Viktoria już w 3’ wyszła na prowadzenie. Po rzucie z autu piłka minęła Kęsika i napastnik Viktorii z bliskiej odległości pokonał Baczewskiego. Później to podopieczni Jacka Tracza przejęli inicjatywę - utrzymywali się dłużej przy piłce i stworzyli kilka sytuacji bramkowych. W poprzeczkę uderzył z daleka Wielgosz a w 30’ silnym strzałem pod poprzeczkę wyrównał Pyra (1:1). Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.
Po przerwie Wilga przeważała od pierwszych minut, jednak to gospodarze wyszli na prowadzenie. Sędzia przyznał Viktorii rzut rożny, po którym z główki na 2:1 strzelił piłkarz gospodarzy. Przyjezdni za wszelką cenę dążyli do wyrównania. W 60’ sam na sam z bramkarzem znalazł się Marcin Makulec, jednak piłka trafiła w słupek i przeszła wzdłuż linii pola karnego. Ten sam zawodnik 3 minuty przed końcem spotkania doprowadził do remisu. Po akcji Woźniaka ładnym strzałem obok bramkarza posłał piłkę do siatki. Mecz zakończył się wynikiem 2:2.
@@@
- Ciężki mecz. Małe boisko nie pozwalało nam na grę piłką. Straciliśmy bramki po stałych fragmentach. Szkoda straconych punktów, ale w sumie jestem zadowolony bo dwa razy goniliśmy wynik - skomentował trener Wilgi Jacek Tracz.
Viktoria Zerzeń – Wilga Garwolin II 2:2 (1:1)
Bramki: Pyra, Marcin Makulec
Wilga: Baczewski, Wielgosz, Mariusz Makulec, Marcin Makulec, Godlewski, Kęsik, Woźniak, Pyra Janisiewicz, Dąbrowski, Woźniak.
zdjęcie: freeimages.com
Komentarze (0)