KurierGarwoliński.pl

czan maj 2022

Wiadomości z Garwolina

Starostwo nie przedstawia żadnych dowodów na kontakty z poważnymi firmami, które mogłyby inwestować w GSAG

Dodano:
garwolin - Starostwo nie przedstawia żadnych dowodów na kontakty z poważnymi firmami, które mogłyby inwestować w GSAG

Władze Powiatu nie przedstawiają żadnych dowodów na to, że rozmawiały z poważnymi firmami, które mogłyby inwestować w GSAG. Natomiast powiat współpracuje m.in. z Polskim Funduszem Rozwoju i senator Marią Koc w celu ściągnięcia inwestycji do GSAG.


W marcu 2022r. od KG do starosty powiatu garwolińskiego zostało skierowane pytanie: ''Czy Powiat Garwoliński rozmawia z inwestorami, którzy mogliby zainwestować w powiecie? Chodzi o duże zakłady pracy, zatrudniające co najmniej 800 osób.''
W kwietniu Dariusz Tarczyński dyrektor Wydziału Inwestycji i Nadzoru Właścicielskiego w Starostwie Powiatowym w Garwolinie, w odpowiedzi na powyższe pytanie poinformował, że ''powiat garwoliński prowadzi rozmowy z podmiotami zainteresowanymi zakupem działek oraz inwestowaniem w GSAG.'' (więcej TUTAJ).

19 lipca 2022r. do Starostwa Powiatowego w Garwolinie trafiły kolejne bardziej szczegółowe pytania w kwestii Garwolińskiej Strefy. Odpowiedzi zostały udzielone przez starostę w dniu 2 sierpnia.


1. Czy przedstawiciele władz powiatu od 2018r. rozmawiali z rządem na temat pomocy w ściągnięciu inwestora do Garwolińskiej Strefy Aktywności Gospodarczej? Jeżeli tak to kiedy? Czy udało się ustalić coś konkretnego? Czy zachowała się jakakolwiek korespondencja, nagranie, cokolwiek co by potwierdzało te rozmowy?

Władze Powiatu prowadziły i prowadzą rozmowy z Rządem i instytucjami w zakresie pozyskiwania nowych inwestycji na GSAG m.in. w dniu 25.09.2020 Senator Maria Koc wspólnie ze Starostą Mirosławem Walickim spotkali się z Prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju Panem Pawłem Borysem oraz Wiceprezesem Panem Tomaszem Fillem. Tematem spotkania była Garwolińska Strefa Aktywności gospodarczej w Garwolinie, do dzisiaj jesteśmy w stałym kontakcie.

2. Czy przedstawiciele władz powiatu od 2018r. rozmawiali z jakimiś firmami na temat inwestycji w Garwolińskiej Strefie Aktywności Gospodarczej? Jeżeli tak to kiedy? Czy udało się ustalić coś konkretnego? Czy zachowała się jakakolwiek korespondencja, nagranie, cokolwiek co by potwierdzało te rozmowy? Jakie to były firmy? Jakie to były branże?
„Przedstawiciele władz Powiatu prowadzili rozmowy z firmami na temat inwestycji w GSAG. Zainteresowane firmy do czasu podjęcia konkretnych decyzji zastrzegają sobie anonimowość a z rozmów nie powstają nagrania. Nie mamy w zwyczaju nagrywania spotkań (przyp. red.: Pytanie nie dotyczyło tylko nagrań. W pytaniu od KG mowa była też o korespondencjach i notatkach. Nikt nie oczekuje od starostwa przedstawienia konkretnych treści. Wiadomo, że takie rozmowy obowiązuje tajemnica, ale wystarczyło potwierdzenie, że np. notatka ze spotkania/korespondencja została sporządzona w dniu..., a firma z którą starostwo rozmawiało jest z branży elektronicznej czy budowlanej. Tego dotyczyło pytanie).
Ponadto należy zauważyć, iż lokalizacja inwestycji w SAG wiąże się z zakupem terenu w trybie przetargowym z zachowaniem uczciwej konkurencji.

REKLAMA:


Część procesu promocji przekazana została podmiotom zewnętrznym. Do inwestorów zagranicznych informacja na temat GSAG dociera przede wszystkim za sprawą działalności Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu – PAIH. Inwestorzy w pierwszej kolejności kontaktujący się z tą instytucją, uzyskują informacje na temat jakości i specyfiki przygotowanych w Garwolinie terenów inwestycyjnych, m.in. w wyniku prezentacji oferty na stronach internetowych czy folderach terenów inwestycyjnych.

