Prawdziwy thriller zapewniły żelechowskim sympatykom siatkówki młode zawodniczki Sepa. W starciu z Atena KSG Warszawa II to właśnie one wydawały się murowanym faworytkami, zwłaszcza że w pierwszej rundzie gładko odprawiły rywalki ze stolicy 1:3. Tym razem spotkanie wyglądało zgoła inaczej. "Sępki" miały problem ze złapaniem swojego rytmu i długo męczyły się z rywalkami.


Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.