Znaczenie systemu integrowanej produkcji roślin w praktyce gospodarstw
Integrowana produkcja roślin (IPR) to system nadzorowany i certyfikowany, oparty na stosowaniu ściśle określonych metodyk upraw, zgodnych z normami udostępnianymi przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa. Zakłada on m.in. dokumentowanie działań agrotechnicznych, przestrzeganie zasad higieniczno-sanitarnych oraz ograniczenie stosowania chemicznych środków ochrony roślin. Taki sposób prowadzenia uprawy zwiększa przejrzystość procesów i sprzyja kontroli jakości.
Wdrożenie wymaga jednak formalnego przystąpienia do systemu. Rolnik najpierw kończy obowiązkowe szkolenie, następnie zgłasza chęć uczestnictwa do odpowiedniej jednostki certyfikującej. Zgłoszenie musi być złożone z odpowiednim wyprzedzeniem względem terminu siewu. Po pozytywnej weryfikacji gospodarstwo zostaje wpisane do rejestru, a później corocznie kontrolowane. Na tej podstawie przyznawany jest certyfikat.
Bez ukończenia szkolenia z integrowanej produkcji roślinnej nie ma możliwości przystąpienia do systemu. Szkolenie stanowi wprowadzenie do zasad uprawy zgodnych z IPR, zawiera też omówienie metod ochrony przed szkodnikami i chorobami, jak również wymogów formalnych związanych z prowadzeniem dokumentacji. Uzyskane zaświadczenie jest ważne przez pięć lat.
Tego typu przygotowanie nie tylko umożliwia późniejsze ubieganie się o certyfikat, ale także porządkuje wiedzę rolnika w zakresie stosowania metod zgodnych z aktualnymi wymaganiami. Ma to wpływ na późniejsze decyzje związane z prowadzeniem gospodarstwa.
Podstawową motywacją rolników do udziału w integrowanej produkcji roślin są dopłaty związane z przystąpieniem do systemu. Przykładowo – gospodarstwo o powierzchni 5 ha, które uprawia pszenicę konwencjonalnie i deklaruje wymieszanie słomy z glebą oraz zróżnicowaną strukturę upraw, może otrzymać około 1500 zł dopłaty do hektara. W takim przypadku łączna suma dopłat wynosi 7500 zł.
Jeśli ten sam rolnik weźmie udział w systemie IPR i spełni jego wymagania, dopłata wzrasta o dodatkowe 1350 zł do hektara. Całkowita kwota dopłat wynosi wtedy 2850 zł/ha, co daje łącznie 14 250 zł przy powierzchni 5 ha. Różnica w przychodzie z tytułu dopłat między systemem konwencjonalnym a IPR sięga więc 6750 zł.
Rolnik uczestniczący w IPR zobowiązany jest do prowadzenia specjalnego notatnika, w którym rejestrowane są wszelkie działania związane z uprawą. Od zakupu środków ochrony roślin, przez wykonywane zabiegi, aż po daty zasiewów i zbiorów – wszystko musi być udokumentowane.
Każdego roku jednostka certyfikująca przeprowadza w gospodarstwie kontrolę. Weryfikuje zgodność zapisów z faktycznym stanem upraw i stosowanymi metodami. Koszt takiej kontroli wraz z wydaniem certyfikatu wynosi ok. 1300 zł rocznie przy założeniu, że obejmuje do trzech gatunków roślin. Każdy kolejny gatunek wiąże się z dopłatą rzędu 100 zł.
Katalog roślin objętych możliwością certyfikowania w ramach IPR jest regularnie aktualizowany. Obejmuje zarówno uprawy warzywne, sadownicze, jak i zbożowe. Znajdują się w nim między innymi: pszenica, kukurydza, marchew, cebula, rzepak, jabłonie, truskawki czy soja.
Dostępność gotowych metodyk dla poszczególnych gatunków pozwala rolnikom dostosować działania do wymogów systemu bez konieczności poszukiwania informacji we własnym zakresie. W metodykach opisano nie tylko wymagane zabiegi pielęgnacyjne, ale także aspekty sanitarne, rotację upraw i zalecane nawożenie.
Udział w IPR wpływa na poprawę jakości upraw, ale także może mieć przełożenie na ilość zbieranych plonów. Gospodarstwa działające zgodnie z metodykami są lepiej przygotowane do reagowania na zagrożenia ze strony szkodników i chorób. Precyzyjne nawożenie oparte na analizie gleby pozwala na skuteczniejsze wykorzystanie składników pokarmowych.
Taka organizacja pracy prowadzi do uzyskiwania stabilniejszych wyników w kolejnych sezonach. Poprawa warunków uprawy i kontrola jakości materiału siewnego, a także obowiązkowy płodozmian, mają wpływ na kondycję gleby i efektywność wzrostu roślin.
Otrzymanie certyfikatu uczestnictwa w systemie IPR nie ogranicza się tylko do możliwości uzyskania wyższych dopłat. Dokument pozwala również na oznaczanie produktów jako wytworzonych w ramach systemu jakości. Ułatwia to współpracę z odbiorcami, którzy zwracają uwagę na pochodzenie i jakość surowców.
Certyfikacja jest także punktem odniesienia w wielu programach wsparcia z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Niektóre formy dofinansowania lub punkty rankingowe przyznawane są wyłącznie gospodarstwom objętym systemami jakości.
Choć wzrost wydajności upraw jest jednym z mierzalnych rezultatów, szkolenia z integrowanej produkcji roślinnej przynoszą również inne efekty. Rolnicy zyskują wiedzę, która przekłada się na bardziej świadome zarządzanie gospodarstwem. Jasna struktura wymagań systemu sprzyja organizacji pracy i ułatwia planowanie sezonu wegetacyjnego.
Uzyskany certyfikat otwiera natomiast dostęp do większych dopłat oraz rynków, na których coraz częściej liczy się transparentność produkcji. W tym kontekście decyzja o rozpoczęciu procesu certyfikacji, mimo związanych z nią obowiązków i kosztów, może być elementem długofalowej strategii rozwoju gospodarstwa.

Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.