3. Zalando, które właśnie oddaje do użytkowania wybudowaną halę w miejscowości Przyłęki, wyraziło zainteresowanie terenem gminy Białe Błota za pośrednictwem firm specjalizujących się w wyszukiwaniu i sprzedaży nieruchomości, tj. Nalepa Capital Trust Sp. z o.o. oraz Hillwood Polska Sp. z o.o. (więcej na temat sukcesu gminy Białe Błota TUTAJ)  Czy Powiat Garwoliński rozmawiał z takimi lub podobnymi firmami, które pomagają w ściągnięciu inwestorów? Jeżeli tak to kiedy? Czy udało się ustalić coś konkretnego? Czy zachowała się jakakolwiek korespondencja, nagranie, cokolwiek co by potwierdzało te rozmowy?
Powiat Garwoliński nie korzysta z podmiotów prywatnych specjalizujących się w wyszukiwaniu i sprzedaży nieruchomości. Garwolińska Strefa Aktywności Gospodarczej należy do Tarnobrzeskiej Specjalnej strefy Ekonomicznej Euro-Park WISŁOSAN. Informacje o dostępnych terenach inwestycyjnych w GSAG, znajdują się w Agencji Rozwoju Przemysłu, Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu w Agencji Rozwoju Mazowsza oraz w Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej Euro-Park WISŁOSAN.
Głównym beneficjentem nowych inwestycji są władze Miejskie i Gminne na terenach, których te inwestycje są lokalizowane i to głównie samorządy Gminne i Miejskie zainteresowane są pozyskiwaniem nowych inwestorów oraz rozwojem już istniejących firm.
Proces promocji, jak i przygotowanie przez władze zachęt inwestycyjnych, choć są bardzo istotne, to nie mają tak dużego znaczenia i wpływu na skuteczność, jak pożądane przez inwestorów cechy terenów inwestycyjnych oraz zapisów w Miejscowych Planach Zagospodarowania Przestrzennego oraz zachęt w kwestiach ulg podatkowych oferowanych przez władze Gminne i Miejskie.

Pytania o promocję strefy i starania w celu pozyskania inwestorów trafią też do władz miasta Garwolin.


Odwiedź nas na facebooku

Waszym zdaniem

Redakcja serwisu "Kurier Garwoliński" nie odpowiada za żadne działania Czytelników niezgodne z prawem lub regulaminem, w szczególności za treści zamieszczone w formie komentarzy. Jednocześnie w razie konieczności zastrzega sobie prawo do ich usunięcia, jeśli uznane zostaną za niezgodne z prawem lub regulaminem, a także w sytuacji, gdy uzna to za stosowne.

właściciel warsztatu (, #IP db30a94cb9) Odpowiedz

jako przedsiębiorca z Warszawy nigdy już nie zatrudnię żadnego pracownika z garwolina i okolic. raz się sparzyłem i więcej błędu nie popełnię.

Janusz (, #IP 985ecc6113) Odpowiedz

Garwolin to słabi pracodawcy i marni pracownicy, tylko ze to się ugruntowało i nic zmienić nie można. Szkoda czasu. 5 lat szukam tu normalnej roboty. Mam kwalifikacje, doświadczenie w każdej robocie, nawet fizycznej, a po każdej rozmowie czuję się, jakby kto dał mi w pysk. W Warszawie wszędzie jestem doceniony i witany z otwartymi rękami. Godzinę tam szukam pracy. Tu nie ma przyszłości.

On (, #IP 19e58bf7bf) Odpowiedz

Ale szkole i gospodarstwo w Mietnem to mozna bylo pozbawic gruntu....

Gosc (, #IP 787c27c982) Odpowiedz

Praca na Warszawie miała sens w PRL-u gdy każdy pracował osiem godzin i pensja była kilka razy wyższa niż tu w bedocji dojazdy byly tanie i prostsze dziś na Warszawe trzeba dymac o czwartej rano i tyrka 10 godzin wychodzisz o świcie z domu wracasz na noc jak do motelu zdrzemnąć się trochę i z powrotem długo tak nikt nie pociągnie na pewno nie przez 45 lat.

Janusz (, #IP 985ecc6113) Odpowiedz

Jest w Warszawie dużo byle jakiej pracy za 1000-1500 więcej. Lepsze stołki załatwiane tak jak w Garwolinie i okolicach. Na osiem godzin dojazd co dzień to faktycznie marna alternatywa.

Alek (, #IP 7acdc12fe4) Odpowiedz

A co w tej sprawie zrobiło Miasto Garwolin (ulgi w podatkach itp.)

Nie rozumiem (, #IP 20220d6579) Odpowiedz

Starostwo pisze, że rozmawia z inwestorami, a redaktor odrazu swoje w tytule, że nie przedstawiło dowodów. To o czym jest i jaki jest cel tego artykułu? Może nie chcą przedstawić i tyle, a może niekoniecznie inwestorzy sobie tego np. życzą. Oj chyba artykuł pisany żeby tylko na siłę dołożyć Powiatowi. .

Gosc (, #IP 731b503a3d) Odpowiedz

Ludzie co wy chcecie przecierz oni nigdy lepiej nie mieli mieli po 10 tysięcy teraz mają dwa razy tyle po co się trudzić myśleniem skoro kasę dają za psi huj i nic nie robienie a od myślenia mogli by udaru dostać z przegrzania więc po co taki wysiłek.

