "Różnica" (, #IP e36bd99d76) Odpowiedz

To akurat jest zrozumiałe choćby ze względu na fakt, iż są ponoszone przez firmę mniejsze koszty odbioru, jeśli śmieci są zeskładowane w jednym miejscu (w dużym kontenerze przy bloku). W przypadku domów jednorodzinnych to jednak śmieciarka musi pozbierać śmieci sama, co daje więcej spalonego paliwa, dłuższy czas pracy samochodu, dłuższy czas pracy ludzi - to jest różnica, która przychodzi mi do głowy tak na szybko.

Śmieci (, #IP d8d4a82ef4) Odpowiedz

Te osoby które nie płacą, to osoby wynajmujące, właściciel podaje 1 osobę, a mieszka 4 i tyle, reszta w kieszeń. Za to się trzeba wziąć. Podobnie jest z segregacją, wynajmujący nie rozumie idei segregacji bo przecież on płaci właścicielowi mieszkania czynsz.

Marley (, #IP 40c98d87a9) Odpowiedz

Osobiście uważam, że w tym i tak chorym systemie jedyną rozsądną metodą jest sztywne powiązanie stawek ze zużyciem wody. Nie żadne pogłówne i absolutnie nie żaden metraż. Tylko zużycie wody jest sprawiedliwe, bo obnaża faktyczną ilość lokatorów produkujących śmieci. A że przy okazji wzrośnie świadomość i w jakimś sensie konieczność oszczędniejszego gospodarowania zasobami wody, to chyba tylko na plus dla lokalnego środowiska naturalnego i ujęć wody.

(, #IP b1fefa36b0) Odpowiedz

Zdecydowanie tak!!

Garwolak (, #IP c3846f4209) Odpowiedz

Tym tokiem myślenia może być skutek odwrotny bo nie każdy tyle samo zużywa wody zalezne jest to od wirlu czynników higieny,jak rodzina posiada małe dzieci to wiecej się zuzywa wody do prania,mycia itd.

zużycie wody (, #IP e36bd99d76) Odpowiedz

Nawet jeśli przy dzieciach zużywałoby się więcej wody, to jednak niejednokrotnie produkuje się też więcej śmieci (choćby pieluchy jednorazowe, zabawki, słoiczki po papu itp.), więc podniesienie opłaty w takim przypadku byłoby (najczęściej, bo oczywiście nie zawsze) tak naprawdę fair. Tak więc w zależności od zużytej wody wydaje się być fair, ale w zależności od mkw nie do końca. Mam kilku znajomych, których dzieci wyjechały po liceum i pracują w większych miastach, przez co np. w domu gdzie jest 5 pokoi mieszka 2 dorosłych osób, albo w domu z 4 pokojami jedna. To jak oni mają teraz płacić za puste przestrzenie, które nie produkują śmieci? Co ma wspólnego ilość posiadanych mkw z produkcją śmieci w sytuacji, gdy nie wynajmuje się przestrzeni lokatorom?

księgowy (, #IP 4048960555) Odpowiedz

Miałem dzieci małe i teraz mam trochę większe. Przejrzałem właśnie rachunki za wodę z 5 lat wstecz i średnie roczne zużycie wody w kolejnych pięciu latach było prawie identyczne.

Śmieci (, #IP c48b36e353) Odpowiedz

Dlaczego nie płacić po prostu za to ile oddajemy śmieci, są przecież kody na pojemnikach i workach to powinno być jasne. Ja oddaję przeważnie 1 pojemnik w miesiącu i 6-8 worków segregowanych. Bio na kompost już od lat. Płacę za 4 osoby. A wody zużywam niestety sporo za co płacę gigantyczne rachunki, bo drożej niż u nas to już nigdzie nie ma. Po co te kombinacje woda, metraż itp -Jak oddaję 1 pojemnik to płacę za 1 i proste.

Bardzo dobry pomysł (, #IP ac21d9b25f) Odpowiedz

Bardzo dobry pomysł

fajnie by było... (, #IP e36bd99d76) Odpowiedz

...niestety ustawa była wprowadzona, bo większość mieszkańców mając płacić za oddawane śmieci ich nie oddawała tam, gdzie powinna, tylko pozbywała się np. w lesie albo w rowie przydrożnym. Dlatego wprowadzili opłatę wszystkim - teraz płacisz niezależnie od tego, ile oddasz. Problem leży nie w kosztach nawet, a w BRAKU KONKURENCJI.