KurierGarwoliński.pl

Wiadomości z Garwolina

Istnieje zagrożenie wścieklizną w naszym powiecie

Dodano:
garwolin - Istnieje zagrożenie wścieklizną w naszym powiecie

W 2021r. na terenie powiatu garwolińskiego odnotowano 16 przypadków wścieklizny u zwierząt. W tym roku jeszcze nie zanotowano przypadków zakażeń w naszym powiecie, ale zdarzają się one w powiatach ościennych. Zdaniem powiatowego lekarza weterynarii, mogą pojawić się w powiecie garwolińskim. Mieszkańcy powiatu po kontakcie ze zwierzętami wolnożyjącymi jednak profilaktycznie przystępują do szczepień. Zastrzyki są podawane w ramię i są BEZBOLESNE. Nie ma już bolesnych szczepień w brzuch.

 Szczepienia są ważne, ponieważ wścieklizna jest chorobą nieuleczalną.



- Wścieklizna jest chorobą śmiertelną dla człowieka i tych przypadków wścieklizny, tego zagrożenia wścieklizną nie możemy bagatelizować – mówił wicestarosta Marek Ziędalski, podczas wczorajszej konferencji prasowej w budynku starostwa.

W konferencji udział wzięli też inicjator spotkania powiatowy lekarz weterynarii Andrzej Koryś i państwowy powiatowy inspektor sanitarny Dorota Brojek.

- Pierwszy przypadek wścieklizny na terenie powiatu garwolińskiego zarejestrowano w dniu 7 kwietnia ubiegłego roku, kiedy znaleziono martwego lisa na niezamieszkałej działce rekreacyjnej w miejscowości Wola Władysławowska (…) Powiatowy lekarz weterynarii wyznaczył tam pierwsze w powiecie ognisko wścieklizny. Na Mazowszu przypadki wścieklizny były potwierdzane również w kolejnych dniach. 27 kwietnia 2021r. rozporządzeniem wojewody mazowieckiego zostały wyznaczone obszary zagrożenia wścieklizną na terenach powiatów: otwockiego, mińskiego, garwolińskiego i miasta Warszawy – zaznaczył Ziędalski.

Rozporządzenie wojewody określa szereg nakazów i zakazów jak m. in.  oznakowanie obszarów zagrożonych i trzymanie kotów w zamknięciu  i psów na uwięzi.

Kilkanaście przypadków wścieklizny w powiecie w 2021r.
- Do listopada 2021r. zarejestrowana 16 przypadków wścieklizny na terenie naszego powiatu. 14 u lisów, 1 u jenota i 1 u kota, w 8 gminach powiatu. 5 przypadków było w gminie Garwolin, w gminie Wilga 3 przypadki, w gminie Parysów i Pilawa po 2 przypadki, w mieście Łaskarzew, gminie Łaskarzew, Górznie i Maciejowicach po 1 przypadku – poinformował wicestarosta.

Po listopadzie 2021 do dnia dzisiejszego nie odnotowano w powiecie garwolińskim nowych przypadków wścieklizny. Wścieklizna przenoszona jest ze śliną zwierzęcia. Można się nią zarazić poprzez pogryzienie lub polizanie uszkodzonego naskórka czy błon śluzowych.

Lekarz weterynarii Andrzej Koryś zaapelował o szczepienie nie tylko psów, ale także kotów.
- Przez kilka lat praktycznie zapomnieliśmy o tej chorobie, było to skutkiem prowadzenia od wielu lat akcji szczepienia lisów wolnożyjących szczepionką zrzucaną z samolotów na terenie całego kraju (…) Ta akcja został na naszym terenie zakończona w 2019r. (…) Pojawiła się populacja zwierząt, które już nie są uodparniane…

Aktualnie rozporządzenie wojewody w sprawie wścieklizny obejmuje obszar od granic województwa mazowieckiego na południu aż po powiat gostyniński, czyli wzdłuż całego przebiegu Wisły.

REKLAMA:


Wścieklizna jest w tym roku w powiatach ościennych na Mazowszu
Andrzej Koryś zaznaczył, że wścieklizna jest już przy granicach naszego powiatu i kwestią czasu jest to, że przypadki zakażenia mogą się pojawiać u nas. Lekarz przytoczył też zapisy z rozporządzenia wojewody o m.in. o zakazie organizowania wystaw, pokazów, konkursów zwierząt wrażliwych na wściekliznę. W dokumencie określono, że psy na spacerach mogą być tylko i wyłącznie prowadzone na uwięzi. Zakaz obejmuje puszczanie luzem kotów. Obowiązuje też od 1 stycznia 2022r. nakaz szczepienia wszystkich kotów, które ukończyły 3 miesiąc życia. Zakazuje się wypasania zwierząt na otwartych terenach.

