Po pierwszej połowie Wilga przegrywała 0:2 po bramkach Wykowskiego i Ciupaka. Przyjezdni grali piłką i stwarzali groźne sytuacje a podopieczni Łukasza Grązki grali chaotycznie przegrywając pojedynki jeden na jeden i nie mogąc stworzyć dogodnej sytuacji.
W drugiej połowie obraz gry się nie zmienił. Zwar groźnie atakował i strzelił jeszcze dwie bramki, których autorem był Ciupak, wychowanek Radomiaka Radom. W końcówce spotkania młodzi piłkarze z Garwolina strzelili honorową bramkę. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Jonczaka, Rękawek głową pokonał bramkarza Zwaru i ustalił wynik spotkania.
@@@
- Nie będę ukrywał, że ten mecz nam nie wyszedł. Nie taką Wilgę chcielibyśmy oglądać, szczególnie że graliśmy u siebie. Zwar był zespołem lepszym i wygrał zasłużenie. Popełniliśmy za dużo prostych błędów , byliśmy zdecydowanie zbyt pasywni w grze obronnej, natomiast w ataku brakowało dokładności i pomysłu. Mam nadzieję na lepszą grę w następnych spotkaniach - podsumował trener Wilgi Łukasz Grązka.
Wilga Garwolin - Zwar Międzylesie 1-4
Wilga - Ostolski, Masny, Jonczak, Szulc, Radziej, Meloyan, Sobieszek, Górski, Szwed, Rękawek , Macioszek ,Dybcio, Mrugała Sebastian, Zowczak , Rodak ,Kurach.
Komentarze (0)