lemar lipiec 2021

Ciekawe tematy z Garwolina

Czy dzieci będą częścią tarczy populacyjnej? Czyli jak daleko jest z Miodowej do Głogowa?

Dodano:
garwolin - Czy dzieci będą częścią tarczy populacyjnej? Czyli jak daleko jest z Miodowej do Głogowa?

Szczepienie dzieci 12 letnich budzi kontrowersje – rekomendacje w Polsce zostały oparte bezrefleksyjnie o decyzję Europejskiej Agencji Leków, która z kolei opiera się o badanie opublikowane w NEJM.


 https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2107456

W badaniu wzięło udział 2306 dzieci, natomiast ukończyło pełny cykl badania 1118 w grupie badanej (otrzymali dwie dawki tozinameranu – BNT162b2, czyli szczepionki firmy Pfizer-BioNTech) i 1102 w grupie kontrolnej (placebo). Skuteczność szczepionki oceniono jako wysoką (100%). W grupie badanej nie było zakażeń, w grupie kontrolnej było 16 zakażeń. Obserwacja trwała ok 5 miesięcy.
Na pierwszy rzut oka – nieźle, dzieci nie chorują. Ale zaraz….dzieci nie chorują. Dzieci zakażone wirusem SARS-CoV-2 mają tak łagodny przebieg kliniczny, że narażanie je na szczepienie substancją będącą w takcie badań jest stosunkowo ryzykowne. Więc w jakim celu mamy to robić ? Ktoś powie – żeby ciężko nie chorowały. OK. jest takie powikłanie jak pediatryczny wieloukładowy zespół zapalny związany czasowo z COVID (PIMS-TS), który wymaga hospitalizacji – ale ktoś inny powie – przecież jest to powikłanie ekstremalnie rzadkie. Ktoś powie – szczepimy, żeby uzyskać odporność zbiorowiskową, żeby ochronić starszych… Ale ktoś inny powie, ależ my już mamy odporność zbiorowiskową.

Prawdopodobnie mamy ponad 20 mln ozdrowieńców i 9 mln zaszczepionych dwiema dawkami. Poza tym czy moralnie dopuszczalne jest narażanie dzieci (w intencji ochrony osób trzecich) na powikłania szczepienia przy pomocy substancji będącej w fazie testów, z którego to szczepienia dzieci nie odniosą korzyści. Możemy sobie dyskutować. Ale i tak wyjdzie Pan Profesor Horban i po efektownej pauzie powie „szczepimy!”. Warto jednak wiedzieć, że ta sprawa nie jest tak jednoznaczna jak przedstawia się nam ją w dużych mediach posługując się tracącym turgor autorytetem Rady Medycznej. Dzisiaj Niemiecka Komisja do spraw szczepień STIKO wydała rekomendację, żeby jednak nie szczepić rutynowo dzieci 12-19 r.ż. https://www.rki.de/DE/Content/Infekt/EpidBull/Archiv/2021/23/Art_01.html

Oczywiście skład STIKO może szybko ulec zmianie i w ten sposób zmianie ulegną jej rekomendacje (tamtejszy Minister Zdrowia jest za tym, żeby dzieci szczepić). Ale widać, że spór się toczy. Zwłaszcza, że, jak dowiadujemy się z twitta P. dr Grzegorza Cessaka, szefa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych delegaci Niemiec w EMA byli za rekomendacją szczepień dla dzieci 12+.



A więc mamy do czynienia z jaskrawą niekonsekwencją u naszego potężnego sąsiada. Spór także się toczy na łamach prasy naukowej:
W LANCET: https://www.thelancet.com/journals/laninf/article/PIIS1473-3099(21)00212-7/fulltext#coronavirus-linkback-header
W BMJ: https://blogs.bmj.com/bmj/2021/05/07/covid-vaccines-for-children-should-not-get-emergency-use-authorization/

Podnoszone są trzy podstawowe argumenty:
    1. Wirus SARS-CoV-2 co do zasady nie jest dla dzieci zagrożeniem.
    2. Transmisja przez dzieci nie jest (aż tak) istotna.
    3. (najważniejsze) ryzykowanie zdrowiem dzieci, poddając je niesprawdzonej terapii, żeby zabezpieczyć osoby trzecie jest niemoralne.

I co dalej ? Czy Rada Medyczna zarekomenduje kolejne rozwiązania rodem z komunistycznych Chin albo dystopii socjologicznych ?


Artykuł pochodzi z portalu: https://trzyfilary.org/czy-dzieci-beda-czescia-naszej-tarczy-populacyjnej-czyli-jak-daleko-jest-z-miodowej-do-glogowa/

REKLAMA:


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

bedok (, #IP d81a0a6268) Odpowiedz

Rozważałem czy się zaszczepić ale nauczony doświadczeniem że należy robić odwrotnie niż nakazuje władza postanowiłem poczekać i zobaczyć jakie będą efekty tych szczepień. Według danych opublikowanych przez Public Health England śmiertelność z powodu wariantu Delta COVID-19 jest sześciokrotnie wyższa wśród osób w pełni zaszczepionych, niż wśród osób, które nigdy nie otrzymały szczepionki. Wychodzi na to że lepiej się nie szczepić. https://dorzeczy.pl/zdrowie/188614/koronawirus-wariant-delta-grozniejszy-dla-zaszczepionych.html

Ble ble ble (, #IP 9b2cfdf4c4) Odpowiedz

Chronienie osób dorosłych przez proces szczepienia dzieci tez jest w interesie dzieci. Nikt chyba nie powie, że śmierć rodzica czy utrata dochodu przez lock downy nie odbija się na dzieciach.

Szkodliwe brednie (, #IP 01a851e3a7) Odpowiedz

Dzieci praktycznie na to ni chorują i nie są żadnym transmiterem wirusa. To głównie dorośli. Są na ten temat badania.