Zegarki, które podbiły serca kolekcjonerów. Dlaczego Jaeger-LeCoultre, Chopard i Blancpain są tak cenione

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: Artykuł sponsorowany

Zegarki, które podbiły serca kolekcjonerów. Dlaczego Jaeger-LeCoultre, Chopard i Blancpain są tak cenione - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
PROMOWANEsponsorowanyPoznaj marki Jaeger-LeCoultre, Chopard i Blancpain. Dowiedz się, dlaczego kolekcjonerzy na całym świecie wybierają właśnie te zegarki i jakie modele cieszą się największym uznaniem.
reklama

Świat kolekcjonerskich zegarków rządzi się własnymi prawami. Nie zawsze wygrywa najbardziej rozpoznawalne logo, a popularność w mediach społecznościowych bardzo rzadko idzie w parze z uznaniem doświadczonych pasjonatów.

Są jednak marki, których pozycja pozostaje niepodważalna od dziesięcioleci. Jaeger-LeCoultre, Chopard i Blancpain należą do tego elitarnego grona.

Co je łączy?

Historia. Rzemiosło. I umiejętność tworzenia zegarków, które z czasem stają się czymś więcej niż przedmiotem.

Stają się opowieścią.

Jaeger-LeCoultre – wybór koneserów

Jaeger-LeCoultre od wielu lat nazywany jest „zegarmistrzem zegarmistrzów”. Nie jest to przypadek.

reklama

Marka przez lata dostarczała mechanizmy dla największych manufaktur świata, a jej osiągnięcia techniczne do dziś budzą ogromny szacunek w środowisku kolekcjonerów.

W Europie Zachodniej i Japonii szczególną popularnością cieszy się zegarek Jaeger-LeCoultre, zwłaszcza kultowy model Reverso. Jego odwracana koperta powstała w latach 30. XX wieku z myślą o brytyjskich graczach polo w Indiach.

Legenda głosi, że wielu kolekcjonerów kupuje pierwszego Reverso nie dlatego, że potrzebuje kolejnego zegarka, ale dlatego, że uważa go za obowiązkowy element każdej poważnej kolekcji.

I trudno się z tym nie zgodzić.

reklama

Chopard – luksus, który potrafi zaskoczyć

Chopard kojarzy się przede wszystkim z elegancją i światem wielkiego kina. Od lat pozostaje związany z Festiwalem Filmowym w Cannes, a jego biżuteria regularnie pojawia się na czerwonym dywanie.

Jednak kolekcjonerzy patrzą na tę markę nieco inaczej.

Dla nich największą wartość ma linia L.U.C, wyposażona w manufakturowe mechanizmy, które należą do najbardziej niedocenianych w całej branży.

Nic dziwnego, że zegarek Chopard coraz częściej trafia do prywatnych kolekcji w Szwajcarii, Francji oraz Stanach Zjednoczonych.

reklama

Co ciekawe, Karl-Friedrich Scheufele, współprezes marki, przez lata osobiście angażował się w rozwój działu zegarmistrzowskiego, udowadniając, że Chopard to znacznie więcej niż luksusowa biżuteria.

Blancpain – marka, która nigdy nie stworzyła zegarka kwarcowego

Blancpain jest wyjątkowy.

I to pod wieloma względami.

Firma, której początki sięgają 1735 roku, regularnie podkreśla, że nigdy nie produkowała zegarków kwarcowych i nigdy nie zamierza tego robić.

To odważne stanowisko.

Zwłaszcza w czasach, gdy kryzys kwarcowy niemal doprowadził do upadku wielu szwajcarskich producentów.

reklama

Dziś zegarki Blancpain, a szczególnie kolekcja Fifty Fathoms, cieszą się ogromnym uznaniem wśród kolekcjonerów z Niemiec, Stanów Zjednoczonych oraz Singapuru.

Model Fifty Fathoms został zaprezentowany w 1953 roku i jest uznawany za jeden z pierwszych nowoczesnych zegarków nurkowych w historii. Co więcej, wielu ekspertów twierdzi, że to właśnie on wyznaczył standardy dla całej kategorii diverów.

Kto wybiera poszczególne marki?

Japońscy kolekcjonerzy od lat słyną z zamiłowania do Jaeger-LeCoultre i jego technicznej perfekcji.

Amerykanie bardzo często wybierają Blancpain, doceniając niezależność marki i jej wyjątkowe podejście do tradycji.

Francuzi oraz Szwajcarzy coraz częściej zwracają uwagę na Choparda, szczególnie modele z kolekcji L.U.C.

Polski rynek również dojrzewa. Jeszcze kilka lat temu dominowały głównie najbardziej rozpoznawalne marki. Dziś coraz więcej kolekcjonerów szuka czegoś mniej oczywistego.

I właśnie wtedy na scenę wkraczają Jaeger-LeCoultre, Chopard oraz Blancpain.

Co możemy powiedzieć na zakończenie

Najciekawsze w świecie kolekcjonerskich zegarków jest to, że nie istnieje jedna właściwa odpowiedź.

Jedni zakochują się w historii Reverso. Inni nie potrafią przejść obojętnie obok manufakturowych mechanizmów Choparda. Są też tacy, którzy od lat twierdzą, że Blancpain Fifty Fathoms jest najlepszym zegarkiem nurkowym, jaki kiedykolwiek powstał.

I być może właśnie na tym polega piękno kolekcjonowania.

Każdy zegarek opowiada inną historię.

A najlepsze kolekcje nigdy nie są dziełem przypadku.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
logo