Janusz (, #IP 63a01ff53d) Odpowiedz

Już starczy tych inwestorów w powiedzie garwolińskim. Po co kolejna fabryka, w której nie będzie komu robić za 2600? No, chyba że ryży wybawiciel znowu wróci do koryta i zapełni od nowa fabryki.

Belmondziak (, #IP 710480cb52) Odpowiedz

Janusz nie wszystkich wsadza do Urzędów.Należy pamiętać też o ludziach biednych.Piszesz 2.600 A jak nie ma wyjścia i tyle mu musi wystarczyć. Uciekają na Warszawę ktoś pisze To to.i te Urzędy przenieść do.Warszawy.I niech Warszawa ma pracowników zwykłych.Co od dawna pracują w wawie.Plus naszych Urzędników pełnych wiedzy pamietajacych o ludziach. Bo można to odebrać ze Warszawa miasto stolica a Garwolin? Czy już jest tak źle ze lepiej nie inwestować? Niech urzędnicy się wypowiedza na ten temat poddali miasto Biała Flaga.

Janusz (, #IP c347bf4189) Odpowiedz

Urząd to nie jest spełnienie marzeń dla zwykłego człowieka. Tam 1/10 politycznych garnie kasę, reszta tyra durną roborę za psi wuj. Minimalna plus 13 i wczasy pod gruszą.Celem człowieka powinna być własna, funkcjonująca firma.

Ty nie masz pojęcia jak działa gospodarka (, #IP a7cbdc1d5f) Odpowiedz

Jeżeli masz 1300 miejsc pracy na rynku, a ludzi do pracy jest 900, to przedsiębiorcy nie mają wyjście i muszą dać zarobić więcej, żeby przyciągnąć ludzi do pracy. Każde nowe miejsce pracy to szansa na podwyżki w lokalnej i krajowej gospodarce. Zmowa płacowa jest możliwa tylko wtedy, kiedy chętnych do pracy jest więcej niż miejsc pracy. Tu jest mało pracy i większość ludzi, żeby zarobić jeździ do Warszawy, gdzie pracy jest ful.

Janusz (, #IP eaa2708a32) Odpowiedz

Roboty jest od groma, tylko nie płacą i jest nepotym. Cały ten wasz przemysł oparty jest na pożeraniu ostatniego ogniwa a braki osobowe sięgają 1/3. Idź tam i popracuj miesiąc na noce. Zobaczysz na własnej skórze, czy tak powinien wyglądać kapitalizm. Nie musisz cv wysyłać. Wystarczy sms. To nie gospodarka kulawa, tylko skażona polska mentalność, że sami sobie tworzymy obozy koncentracyjne.

Potrzebny kloc (, #IP 4a3e6bf43e) Odpowiedz

Czy w końcu mógłby zaangażować swoje ogromne poselskie doświadczenie Woźniak. Co przez ostatnie 2 lata zrobił dla regionu? Lata do Gąski czy Laskowskiej, bo tylko ci kawą go podejmują ale nawet im nie jest w stanie nic załatwić

Tirowiec (, #IP b65bb98711) Odpowiedz

Dopóki nie rozwiążą problemu skrzyżowania przy stacji shell to nawet pies z kulawą nogą się tym nie zainteresuje.co innego gdyby tam był np.wiazd bezpośrednio z 17 ki. Ale nasi włodaże tylko potrafią się lansować na fotografi ( dorzynki,festyny,imprezy masowe)

Belmondziak (, #IP 710480cb52) Odpowiedz

To trzeba wyjść do inwestorów.Dopytac zapytać chcieć coś dla ludzi zrobić. A skrzyżowanie nie ma nic wspólnego z tym. Inwestor inwestując sam stwierdzi co by wymienić żeby miał wygodnie. On im powie czy skrzyżowanie ale to śmieszne jest. Jak można pisać nie chcą bo skrzyżowanie.Jeśli jeździsz samochodem ciężarowym to zgłoś ze masz problemy.

Do belmondziak (, #IP 744868955b) Odpowiedz

Chyba żadko tędy jeździsz...

Jakoś mało tych aktywności... (, #IP 7bc6e2e7ac) Odpowiedz

od 2018 roku jedno spotkanie z Prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju - minęło już od niego dwa lata. I już napewno senator ściągnie inwestorów... tylko kiedy biedulka ma to zrobić??? Jak nie obrady to otwarcia placów zabaw, dożynki, msze, kwiaty...taka zapracowana

Ależ starostwo ma kontakty z poważnymi firmami. (, #IP d81a0a6268) Odpowiedz

Jedna taka firma już tam zainwestowała w najlepszą działkę i rośnie tam kukurydza a wartość działki pewnie już się podwoiła. Złota inwestycja.

Belmondziak (, #IP 710480cb52) Odpowiedz

Działka kukurydza ok. Czy ona jest sprzedana. I jeśli jest to za jakiego starostę.

Belmondziak (, #IP 710480cb52) Odpowiedz

Racja kukurydza trafia jako pokarm do zwierząt takich jak.krowy. Poczym te krowy dają mleko.I to napędza gospodarkę.