W zeszłym roku zakażony kot pokąsał właściciela i osoby postronne. Gdyby nie czujność osób pokąsanych mogłoby dojść do tragedii.

Zdarzały się w Polsce przypadki, że zwierzę dzikie wkroczyło do obejść, w których znajdowały się krowy. Skończyło się to uśpieniem krów. - To dosyć duże straty ekologiczne i zagrożenie dla ludzi – stwierdził Koryś.

- Każdy przypadek pokąsania powinien być zgłoszony. Zwierzę, które dokonało pokąsania, podlega obserwacji przez 2 tygodnie. Po 2 tygodniach jesteśmy w stanie powiedzieć czy w dniu pokąsania zwierzę było zarażone, bo w tym czasie objawy powinny się uwidocznić – mówił powiatowy lekarz weterynarii.

Co należy zrobić w przypadku pokąsania przez dzikie zwierze?
- Należy zgłosić się do lekarza, lekarz kieruje do poradni szczepień przeciwko wściekliźnie i decyduje poza tym, wypełniamy meldunek ZLK, który wpływa do państwowego powiatowego inspektora sanitarnego – mówiła podczas wczorajszej konferencji Dorota Brojek. - Na tej podstawie pracownicy inspekcji sanitarnej kontaktują się z osobą pogryzioną w celu przeprowadzenia wywiadu epidemiologicznego i ustalenia danych adresowych właściciela zwierzęcia – sprawcy pogryzienia. Gdy już znany jest właściciel zwierzęcia, pracownik inspekcji sanitarnej zgłasza na piśmie dane pogryzionego i dane właściciela zwierzęcia do powiatowego lekarza weterynarii w celu przeprowadzenia obserwacji lekarsko-weterynaryjnej zwierzęcia. Obserwacja trwa 2 tygodnie. Po zakończonej obserwacji zwierzęcia kopia świadectwa lekarsko-weterynaryjnego wpływa do państwowego powiatowego inspektora sanitarnego i jeżeli nic się nie dzieje, umarzamy sprawę. W momencie kiedy zwierzę, które pogryzło było bezpańskie, to wtedy postępowanie jest inne. Zalecane są osobie pogryzionej jak najszybsze podjecie szczepień ochronnych. Lekarz kieruje pacjenta do poradni chorób zakaźnych. W przypadku naszego powiatu są to dwa szpitale – Wojewódzki Szpital Zakaźny na Wolskiej 37 i Szpital Miejski w Siedlcach na ulicy Starowiejskiej 15 – informuje PPIS.

Mamy dwa rodzaje schematu szczepień – czterodawkowy i pięciodawkowy. Monitorujemy zgłaszanie się osoby podejrzanej, do poradni chorób zakaźnych. Jeżeli ta osoba nie podejmuje szczepień - bo tak się też zdarza, że ociągają się osoby pogryzione, że może nic się nie wydarzy - wtedy my wystawiamy pismo informacyjne do pogryzionego w celu podjęcia decyzji o szczepieniu przeciwko wściekliźnie. Informujemy o tym, że wścieklizna objawia się ostrym zapaleniem mózgu i rdzenia i niemal praktycznie zawsze prowadzi do śpiączki i śmierci. Człowiek chory na wściekliznę, również wydala wirusy ze śliną.

- W poprzednim roku mieliśmy 14 przypadków zaszczepionych, natomiast do 15 maja mieliśmy już 12 przypadków szczepień – zaznaczyła dyrektor PPIS. Zachowanie mieszkańców powiatu świadczy o ich przezorności.

W województwie były w tamtym i w tym roku już przypadki zarażenia ludzi wścieklizną, ale na szczęście nie stwierdzono u ludzi objawów tej choroby. Udało się tego uniknąć dzięki szczepieniom ochronnym.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

Belmondziak (, #IP 132fa1943d) Odpowiedz

Postawić im koryta z wodą żeby miały co pić po lasach.zaopatrzyć w Koryta wodę ewentualnie serwatke.

Belmondziak (, #IP 132fa1943d) Odpowiedz

Ciekawe żeby nie pomylić wściekliźny z cowidem. Bo covid tez miał różne objawy. A szczepionki na covid nie działają na wścieklizne.