Od początku meczu było widać, że Wilga nie przestraszyła się lidera i nie sprzeda tanio skóry. Już w 5’ ładną akcje przeprowadził Zalewski. Dograł piłkę wzdłuż bramki, a Kępka wpakował ją do siatki. Jednak sędzia nie uznał bramki, ponieważ wcześniej piłka wyszła za boisko. Goście szybko odpowiedzieli strzałem w 6’, ale na posterunku był Bednarski, łapiąc piłkę bez żadnych problemów.
Wilga grała mądrze, twardo i ambitnie, wybijając przyjezdnych z rytmu i nie pozwalając na stworzenie sytuacji bramkowych. Sami groźnie atakowali bez żadnych kompleksów. W 15’ dośrodkowanie Kwiatkowskiego niecelnym strzałem zakończył Kamil Zawadka.
Goście oddali dwa groźne strzały. W 31’ zza pola karnego dołem próbował pokonać bramkarza Wilgi napastnik gości. Minutę później po strzale z dystansu piękną obroną popisał się Bednarski, parując piłkę na rzut rożny. Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem.
Dobra zmiana Pyry
W drugiej połowie obie drużyny od początku dążyły do strzelenia bramki. W 47’ lewą stroną przedarł się Kępka, dograł do Kwiatkowskiego, który dośrodkował na głowę Kamila Zawadki. Bramkarz gości z wielkimi problemami wybił piłkę z bramki.
W 52’ powinno być 0:1. Po błędzie Gaca w strefie obronnej, w sytuacji sam na sam znalazł się zawodnik z Kozienic. Górą okazał się jednak dobrze dysponowany tego dnia bramkarz Wilgi - Bednarski. Po tym podopieczni Marka Krawczyka mocniej przycisnęli, stwarzając kilka sytuacji bramkowych.
@@@
W 60’ strzał Kamila Zawadki zablokował obrońca gości. Wprowadzony w przerwie Pyra w 62’ huknął z dystansu w poprzeczkę. Minutę później strzał Kamila Zawadki ręką zatrzymał obrońca gości, sędzia bez wahania wskazał na wapno, jedenastkę na bramkę zamienił Zalewski 1:0.
Aktywny Pyra w 77’ uderzył na bramkę, z kłopotami bronił bramkarz przyjezdnych, jednak w 80’ był bez szans. Do prostopadłego zagrania Zalewskiego do piłki doszedł Pyra, zwodem ominął obrońcę i mocnym strzałem pod poprzeczkę umieścił piłkę bramce - 2:0. Przyjezdni odpowiedzieli w doliczonym czasie gry bramką na 2:1. Mecz zakończył się zwycięstwem 2:1 dla Wilgi.
- W końcu rozegraliśmy bardzo dobry mecz. Cała drużyna zagrała na wysokim poziomie. Nie przestraszyliśmy się lidera i zdobyliśmy bardzo ważne trzy punkty w kontekście walki o utrzymanie - podsumował krótko Marek Krawczyk, trener Wilgi Garwolin.
Wilga Garwolin – Energia Kozienice 2:1 (0:0)
Bramki: 63’ Zalewski (k), 80’ Pyra
Wilga: Bednarski, Kamil Zawadka, Karol Zawadka, Zalewski, Bogusz, Garbarczyk (Pyra 46’), Kwiatkowski, Kępka (Kajtkowski 89’), Gac , Godlewski, Talar.
Komentarze (0)